Strona 1 z 2
czerwone i czarne
: środa, 14 cze 2017, 23:01
autor: wichura
Cóż zamieściłem na tym zdjęciu? Nie znajdujemy się w Bydgoszczy, więc nie wymagam precyzyjnej lokalizacji (choć może ktoś i to będzie wiedział?), ale jestem ciekaw czy wiedzie cóż to takiego i do czego służy...
Re: czerwone i czarne
: czwartek, 15 cze 2017, 02:20
autor: jaras
Taśmociąg.
dawna KWK „Katowice”
: czwartek, 15 cze 2017, 08:40
autor: GrapHite
To koło na który znajduję się lina wciągająca windę w szybie górniczym. Wielkie koło które widać na "wieży" w prawie każdej kopalni.
Re: czerwone i czarne
: czwartek, 15 cze 2017, 19:17
autor: wichura
GrapHite pisze:To koło na który znajduję się lina wciągająca windę w szybie górniczym. Wielkie koło które widać na "wieży" w prawie każdej kopalni.
Brawo Graphite! To jest koło szybu
Chcecie się bawić dalej w zgadywanie, w jakim mieście jest ta kopalnia czy uznajemy ją za rozwiązaną?

Re: czerwone i czarne
: czwartek, 15 cze 2017, 21:47
autor: jaras
Zabrze.
Re: czerwone i czarne
: piątek, 16 cze 2017, 23:38
autor: wichura
Nie jest to Zabrze, ale żeby uniknąć strzelania po omacku małe naprowadzenie by ograniczyć zakres potencjalnych celów

Jest to oczywiście widok z wieży...
Re: czerwone i czarne
: poniedziałek, 19 cze 2017, 14:26
autor: szczepan522
Czy ja tam Śnieżkę widzę ?
Re: czerwone i czarne
: poniedziałek, 19 cze 2017, 18:26
autor: wichura
szczepan522 pisze:Czy ja tam Śnieżkę widzę ?
Nawet jakbyś miał perfekcyjny wzrok to... Nie w tym kierunku patrzyłbyś

Natomiast - dobrze kombinujesz. Nie jest to Śnieżka, ale jako że pogoda i widoczność były perfekcyjne to widać inny również znany szczyt (choć nie tak jak najwyższa czeska góra

). Ponieważ jednak zagadki z gór tu dość słabo idą to za podpowiedź nie posłuży żadne wzniesienie, a inny obiekt, który patrząc w innym kierunku bez trudu można z tej wieży dostrzec. A mianowicie:
Re: czerwone i czarne
: poniedziałek, 19 cze 2017, 19:11
autor: BYDZIAK 1958
szczepan522 pisze:Czy ja tam Śnieżkę widzę ?
^^^ To było kolejne pytanie w zagadce. A odpowiedź mogła być tylko jedna. On widział tam Śnieżkę. A to, że to nie ta góra, to już inna sprawa.
(Ja, swą ślepotą, widziałem w oddali tylko chmury)
Korona stadionu, przypomina ten w Chorzowie... Ale kopalnię mogłeś zwiedzać gdzieś w sąsiednim mieście. "Ja się ciebie pytom: Byłeś w kopalni Bytom?"

Re: czerwone i czarne
: poniedziałek, 19 cze 2017, 22:52
autor: wichura
To nie Śnieżka, a najwyższy polski szczyt poza Tatrami. Czyli...? Zaś Bydziak dobrze widzi, ale ze złej strony

Bo to nie jest zdjęcie wykonane z Bytomia. A... (ten szczyt to Babia Góra

)... z...?
Dopiszę, że gdyby pociągnąć linię prostą pomiędzy fotografem, a koroną stadionu to na jej przedłużenie Śnieżka miałaby nawet szansę się znaleźć
(teraz już szybko pójdzie bo na zdjęciu jest jeszcze "cóś")

Re: czerwone i czarne
: wtorek, 20 cze 2017, 17:48
autor: BYDZIAK 1958
wichura pisze:To nie Śnieżka...
...Bo to nie jest zdjęcie wykonane z Bytomia.
(teraz już szybko pójdzie bo na zdjęciu jest jeszcze "cóś")

Wiem, żartowałem sobie, bawiłem się słowem, ale więcej nic nie napiszę, bo na Śląsku byłem ostatni raz ponad 30 lat temu...

Re: czerwone i czarne
: wtorek, 20 cze 2017, 21:02
autor: wichura
BYDZIAK 1958 pisze:Wiem, żartowałem sobie, bawiłem się słowem, ale więcej nic nie napiszę, bo na Śląsku byłem ostatni raz ponad 30 lat temu...

Akurat wszyscy chyba tutaj Twoje zabawy ze słowem lubią, zaś jak na kogoś kto dawno na Śląsku nie był całkiem dobrze rozpoznałeś Stadion Śląski. Zwłaszcza, że 30 lat temu wyglądał on zgoła inaczej
Jednak na tych zdjęciach jest "coś" jeszcze, dzięki czemu zabawę łatwo skończymy. Zastanawiam się czy jednak komuś to co widać wystarczy czy potrzebna jest kolejna podpowiedź. Mam jeszcze kilka zdjęć, ale jako "podpowiedź" uznać można w zasadzie jedno. Tylko, że gdy je zamieszczę to wówczas będzie już wedle zasady "kto pierwszy ten lepszy"

Re: czerwone i czarne
: środa, 21 cze 2017, 20:41
autor: BYDZIAK 1958
Stadion Śląski rozpoznałem przypadkiem. Aktualnie grają 'młodzieżówki' i nie dawno szukając informacji o tym, pokazały mi się chyba wszystkie nowe stadiony...
'Zmusiłeś mnie', do 'wyjazdu' na Śląsk. Oczywiście przy pomocy 'sv'. Znalazłem wieżę, na którą wszedłeś.
To ta:
Re: czerwone i czarne
: środa, 21 cze 2017, 21:01
autor: szesnasty
Godej, kaj ta szola

Re: czerwone i czarne
: środa, 21 cze 2017, 22:05
autor: wichura
BYDZIAK 1958 pisze: Znalazłem wieżę, na którą wszedłeś.

To ta:
Tak, potwierdzam! Bydziaku - jesteś nieustępliwym i upartym (w pozytywnym tego słowa znaczenie). Jak na kogoś, kto tam nie był tyle lat?! Jestem pod wrażeniem. To co teraz? Zdradzamy lokalizację czy też... Niech się inni męczą?

Re: czerwone i czarne
: czwartek, 22 cze 2017, 12:46
autor: szesnasty
Już wiem
Jest to dawna KWK „Katowice”, obecnie Muzeum Śląskie w Katowicach.
Re: czerwone i czarne
: czwartek, 22 cze 2017, 13:30
autor: szesnasty
Zawsze, gdy jestem w pobliżu, mój wzrok przyciągają widoczne na ostatnim zdjęciu wieżowce (dziś już wyremontowane) - „Kukurydze”. To przez nie tak mało się tam rozglądam

Re: czerwone i czarne
: czwartek, 22 cze 2017, 16:55
autor: BYDZIAK 1958
wichura pisze:
(...)
Jednak na tych zdjęciach jest "coś" jeszcze, dzięki czemu zabawę łatwo skończymy. (...)
Mnie na właściwe miejsce naprowadziło właśnie to 'coś'.

Re: czerwone i czarne
: sobota, 24 cze 2017, 15:05
autor: wichura
BYDZIAK 1958 pisze:Mnie na właściwe miejsce naprowadziło właśnie to 'coś'.

No właśnie aż się dziwię, że nikt więcej nie rozpoznał tego najbardziej charakterystycznego (bo chyba jesteśmy zgodni, ze ładne to to nie jest

) obiektu.
Przykre jest jednak, że dawne kopalnie są zamknięte i coraz większe zyski przynosi ich zamienianie w muzea niż dalsza eksploatacja, aczkolwiek to już temat na zupełnie inne rozważania. Oczywiście, macie Panowie rację! Katowice - brawo!
Re: czerwone i czarne
: niedziela, 25 cze 2017, 08:15
autor: BYDZIAK 1958
wichura pisze:
Przykre jest jednak, że dawne kopalnie są zamknięte i coraz większe zyski przynosi ich zamienianie w muzea ...
Na wieżę wchodzi się schodami, czy jedzie windą? Pod ziemię też można zjechać? Jeśli tak, to jak głęboko i daleko?