Stongwie

Zagadki które zostały rozwiązane.

Moderator: krajan

ODPOWIEDZ
AERO
brak
Posty: 2841
Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
Kontakt:

Stongwie

Post autor: AERO »

Mówiono , że są kamienne, ale były ceramiczne. Ich wysokość wynosi ok. 1.5 m.
Do czego służyły ?
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
bunkier
brak
Posty: 5306
Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: bunkier »

Służyły m.in. do kiszenia ogórków.
Tutaj dwa zakopane przy browarze w Myślęcinku.

Obrazek
Awatar użytkownika
GrapHite
BSMZ Bunkier
Posty: 6984
Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: GrapHite »

browar z ogórkiem sprzedawali ? ;)
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
Awatar użytkownika
bunkier
brak
Posty: 5306
Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: bunkier »

Przez jakiś czas funkcjonowała w budynkach po browarze kwaszarnia(ogórki i kapusta).
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: Lidka »

bunkier pisze:Przez jakiś czas funkcjonowała w budynkach po browarze kwaszarnia(ogórki i kapusta).
Z tego co pamiętam do kwaszenia ogórków i kapusty służyły drewniane beczki, dużo praktyczniejsze niż kamienne.
Awatar użytkownika
bunkier
brak
Posty: 5306
Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: bunkier »

Można też było kupić kapuchę i ogórasy z beczki z tworzywa.
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: Lidka »

bunkier pisze:Można też było kupić kapuchę i ogórasy z beczki z tworzywa.
Nie mówię o czasach PRLu, mówię o czasach gdy kapustę do kiszenia dziewuchy ubijały bosymi stopami :) i na pewno robiły to w drewnianych beczkach a nie w stągwiach. Oczywiście nie mam pewności czy również nie kiszono w tych stągwiach, wiem tylko, że było by to nie praktyczne.
Awatar użytkownika
bunkier
brak
Posty: 5306
Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: bunkier »

Lidka pisze:Nie mówię o czasach PRLu, mówię o czasach gdy kapustę do kiszenia dziewuchy ubijały bosymi stopami :)
Przecież to nie higieniczne :D

Ja pamiętam jak byłem w MONie to w takiej kamionkowej beczce kisiły się ogórki i stąd moje spostrzeżenie.

A dlaczego kamionka, można przeczytać tutaj: http://www.biowin.pl/?bio=1&lang=pol&st ... ssion=b86b
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: Lidka »

bunkier pisze:Ja pamiętam jak byłem w MONie to w takiej kamionkowej beczce kisiły się ogórki i stąd moje spostrzeżenie.

A dlaczego kamionka, można przeczytać tutaj: http://www.biowin.pl/?bio=1&lang=pol&st ... ssion=b86b
Sama kiszę ogórasy w kamionce i dokładnie wiem dlaczego ;) Takich garnków moja mama ma całą kolekcję, niektóra to już prawdziwe zabytki, największy mógł mieć z 50 litrów, ale był taki ciężki i co za tym idzie nie praktyczny, ostatnie lata służył jedynie jako donica do kwiatów. Do kiszenia używamy garnków takich od 2 do 10 litrów
Czy u Ciebie jednostce kisili ogórki w 750 litrowych stągwiach?
Awatar użytkownika
GrapHite
BSMZ Bunkier
Posty: 6984
Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: GrapHite »

Lidka pisze:Czy u Ciebie jednostce kisili ogórki w 750 litrowych stągwiach?
może używali ogórków zamiast amunicji :D
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
wena
brak
Posty: 154
Rejestracja: sobota, 5 lut 2011, 19:21
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: wena »

bunkier pisze:Ja pamiętam jak byłem w MONie to w takiej kamionkowej beczce kisiły się ogórki i stąd moje spostrzeżenie.

A dlaczego kamionka, można przeczytać tutaj: http://www.biowin.pl/?bio=1&lang=pol&st ... ssion=b86b
Lidka pisze:Sama kiszę ogórasy w kamionce i dokładnie wiem dlaczego ;) Takich garnków moja mama ma całą kolekcję, niektóra to już prawdziwe zabytki, największy mógł mieć z 50 litrów, ale był taki ciężki i co za tym idzie nie praktyczny, ostatnie lata służył jedynie jako donica do kwiatów. Do kiszenia używamy garnków takich od 2 do 10 litrów
Czy u Ciebie jednostce kisili ogórki w 750 litrowych stągwiach?

dopowiem tylko że walory użytkowe kamionki to przede wszystkim to że jest kwasoodporna co w przypadku kapusty i ogórków ma bardzo duże znaczenie
Awatar użytkownika
bunkier
brak
Posty: 5306
Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: bunkier »

Lidka pisze:Czy u Ciebie jednostce kisili ogórki w 750 litrowych stągwiach?
Tak, kisili. Mieliśmy jedną taką, oczywiście nie była zalana do pełna. My nawet kompoty robiliśmy na zimę. Takie to było zaradne wojo :D
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: Lidka »

bunkier pisze:
Lidka pisze:Czy u Ciebie jednostce kisili ogórki w 750 litrowych stągwiach?
Tak, kisili. Mieliśmy jedną taką, oczywiście nie była zalana do pełna. My nawet kompoty robiliśmy na zimę. Takie to było zaradne wojo :D
Kompociki ;) Proszę, proszę...
lisiogonek
brak
Posty: 246
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2011, 19:50
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: lisiogonek »

Takie stągwie widziałem w muzeum kolejek wąskotorowych w Wenecji poustawiane na jednym wagoniku...platformie towarowej. Coś mi tam kołata w pamięci że miało to służyć do przewozu jakiejś chemii - ale szczegółów nie pamietam.
Jedną taką stągiew widziałem w pewnej firmie ogrodniczej w Łochowicach; stoi sobie na wystawce koło wjazdu :)
Awatar użytkownika
bunkier
brak
Posty: 5306
Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: bunkier »

lisiogonek pisze:Takie stągwie widziałem w muzeum kolejek wąskotorowych w Wenecji poustawiane na jednym wagoniku...platformie towarowej. Coś mi tam kołata w pamięci że miało to służyć do przewozu jakiejś chemii - ale szczegółów nie pamietam.
Taki wagon to kwasiarka, służył do przewozu substancji żrących.

Obrazek
krajan
BSMZ Bunkier
Posty: 2454
Rejestracja: sobota, 23 kwie 2011, 20:48
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: krajan »

Jeszcze moje fotki z Myślęcinka.

Obrazek

Obrazek

ps. nie za duże? :mrgreen:
Awatar użytkownika
bunkier
brak
Posty: 5306
Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: bunkier »

W 2007 roku jeszcze się do nich nie dobierali.

Obrazek
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: Stongwie

Post autor: Lidka »

Stągwie z Wenecji

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości