Strona 1 z 1

3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: piątek, 12 sie 2016, 22:06
autor: GrapHite
Minął już tydzień od kiedy wystartowaliśmy w rowerową podróż wokół Zalewu Koronowskiego. Czas najwyższy opisać jak było i pokazać na forum trochę zdjęć. Na filmy musimy jeszcze trochę poczekać.

Zastanawiam się co by tu napisać, by się nie rozpisać za dużo :-)
W odróżnieniu od zeszłego roku teraz mieliśmy lepszą pogodę, a można powiedzieć, że każda inna niż poprzednio jest lepsza.
Było nas 21 osób, niektórzy w dzień startu wracali do Bydgoszczy ale zdecydowana większość jechała z chęcią spędzenia razem dwóch dni.
O miejscach, które zwiedziliśmy po drodze do Piły pisałem w zapowiedzi. Szczegółowe informację o kilku z nich można znaleźć w broszurce, którą każdy z uczestników mógł wybrać spośród różnych materiałów "promocyjnych" dostępnych na miejscu zbiórki.
Na zdjęciach dokładnie zobaczycie co zastaliśmy i co tam robiliśmy.
Nie obyło się bez strat. Kolega Adam stracił przerzutkę, pękło jej mocowanie i wkręciła się w zębatki (sic). Usunięta, łańcuch skrócony i na sztywno dalej w drogę. Niestety to rozwiązanie się nie sprawdziło. Telefon po samochód zabezpieczający (Paint Coat Consulting) i podwiezienie kolegi wraz z rowerem do Bydgoszczy po czym tego samego dnia Adam dołączył do nas na sprawnym rowerze. Dodajmy tutaj, że to była jego pierwsza wyprawa z cyklu "Bunkier na rowerze". Kilka kilometrów dalej Łukasz "zgubił" powietrze w kole. Wymiana dętki rozwiązała skutecznie sprawę. Zaglądając na zamek w Nowym Jasińcu spotkaliśmy przy pracach archeologicznych zgadnijcie kogo? Niektórzy pewnie odgadli od razu - przywitaliśmy się z Robertem Grochowskim. Oczywiście nie obyło się bez opowiedzenia historii tego miejsca, jak zwykle ciekawie i interesująco. Trudno było się pożegnać bez zadawanych pytań na tematy bliższe nam czyli Bydgoszczy. Niestety Robert musiał wracać do pracy, a my w trasę.
Do Piły wjechaliśmy z impetem, chcąc już zsiąść i w końcu przestać pedałować. Znalazło się kilku śmiałków dla których dobicie na swoim liczniku do 100km było obowiązkiem. Łukasz, Piotr, Wojtek i Tomek ruszyli na pizze do Tucholi (zahaczając Piekiełko). My w tym czasie rozgościliśmy się, zaparkowaliśmy, trochę skonsumowaliśmy i skorzystaliśmy z pięknych okoliczności przyrody. Tradycją już jest kąpiel w Brdzie. Niestety tak jak rok temu liczba głów wystających z wody wynosiła 4. Chciałbym kiedyś zobaczyć w tej rzece, w tym miejscu minimum 10 ludków, chociaż miejsca niezbyt dużo. Gdzieś tam w międzyczasie pograliśmy (też już tradycyjnie) w frisbee.
Wieczorem pogoda nam trochę marudziła ale tylko trochę. Kiedy już słońce zachodziło i wieczór był bliski udaliśmy się w gości do Górniczej Wioski. Przed bramą przywitała nas para: Agnieszka i Wojtek reprezentujący Stowarzyszenie Mieszkańców i Miłośników Piły nad Brdą BUKO. Przechodząc obok zagrody z kozami i królikiem dotarliśmy do budynku w którym mieściła się makieta. Usłyszeliśmy tam wszystko co powinniśmy wiedzieć o starych kopalniach w Pile. Koleżanka Agnieszka wszystko ładnie nam wyjaśniła od tego jak to się wszystko zaczęło aż do tego co dzieje się dzisiaj. W tym czasie na zewnątrz zapadł już zmrok i dokładnie o to chodziło, bo w ciągu dnia zwiedzać może każdy, a nam chodziło o nietypową wizytę w tym miejscu. Ruszyliśmy na skansen gdzie znajduje się odkopane wejście do kopalni i fundamenty budynków technicznych. Tam spotkaliśmy tajemniczą postać w kapturze i z brodą. Niektórzy zareagowali spostrzeżeniem: Gandalf? albo: Pokemon? :-D Był to Skarbnik strażnik kopalni. W jego towarzystwie spędziliśmy sporo czasu wysłuchując opowieści kopalnianej treści. Kto był może śmiało pisać o wrażeniach, a myślę, że są pozytywne, bo o takim spotkaniu nikt nie wiedział (oprócz mnie ;-)
Po zwiedzaniu Górniczej Wioski, po pożegnaniu się z Agnieszką i Wojtkiem (no i oczywiście ze Skarbnikiem) wróciliśmy na miejsce noclegu, do naszej agroturystyki gdzie po pewnych problemach rozpaliliśmy ognisko i przy nim spędziliśmy kolejne godziny. Parę minut po godzinie pierwszej ostatnie osoby odeszły od ognia.
Dzień drugi (około godziny 8:00) przywitał nas słońcem. Ogarnięcie się trochę nam zajęło i o godzinie 9:00 wszyscy stanęli gotowi do powrotu do Bydgoszczy. Droga była kręta, piaszczysta, wyboista i miejscami mokra, przez co bardzo ciekawa. Zdarzyły się małe incydenty jak upadek czy stanięcie w połowie kałuży ale to tylko dodawało smaczki naszej podróży. Na naszej trasie znajdowała się stacja Pruszcz Bagienica na której straszy parowozownia oraz opuszczone budynki przy budynku dworca (wieża i nastawnia). Obrotnica stawiała nam opór, nie chciała drgnąć ale w końcu uległa. Jej ruch zarejestrowaliśmy na materiale video. To są historyczne chwile, bo stacja i parowozownia z obrotnicą z roku na rok są w coraz gorszym stanie, niestety. Jadąc dalej zrobiliśmy miły postój na plaży w Krówce, a miły dlatego, że jest tam ładna plaża i trafiliśmy na pustki na niej. Trochę ochłodzenia się w wodzie, rozmów, przyglądania się płetwonurkom (którzy szukali Sławka okularów) i ruszyliśmy dalej. Pozostała nam bardzo długa można powiedzieć nudna droga. Asfalt, asfalt i asfalt. Już czuliśmy, że to koniec.
Pożegnaliśmy się jeszcze przed Koronowem przy sklepie. Każdy już myślał o domu, odpoczynku i rodzinie. Niektórzy jeszcze spotkali się na ponoć najlepszych lodach w Koronowie (ulica Dworcowa).
Pozostaje mi na koniec prosić Was o wyrażenie swoich zdań, opisaniu swoich wrażeń i podzielenie się zdjęciami.
Kolejnych wypraw z cyklu "BUNKIER na rowerze" wypatrujcie na naszym forum. Szykuję się kilka tematów ale czy się zrealizują to po części zależy też od Was. Piszcie, kontaktujcie się, bądźcie z nami w kontakcie! Poniżej trochę zdjęć i linki do innych.

Dziękujemy partnerom:
- firmie Paint Coat Consulting - http://www.paintcoat.pl za samochód, który pomagał w transporcie
- Stowarzyszeniu Mieszkańców i Miłośników Piły nad Brdą BUKO - http://www.gorniczawioska.pl za nocne zwiedzanie ze Skrarbnikiem

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: piątek, 12 sie 2016, 22:16
autor: GrapHite
kolejne zdjęcia

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: piątek, 12 sie 2016, 22:20
autor: GrapHite
kolejne

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: piątek, 12 sie 2016, 22:26
autor: GrapHite
kolejne...

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: piątek, 12 sie 2016, 23:03
autor: GrapHite
Krótki materiał video z obrotnicy:
https://youtu.be/L-yoeDyPE1o

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: sobota, 13 sie 2016, 01:26
autor: GrapHite
Pokaz zdjęć w formie videoprezentacji:
https://youtu.be/7IheDW5XvDA

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: wtorek, 16 sie 2016, 15:41
autor: BYDZIAK 1958
Dopiero teraz oglądam fotorelację, która jak zwykle jest może tylko zachęcać do takich wypraw. :1
Czy te ruiny na kilku fotkach 'drugiego wrzutu zdjęć', pokazują jeden i ten sam obiekt? To w Jasińcu koło Kręgla :?:
PS Paweł, wysyłam Ci jedno Wasze zdjęcie, (dowcipne), które pewnie pominąłeś. :):)

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: wtorek, 16 sie 2016, 19:34
autor: GrapHite
Tak to Nowy Jasiniec.

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: środa, 17 sie 2016, 17:38
autor: wichura
GrapHite, przedstawił piękną opowieść, ale prawda była inna ;) I zaraz ją poznacie :):)
Otóż, rower był tylko wymysłem i pretekstem, ale naprawdę robiliśmy wiele innych dziwnych rzeczy :mrgreen: Zatem...:

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: środa, 17 sie 2016, 17:48
autor: wichura
Kolejne mało poważne foty ze wspólnego wypadu...

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: środa, 17 sie 2016, 17:55
autor: krajan
Dzięki za zdjęcia :1

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: środa, 17 sie 2016, 17:59
autor: wichura
Krajan, ale ja jeszcze nie skończyłem. Ale na koniec zaś kilka poważniejszych już ujęć (choć znacie mnie - nie całkiem 8-) )

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: środa, 17 sie 2016, 18:01
autor: wichura
I na sam koniec początek wyprawy - miejsce zbiórki

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: środa, 12 paź 2016, 21:01
autor: borys_p
Kwintesencja dzikości,natury,jak najbardziej dzikiej....(DSC00412.jpg (105.15 KiB) )
Od około 85 roku,podziwialiśmy ten spektakl... Z tym,że co roku,pole do biwakowania,zmniejszało się ok. 5 m... Mimo to, woda przy przyczólkach mostu,jak i kilkaset metrów w tę i tamtę,była czysta,przeżroczysta... 125-150 przy brzegu...,czysto,piasek,drobne kamyszki... Kapiel,posiłek,nocka,rybki...
Teraz bagno... Utopce dzrewa,gnijące gałęzie,buzujące dno.....:-( Tak jest dziś....:-(
Wzywam Michała S.,bo wierzę,że bardzo leży mu na sercu sprawa zalewu,jak i historia pacholęcych lat,by się odezwał....
16ŚDH....,jachty:
Janeczek,
Zaruski...
Michooooo,czekam na kontakt!!!!

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: środa, 12 paź 2016, 21:35
autor: GrapHite
borys_p pisze:Kwintesencja dzikości,natury,jak najbardziej dzikiej....(DSC00412.jpg (105.15 KiB) )
Od około 85 roku,podziwialiśmy ten spektakl... Z tym,że co roku,pole do biwakowania,zmniejszało się ok. 5 m... Mimo to, woda przy przyczólkach mostu,jak i kilkaset metrów w tę i tamtę,była czysta,przeżroczysta... 125-150 przy brzegu...,czysto,piasek,drobne kamyszki... Kapiel,posiłek,nocka,rybki...
Teraz bagno... Utopce dzrewa,gnijące gałęzie,buzujące dno.....:-( Tak jest dziś....:-(
Wzywam Michała S.,bo wierzę,że bardzo leży mu na sercu sprawa zalewu,jak i historia pacholęcych lat,by się odezwał....
16ŚDH....,jachty:
Janeczek,
Zaruski...
Michooooo,czekam na kontakt!!!!
Miało być zdjęcie? Nie widać :?
Ogólnie nie bardzo wiadomo o co chodzi :roll:

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: czwartek, 13 paź 2016, 20:32
autor: borys_p
@GrapHite ,
Ogólnie chodzi o to,że zdjęcia ukazują,iż jest tam fajnie,zieloniutko,ekoklogicznie,wszyscy się piknie bawią, i co tam komu pozytywnego przyjdzie na określenie stanu rzeczy... I nie czepiam sie przecie samych ewentów,rajdów,wycieczek etc,etc... Chodzi o to,że od kilkunastu,..dziesięciu lat ,pod przykrywką dbania o ekologię,siedliska ptic przeróżnych,dewastuje się zalew. Zarasta na potęgę!! Pisałem o pasie od końca rozlewiska do mostu kolejowego,od strony (północnej?),Pruszcza...
Wieki temu,można było tam przycumować,wykąpać sie w czystej wodzie,brodząc po kamykach,czy żwirku,paląc bez strachu o podpalenie lasu,całonocne ognisko.. Dziś tam nie da się normalnie zacumowac,odpocząć,a tym bardziej wejść bez obrzydzenia do wody,gdyż ta buzuje od gnijących liści...:-( Już kiedyś pisałem,było poparcie,potwierdzenie od autochtonów,że jest tak faktycznie...:-( Kiedyś ,co kawałek była piaszczysta łacha,przy której można było się zatrzymać,wykąpać ,zanocować...
Najgorsze jest to,iż "włodarze" problemu zanikania turystyki upatrują nie w opisanym problemie,a w tym,iż rasowy,polski turysta z założenia tych cepów,jest uzbrojony w skuter,sorry.... SSSKKKUUUTTTEERRR!!! I tylko ograniczenia ,dawne ,komunistyczne,złe,o strefie ciszy,zakazie pływania w nocy,powstrzymują tysiące ludzi przed przyjazdem,i pozostawianiem swych dzieńgów w kasie gminy...I że najlepiej dla wszystkich byłoby to zmienić... Wtedy,sakwy z magistratu,napełniac sie będą w tempie akceptowalnym dla dobrej zmiany....
Opadajo cyce,i wszytko,co może....:-(
Mam nadzieję,iż swoje "skróty myślowe" z poprzedniego posta nieco wyjaśniłem...:-)
pozdrówki

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: czwartek, 13 paź 2016, 20:36
autor: GrapHite
Dzięki. Wyjaśniłeś dokładnie i dosadnie. Przyznaje Ci rację, niestety wygląda to tak jak opisujesz :-(
Na kolejnej tej wyprawie zwrócę innych uwagę na ten temat, chociaż najlepiej widać to od strony wody czyli pływając.

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: czwartek, 13 paź 2016, 20:59
autor: borys_p
@GrapHite ,
Dziękuję,Przyjacielu,za przyznanie racji...
A,satysfakcji,z tego faktu,zadnej...:-(
Jedynie tyle,iż przyznałeś,iz od strony wodniaka ,perspektywa jest inna... Staram się być obiektywny,rozważać za-i przeciw ,w tym,czy innym kontekscie...,ale nie czarujmy się,to nie jest zalew świętochłowicach...
Tu na prawdę jest natura,jest zieleń,jest potencjał na wiele innych koncepcji wypoczynku,ale w zderzeniu z obecną ekipą rządzącą gminą,widzę tylko totalny kataklizm...
Najgorsze jest to,że potem,nie będzie co ratować,a wsiok na baretce medalu,będzie miał:-"za zasługi dla rozwoju regionu"....:-(
pozdrawiam,dziękuję za zrozumienie:-)

Re: 3 Rajd Rowerowy Wokół Zalewu Koronowskiego - fotorelacja

: środa, 1 mar 2017, 21:05
autor: GrapHite
Po wielu trudach ;-) pojawił się film z wyprawy:
https://youtu.be/5E5YeOzJPmg