Strona 1 z 1

Bielicka

: piątek, 27 lut 2015, 21:25
autor: wichura
Ze zdziwieniem stwierdzam, że nie ma na liście opisywanych ulic tej dość ważnej dla Szwederowa. Obecnie można podzielić ją na 3 części rozgraniczone ulicami Leszczyńskiego, Solskiego i Inowrocławską, a kończącą się przy ogródkach działkowych przy lotnisku. Pierwszy odcinek to typowe stare Szwederowo ze stojącymi wzdłuż ulicami kamieniczkami. Ten fragment po wybudowaniu dyskontu stopniowo traci swój charakter. Środkowa część o najbardziej wielkomiejskim charakterze z pojedynczymi starymi zabudowaniami, ale otoczona blokami i parkingami strzeżonymi oraz część trzecia o charakterze peryferyjnym już.
Do poruszenia tematu tej ulicy zainspirował mnie klient w pracy. Właśnie mieszkaniec tej ulicy o piękniejszym PESELu od mojego ;) Wspominał on, że przed wojną ponoć ulica miała ciąg dalszy i przechodziła przez teren lotniska i prowadziła lasem do Przyłęk. Zaś na czas startów i lądowań na nieogrodzonym wówczas lotnisku szlabanem regulowano ruch (trochę jak na Gibraltarze). Czy ktoś jest w stanie odnieść się do tych "rewelacji"? Bo zasadniczo przebieg drogi za terenem portu lotniczego przechodzącej obok radaru, bomboskładu i przecinającej tory przed obwodnicą na przejeździe kolejowym pasuje do tej teorii...

Re: Bielicka

: sobota, 28 lut 2015, 16:42
autor: BYDZIAK 1958
Przedwojenne mapki pokazują, że Bielicka rzeczywiście stawała się za miastem drogą w kierunku południowym. Strzałka pokazuje okolice współczesnego pasa startowego, przeciętego przez dawny szlak ul. Bielickiej

Re: Bielicka

: niedziela, 1 mar 2015, 12:33
autor: wichura
Z wklejonej przez Ciebie mapy wynika, że w miejscu dzisiejszego terminala znajdowała się leśniczówka...
Swoją drogą dziś to jest niepojęte, żeby przez lotnisko prowadziła droga, teren był nieogrodzony i swobodnie można było sobie przez pas skracać drogę. Mimo strategicznego położenia Bydgoszczy, dużej ilości Niemców zamieszkujących miasto zupełnie inaczej wówczas pojmowano zagrożenia związane z terroryzmem. Z ciekawostek dotyczących czasów po zakończeniu I wojny światowej, ale jeszcze z okresu, gdy miastem administrowały władze niemieckie to 2 Polaków o inicjałach A.B. wsławiło się w Bydgoszczy porwaniem samolotu i ucieczkom do powstańców wielkopolskich. W ten sposób bydgoski samolot przeszedł na stronę polską :)
Biorąc pod uwagę to co napisano wyżej wówczas porwanie samolotu było "znacznie łatwiejsze" niż obecnie. Wystarczyło udawać, że idziesz na spacer do Przyłęk :mrgreen: