Strona 1 z 1
Karabiny
: środa, 20 sie 2014, 09:05
autor: BYDZIAK 1958
Miałem okazję zobaczyć pewne znaleziska.
Obiecałem, że pokażę je tutaj, w celu ich zidentyfikowania.
Przypuszczam, że chyba wiem co to był za karabin,ale pewności nie mam. (Szczątki jednego i drugiego są raczej tego samego typu) Jestem pewny, że ekipa bunkra sobie z nimi z łatwością poradzi.

Re: Karabiny
: środa, 20 sie 2014, 09:41
autor: Ewing
Oba wyglądają na mauser 98k. W jakiej dokładnie wersji i jakiej produkcji to już potrzeba do tego speca

Re: Karabiny
: czwartek, 21 sie 2014, 06:56
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Dzięki. Ja obstawiałem tylko nazwę, bez tej liczby, której zresztą nie znam.

Re: Karabiny
: czwartek, 21 sie 2014, 09:22
autor: Ewing
Jak chcesz to wrzucę te fotki na forum PS, tam są ludzie, którzy bardzo dobrze znają się na takich fantach i myślę, że bez problemu podadzą więcej szczegółów?
Re: Karabiny
: czwartek, 21 sie 2014, 11:29
autor: zecer
Ogólnie rzecz biorąc oba przedmioty podpadają pod UoBiA.
Re: Karabiny
: czwartek, 21 sie 2014, 13:19
autor: Lipek
A to niby dlaczego?
Re: Karabiny
: piątek, 22 sie 2014, 06:13
autor: BYDZIAK 1958
Ewing pisze:Jak chcesz to wrzucę te fotki na forum PS, tam są ludzie, którzy bardzo dobrze znają się na takich fantach i myślę, że bez problemu podadzą więcej szczegółów?
^^^ Myślę, że możesz to tam dać, chyba że to:
zecer pisze:Ogólnie rzecz biorąc oba przedmioty podpadają pod UoBiA.
na to by nie pozwoliło...
Z tego co wiem, właściciel tego wykupił je ze złomowiska. Jeżeli one są bronią, to pewnie w takim samym stopniu jak wałek do ciasta.
Re: Karabiny
: piątek, 22 sie 2014, 09:16
autor: zecer
BYDZIAK 1958 pisze: Jeżeli one są bronią, to pewnie w takim samym stopniu jak wałek do ciasta.
Wytłumacz to tym co lubią przychodzić o 6 rano. Lufa jest? Jest. Komora nabojowa jest? Jest. A że zardzewiałe - to insza inszość. Tłumaczyć się będzie przed prokuratorem i sądem.
Słyszałem o sprawie gdzie destrukty dali do elektrolizy i okazało się, że jednak da radę z tego wystrzelić. No i gościu miał pozamiatane.
Re: Karabiny
: piątek, 22 sie 2014, 12:43
autor: Lipek
O matko...
W ustawie jest jasno napisane jakie wymogi muszą zostać spełnione, aby broń zakwalifikować jako sprawną i wymagającą zezwolenia. Czy z tych sztrucli można oddać strzał? Życzę powodzenia
Brednie tzw. "biegłych" to inna sprawa, ale jak ktoś ma trochę oleju w głowie to sobie z tym poradzi. Zresztą w Bydgoszczy działa dość prężne stowarzyszenie, które w takich przypadkach pomaga.
Podsumowując: czy te dwa zrzyny podlegają pod ustawę UoBiA? Nie. Czy z faktu ich posiadania można mieć w naszej socjalistycznej Ojczyźnie kłopoty? Raczej nie, choć historia notowała takie przypadki.
P.S. Z tą elektrolizą to ktoś Ci naopowiadał bajek

Re: Karabiny
: piątek, 22 sie 2014, 18:26
autor: seth
Lipek pisze:
Podsumowując: czy te dwa zrzyny podlegają pod ustawę UoBiA? Nie. Czy z faktu ich posiadania można mieć w naszej socjalistycznej Ojczyźnie kłopoty? Raczej nie, choć historia notowała takie przypadki.
Ustawa którą jak sądzę znasz mówi o " istotnych częściach ", a te wymienił Zecer.
Latoś byłem w Gdańsku na pewnym jarmarku i tam takie destrukty sprzedają, to fakt, a to że żadna straż i policja się nie czepia, to też insza inszość.
Jest paragraf, a ten gwarantuje byle jakiemu prorokowi dowolną i szeroką jego interpretację. I wtedy dopiero zaczynają się schody, czy zaspawana lufa od "mausa" da się "rozspawać" i czy wówczas można z niej strzelać.
Jak tak jak napisałeś Lipek, historia zna takie przypadki, a jeden z nich właśnie zabrał głos

Re: Karabiny
: wtorek, 26 sie 2014, 12:04
autor: Lipek
Na głupotę "biegłych" nie ma rady. Głośna była przecież sprawa tzw. "donaldówki", czyli atrapy działa zrobionej z rury kanalizacyjnej. Jakiś biegły stwierdził, że podpada ona pod UoBiA, bo w określonych warunkach można z niej oddać strzał

Aż dziwne, że na obrót rurami nie jest wymagana koncesja MSWiA.