Znane postacie
: piątek, 7 sie 2015, 07:34
Chciałem zadać pytanie i za bardzo nie wiedziałem gdzie...
Są znane osoby, o których życiu czy zasługach, tacy przeciętniacy jaj ja, wiedzą tyle, co nagłaśniają media. Nie dawno w jednym z wątków wspominaliśmy J. Piłsudskiego , pod kątem jego stosunku do naszego miasta. Wtedy wyszło na to, że bardziej lubił sąsiednie miasto.
Nie dawno umarł jeden z najbogatszych Polaków. Lokalnie podkreślano jego pochodzenie z B.
W rozmowach ze znajomymi, opinie o nim bywały skrajne, w zależności od sympatii politycznych zapytanych osób. Nie daje mi spokoju pewna opinia. Nie wiem, czy ona jest prawdziwa i w związku z tym słuszna. Nie wiem czy dobrze to ujmę... Pan K. ponoć miał spore udziały w Ciechu i dużo do powiedzenia. Ciech władał Zachemem, który został przez niego 'rozwalony'. Pytanie jest takie: Czy pan K. mógł, jeśli by rzeczywiście 'nas' lubił, coś zadziałać, by w swoim mieście nie likwidować tak wielkiego zakładu?
Przypomnę, że to co powyżej napisałem, jest sumą rozmów z osobami, być może zbyt emocjonalnie podchodzącymi do tej postaci. Będę wdzięczny, jeśli ktoś mnie w temacie stosunku pana K. do miasta B. oświeci.
Są znane osoby, o których życiu czy zasługach, tacy przeciętniacy jaj ja, wiedzą tyle, co nagłaśniają media. Nie dawno w jednym z wątków wspominaliśmy J. Piłsudskiego , pod kątem jego stosunku do naszego miasta. Wtedy wyszło na to, że bardziej lubił sąsiednie miasto.
Nie dawno umarł jeden z najbogatszych Polaków. Lokalnie podkreślano jego pochodzenie z B.
W rozmowach ze znajomymi, opinie o nim bywały skrajne, w zależności od sympatii politycznych zapytanych osób. Nie daje mi spokoju pewna opinia. Nie wiem, czy ona jest prawdziwa i w związku z tym słuszna. Nie wiem czy dobrze to ujmę... Pan K. ponoć miał spore udziały w Ciechu i dużo do powiedzenia. Ciech władał Zachemem, który został przez niego 'rozwalony'. Pytanie jest takie: Czy pan K. mógł, jeśli by rzeczywiście 'nas' lubił, coś zadziałać, by w swoim mieście nie likwidować tak wielkiego zakładu?
Przypomnę, że to co powyżej napisałem, jest sumą rozmów z osobami, być może zbyt emocjonalnie podchodzącymi do tej postaci. Będę wdzięczny, jeśli ktoś mnie w temacie stosunku pana K. do miasta B. oświeci.