Strona 1 z 1
Kolegiata pw. NMP Królowej Świata w Stargardzie
: niedziela, 8 maja 2016, 14:51
autor: wichura
W którym polskim mieście i na jakim budynku (pełną nazwę proszę

) zobaczymy figurkę z taką minką? Mam nadzieję, że ta zagadka sprawi Wam trochę trudności. Choć znam Wasze możliwości

Re: Smutny panzczecinskim ).
: niedziela, 8 maja 2016, 17:37
autor: szesnasty
Kolegiata pw. NMP Królowej Świata w Stargardzie ( do niedawna Stargardzie Szczecińskim ).
Brawo!
: niedziela, 8 maja 2016, 21:22
autor: wichura
Jestem zszokowany... Dobra robota, Szestasty!

Po takim detalu tak odległą świątynię we wcale nie najczęściej odwiedzanym przez turystów mieście rozpoznać tak szybko? WOW, łał, ojej

Tak, to stargardzka kolegiata. Kościół, który architektonicznie w zasadzie wyprzedził swoją epokę i na którym wzorowano się budując późniejsze świątynie także poza terytorium obecnej Polski. Jeden z większych polskich kościołów. Tak, k`woli formalności jeszcze maszkaron ze zdjęcia znajduje się na zewnętrznej części kaplicy na pierwszym planie kolejnego zdjęcia.
Re: Brawo!
: poniedziałek, 9 maja 2016, 00:23
autor: szesnasty
Stargard zauroczył mnie swoimi zabytkami.
Dzięki niemu zakochałem się w historii sztuki.
Pierwszej miłości nie zapomina się
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zabytki_w_Stargardzie
Re: Brawo!
: poniedziałek, 9 maja 2016, 05:00
autor: wichura
Stargard ma piękne zabytki. Starówka byłaby cudowna, gdyby nie to, co dotknęło niemal wszystkie miasta na ziemiach odzyskanych - nie odbudowywano staromiejskich kamienic, a w samym środku miasta na miejscach zniszczonych budynków walono bloczki. Tak jest też w Kołobrzegu, Lwówku Śląskim, Szczecinku, Kostrzynie... Długo można tę listę jeszcze pociągnąć

Wracając do Stargardu to uważam jednak, że jest zdecydowanie atrakcyjniejszy od sąsiedniego Szczecina. Tylko "turyści" kierują się modą i klimatem, a nie urokiem

Największe w kraju planty z XIX -wiecznym tunelem pod nimi, dom z bramą wodną, długie mury miejskie (niestety z lukami) z wysoką Morze Czerwone no i oczywiście zaprezentowana na zdjęciu kolegiata są warte spędzenia tam kilku godzin.
Choć przyznaję, że jak byłem tam w grudniu (czyli wybitnie nie turystycznym okresie) to bardzo sympatyczny pan z informacji turystycznej był wybitnie zaskoczony tym, że w sobotę zajrzał do miasta turysta

Jednak wbrew powszechnej słabej rozpoznawalności miasta polecam zatrzymać się kiedyś po drodze choć na godzinkę - dwie. Tym bardziej, że i koleją mamy dobry dojazd i miasto jest po drodze drogowej na zachodnie wybrzeże albo do Niemiec.