Strona 1 z 1

Gdynia Grabówek

: środa, 4 mar 2015, 22:34
autor: rower
gdzie wylądowali, czym przylecieli? :)

Re: Wojna światów

: czwartek, 5 mar 2015, 07:22
autor: BYDZIAK 1958
Statki (wodne), nie tylko budowano ze stali, bo i również z betonu. Widać, że twoi kosmici, także eksperymentowali w różnych, dla nas dziwnych technologiach. Ważne że skutecznych. Możliwe, że glina zawarta w składzie budulca pojazdu wypala się dopiero przy pierwszym hamowaniu w atmosferze... Ci 'obcy', technologie mają i skuteczne i oszczędne :1
Miejsce wygląda na mój ogródek, ale gdy tam zajrzałem, już ich nie było :o

Re: Wojna światów

: czwartek, 5 mar 2015, 10:31
autor: Macio
Gdynia Grabówek :P

Opis obiektu za Mieczysław Filak "Montes Tarnovicensis" nr 71:
"Znalazł się tu w 1952 lub 1953 roku w ślad za zakupioną przez Polskę w 1946 roku partią 100. parowozów towarowych serii Ty246 produkcji amerykańskiej firmy Balwin Locomotive Works. Zasadniczym przeznaczeniem „trumanów” , bo tak je w Polsce nazywano, było prowadzenie ciężkich składów towarowych na magistrali węglowej Śląsk-Porty. Pierwsze parowozy dotarły do Polski pod koniec września 1947 roku, a ich dostawy zakończyły się w lutym 1948 roku. Jedyny z tych 100. zachowany w Polsce egzemplarz, znajduje się w Karsznicach.

Zaś ta wysoka na ok. 18 metrów konstrukcja żelbetowa to wieża do zmechanizowanego nawęglania i uzupełniania piasku w zasobnikach dwóch parowozów jednocześnie. Trzy takie same urządzenia znajdują się do dziś przy parowozowniach Gdynia Grabówek, Kraków Prokocim i Warszawa Odolany. Ich starsza, bo z 1941 roku, siostra znajduje się w miejscowości Sullivan w USA.

Na wieżach znajdowały się kiedyś tabliczki firmowe z napisem „Ross & White Locomotive Coal, Sand and Cinder Plants Chicago USA”. Chociaż ich instalacja nie miała miejsca przed wiekami, to jednak nie ma jednoznacznej informacji, czy przetransportowano je przez Atlantyk a potem z portu do miejsca przeznaczenia w modułach, samą tylko konstrukcję stalową, czy też Amerykanie dostarczyli wyposażenie techniczne oraz dokumentację budowlaną obiektów, a PKP na jej podstawie wybudowała je we własnym zakresie. Elementy stanowiące ich osprzęt na pewno montowano już na miejscu."

Re: Wojna światów

: czwartek, 5 mar 2015, 17:22
autor: rower
BYDZIAK 1958 pisze:Możliwe, że glina zawarta w składzie budulca pojazdu wypala się dopiero przy pierwszym hamowaniu w atmosferze... Ci 'obcy',
hihi super, bardzo mi się to spodobało
Macio pisze:Gdynia Grabówek :P

Tak, odpowiedź prawidłowa. Coś tam, piąte przez dziesiąte, wiedziałem. Teraz mamy wszystko.