Strona 1 z 2

Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: środa, 27 maja 2015, 19:27
autor: seth
Znalezisko z Fordonu.

Re: Symbolika nagrobków

: środa, 27 maja 2015, 19:41
autor: Ewing
To część macewy, czy jakiś inny pomnik?
Wiadomo co dokładnie jest na nim napisane?

Re: Symbolika nagrobków

: środa, 27 maja 2015, 22:13
autor: seth
To macewa, należąca do kobiety. Aktualnie się z nią borykam( licząc na mądrzejszych).

Na ten moment;

1. Tu spoczywa
2. .....
3. To jest n.n (Mina? Zach?) ......
4. Zmarła 8(?) Nissana 604(1844) roku wg skróconej rachuby.
5. Niech dusza jej zostanie związana w węzeł życia.

Dawno się w to nie bawiłem, a wtórny analfabetyzm zabił mnie całkowicie.

Re: Symbolika nagrobków

: środa, 27 maja 2015, 22:21
autor: Ewing
Piękne znalezisko :1
Zapewne w Fordonie gdzieś jeszcze spoczywa reszta.
Gdzieś kiedyś czytałem, że hitlerowcy użyli ich do umocnienia brzegu Wisły w Fordonie ale śladu po tym nie widać.

Re: Symbolika nagrobków

: czwartek, 28 maja 2015, 19:11
autor: seth
Ewing pisze:Piękne znalezisko :1
Zapewne w Fordonie gdzieś jeszcze spoczywa reszta.
Gdzieś kiedyś czytałem, że hitlerowcy użyli ich do umocnienia brzegu Wisły w Fordonie ale śladu po tym nie widać.
Powiedziałbym, że to przełomowe znalezisko. Od wielu lat drążę temat macew z lokalnego kirkutu. Dla mnie jest to ważne, kto wie czy nie najważniejsze na dzień dzisiejszy. Jeżeli chodzi o ulicę Frycza-Modrzewskiego, to prawdą jest że ta lokalizacja dominuje w książce "Dzieje Fordonu i okolic". Sprawdzałem ten teren przed laty, i nic. Ale wszystko przede mną.

Macewę którą widzicie na zdjęciu, a właściwie jej część, położył koło kamienia pamiątkowego kirkutu w Fordonie, nieznany mieszkaniec. Chwała mu za to.
Tekst konsultujemy z odpowiednią katedrą na UMK. Wspólnymi siłami damy radę. Moja wiedza na temat macew jest dobra, jednak nie wystarczająca.
Dodam, że na chwilę obecną mamy 100% potwierdzenie kilku dziesiątków części innych macew. Współpraca posiadacza owych nagrobków jest gwarantowana.
Kiedy coś w temacie drgnie, nie omieszkam wkleić zdjęcia. Nie odpuszczę :twisted:

Re: Symbolika nagrobków

: piątek, 29 maja 2015, 19:28
autor: seth
W przyszłym tygodniu zaczynam bezpośrednio drążyć ziemię we wskazanym miejscu. Na dobry początek kawałek macewy.

1. ..dołączył(a)...
2...wszechmogący (?).....

Re: Symbolika nagrobków

: niedziela, 31 maja 2015, 17:49
autor: seth
Po gruntownej kąpieli fragment macewy wygląda tak, jak na poniższym zdjęciu. Oczywiście tekst również stracił swoją pierwotną wymowę. Ktoś kto posiadał ten ułamek nagrobka, pomalował hebrajskie znaki bazując na intuicji. Po oczyszczeniu znaki stały się bardziej czytelne.

Re: Symbolika nagrobków

: niedziela, 31 maja 2015, 18:48
autor: seth
seth pisze: Po oczyszczeniu znaki stały się bardziej czytelne.

1. Pani domu....
2. ...........

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: niedziela, 31 maja 2015, 19:07
autor: Ewing
Wątek jest bardzo ciekawy i mam nadzieję rozwojowy dlatego pozwoliłem sobie wydzielić go do osobnego tematu.
Co do tytułu to tak na szybko, może ktoś ma lepszy pomysł ;)

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: niedziela, 31 maja 2015, 19:29
autor: seth
Pomysł jest bardzo dobry. Nie śmiałem prosić. Mam nadzieję, że będzie rozwojowy. Łopatę mam, chęci też, czas pokaże. Proponuję jednak aby temat nosił nazwę; Macewy z fordońskiego kirkutu.

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: poniedziałek, 1 cze 2015, 20:08
autor: seth
Pierwszy dzień łopatologii. Efekty mizerne. Ale przeprowadzone rozmowy z właścicielami poszczególnych posesji przyniosły oczekiwany rezultat. Sporo macew zagospodarowano, czyli zabetonowano w okoliczne murki, podjazdy i płoty. Rzecz prawie nie do odzyskania, bo wyburzenia nie wchodzą w rachubę. Poszukiwania drobnicy spełzły na niczym. Co istotne, większe kawałki macew nadal służą jako chodniki w niektórych obejściach. Czas pokaże, czy są szanse na ich odzyskanie. Rozmowy trwają, a wici są rozesłane.

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: wtorek, 2 cze 2015, 17:37
autor: wlodi
Życzę powodzenia w poszukiwaniach i odczytywaniu macew, oby udało się przywrócić zapomnianą historię.

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: wtorek, 2 cze 2015, 18:18
autor: seth
Dziękuję :1 Pierwszy krok zrobiony, na pewno się nie wycofam.

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: wtorek, 2 cze 2015, 20:09
autor: Ewing
Jak być potrzebował kogoś do łopaty to daj znać, z pewnością chętnych nie zabraknie :D

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: wtorek, 2 cze 2015, 20:37
autor: seth
Dziękuję za oferowaną pomoc. W tej chwili mam zgodę kilku właścicieli posesji na wykopy. Jest to szukanie przysłowiowej części macewy z setkach metrów kwadratowych. Dlatego sonduję wybrany teren, pod względem zawartości. Na razie przeważają cegły od Medzega :evil:

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: środa, 3 cze 2015, 22:24
autor: seth
Kolejny dzień i kolejne odkrycia. Macewa z czerwonego piaskowca wygląda na starszą niż inne. Wiemy, że na fordońskim kirkucie pochowano zasłużonych dla lokalnej diaspory rabinów.

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: środa, 3 cze 2015, 23:07
autor: Ewing
Robi wrażenie :shock:
Ciekawe, czy jest choć nikła szansa na znalezienie całej macewy, czy też wszystkie od razu zostały zniszczone/rozbite.

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: czwartek, 4 cze 2015, 16:09
autor: seth
Ewing pisze:Robi wrażenie :shock:
Ciekawe, czy jest choć nikła szansa na znalezienie całej macewy, czy też wszystkie od razu zostały zniszczone/rozbite.
Teoretycznie nie ma. Praktycznie, jest to możliwe. Całe macewy stały w części kirkutu jeszcze w latach 60-tych. Jednak postanowiono na cmentarzu zrobić plac zabaw, wobec czego macewy dostały nóg i zniknęły. Nie jest prawdą, że to wyłącznie Niemcy zdewastowali ten obiekt. Wolno stojący kamień, został zagospodarowany wyłącznie przez mieszkańców Fordonu.
Pierwsze macewy przekazano do Pracowni Archeologiczno- Konserwatorskiej w Bydgoszczy (2001). Podobno są tam do dziś. Poniżej zdjęcia. Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu wystąpi z pismem aby te macewy wróciły do Starego Fordonu.

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: czwartek, 4 cze 2015, 19:22
autor: seth
Na stronie Wirtualny Sztetl znajdziemy listę osób pochowanych na Fordońskim kirkucie;




Abraham ben Zwi (rabin)
Ahron R. (rabin i uczony)
Arje Löw ben Mosce (rabin, zm. 1821 r.)
Aron ben Icchak
Benjamin ben Schoul (rabin)
Chanach Henoch ben David (rabin, zm. 1741 r.)
David ben Mosche Maggi
Hirz R. (męczennik)
Icchak (rabin)
Icchak ben Henoch (rabin, zm. 1755 r., sławę przyniosła mu głęboka religijność oraz ocalenie z pożaru zwojów Tory)
Icchak ben Simeon (nazywany potocznie Tugendreich, zm.w 1837 r.)
Izrael ben Gisig (rabin, pochodził z Leszna)
Jacob ben Nachman
Jehuda Löw ben Nachman (dajan)
Joel ben Abraham
Jona ben Eliezer Halewi
Josef ben Icchak
Mosze ben Arje Löw (rabin)
Mosze ben Jacob (maggid)
Mosze ben Rachman (dajan, zm. 1762 r.)
Mordechaj Michael ben Mendel (rabin, pochodził z Krotoszyna, pełnił urzędy rabina także w Zdunach, Śmiglu, po opuszczeniu Fordonu uczył w bet ha-midraszu w Hamburgu)
Nachman Samuel ben Löw (dajan)
Salomo ben Nachman (rabin, nazywany potocznie Amsterdam, zm. 1832 r.)
Samuel ben R. Dawid (męczennik)
Seeb Wolf ben Jacob Koppel (rabin)
Simon Halevi ben Joschua (rabin, zm. 1842 r., był rabinem w Fordonie w latach 1828–1835, następnie w Rogoźnie)
Zwi Hirsch ben Joel

Re: Pamiątki po fordońskim kirkucie!

: piątek, 12 cze 2015, 21:25
autor: seth
Dzień dzisiejszy należy zaliczyć do udanych. Kilka macew, w tym jedna z częściowym napisem. Po pierwszych oględzinach oceniam ją na 1/4 tekstu. Miejsce poszukiwań to podwórka mieszkańców Fordonu. Mamy jeszcze kilka pewnych sygnałów. Z czasem wszystkie sprawdzimy. Dziękuję za bezinteresowną pomoc.