Strona 1 z 1
Brugia
: piątek, 27 lut 2015, 21:57
autor: wichura
Gdzie stoi ten domek z czerwoną cegła? Proszę o podanie miasta. I zaznaczam, że zdjęcie zrobiono poza Polską, więc mam nadzieję, że łatwo nie będzie, ale jestem przygotowany na podpowiedzi
(Kinga jest wyłączona z poniższej zagadki - wybacz!)
Re: Domek nad wodą
: sobota, 28 lut 2015, 23:38
autor: Stanislaw
Anglia?
Re: Domek nad wodą
: sobota, 28 lut 2015, 23:47
autor: wichura
Anglia to nie miasto

Ale tak, zdaję sobie sprawę, że z pokazanego fragmentu to nawet gdyby to było w Bydgoszczy zrobione łatwo by nie było, więc powoli zdjęcia, z których więcej można wywnioskować...
Re: Domek nad wodą
: niedziela, 1 mar 2015, 21:53
autor: Stanislaw
Amsterdam?
Re: Domek nad wodą
: niedziela, 1 mar 2015, 22:45
autor: wichura
Kolejne widoczki nie z Amsterdamu

Re: Domek nad wodą
: poniedziałek, 2 mar 2015, 07:38
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Ten most przypomina mi relacje z lat dziewięćdziesiątych, z pewnej powodzi w jednym z miasteczek bodaj we Francji.

Re: Domek nad wodą
: poniedziałek, 2 mar 2015, 19:54
autor: jasiek
St Johns Hospital Livingston
Re: Domek nad wodą
: poniedziałek, 2 mar 2015, 21:18
autor: wichura
Zgadujemy dalej... Ale zdjęć nie wykonano podczas powodzi
Re: Domek nad wodą
: wtorek, 3 mar 2015, 07:02
autor: BYDZIAK 1958
Ja oczywiście nie wiem. Ale spodobał mi się ten ten wypełniony ludźmi 'wodobus'. Może za jakiś czas, będę chciał go 'spławić' Brdą... Myślę, że nie będziesz miał nic przeciw...

Re: Domek nad wodą
: czwartek, 5 mar 2015, 10:20
autor: wichura
BYDZIAK 1958 pisze:Myślę, że nie będziesz miał nic przeciw...

Czy będę...? Jak możesz wątpić?

Ja z przyjemnością do takiej wyprawy się dołączę, jak pozwolisz

Natomiast też marzyłoby mi się, aby wokół Wyspy Młyńskiej można było się spławiać i obserwować kamieniczki z perspektywy wody. Takie właśnie miałem myśli będąc w... (no właśnie! Gdzie? Cieszę się, że nie jest łatwo bo obawiałem się, że znając Wasze możliwości szybko pójdzie

)
Re: Domek nad wodą
: czwartek, 5 mar 2015, 21:58
autor: wichura
Zaczynają mi się zdjęcia kończyć... Czas zgadnąć

Re: Domek nad wodą
: piątek, 6 mar 2015, 07:09
autor: Misia
Belgia? Brugia?
Re: Domek nad wodą
: piątek, 6 mar 2015, 11:14
autor: wichura
Misia pisze:Belgia? Brugia?
Co Cię naprowadziło...? Tak, prawidłowa odpowiedź! Gratuluję

Re: Domek nad wodą
: piątek, 6 mar 2015, 11:20
autor: Misia
Nie zdradzam swoich tajemnic
Znajomość świata oczywiście

Re: Domek nad wodą
: piątek, 6 mar 2015, 11:35
autor: rower
wichura pisze:BYDZIAK 1958 pisze:Myślę, że nie będziesz miał nic przeciw...

Czy będę...? Jak możesz wątpić?
Zawsze (prawie) wychodzę przed szereg, jestem (jajo) mądrzejszy od kury albo niż ustawa przewiduje lub po prostu czepialski. I wydaje mi-się że BYDZIAK planował czysto cyfrowe (?) "spławienie" czyli Jego i nasze ulubione, zaskakujące i ciekawe wycinanki

Re: Domek nad wodą
: piątek, 6 mar 2015, 19:40
autor: wichura
rower pisze:I wydaje mi-się że BYDZIAK planował czysto cyfrowe (?) "spławienie" czyli Jego i nasze ulubione, zaskakujące i ciekawe wycinanki

Jeśli miałoby to być w takim celu to żadnych praw autorskich sobie nie roszczę. Ale właśnie podczas pobytu w Brugii widząc te tłumy wydające 7 euro za 25-minutowy rejs wzdłuż kamienic, pod mostkami po labiryncie kanałów ubolewałem, że w Bydgoszczy to nie może wyglądać podobnie. Bo możliwości są. Potrzebne jeszcze chęci, dobra wola urzędników i dobry klimat dla wypromowania "mody" na taką formę spędzania czasu
Re: Domek nad wodą
: sobota, 7 mar 2015, 04:30
autor: BYDZIAK 1958
^^^ I ja nie raz 'miałem wizje' uatrakcyjnienia dla stateczków naszej Wenecji. Twoje słowa dodały mi odwagi, by napisać o tym w innym wątku, choć i tak spodziewam się sporej krytyki.
Dobrze, że rower wyjaśnił o co mi chodziło. Oczywiście, że chodziło o... 'spławianie na sucho'.

Re: Domek nad wodą
: sobota, 7 mar 2015, 18:32
autor: BYDZIAK 1958
Hej, wichura! Pierwszy rejs się właśnie odbył. Chyba nie zdążyłeś się załapać...
http://www.forum.bsmz.org/viewtopic.php?f=9&t=7125
Re: Domek nad wodą
: czwartek, 12 mar 2015, 18:52
autor: wichura
Bilety były za drogie dla mnie
