Skaner do negatywów
- PiotrMR
- brak
- Posty: 52
- Rejestracja: środa, 23 lip 2014, 20:52
- Kontakt:
Skaner do negatywów
Szanowni Użytkownicy, mam w planach zakup skanera do negatywów, mam ich kilkadziesiąt metrów. Ostatnio pojawiły się skanery dedykowane do filmów małoobrazkowych w znanej niemieckiej sieci dyskontów, na pewno nie mają porównanie w skanerach bębnowych, ale proszę Was o opinie co do przydatności tego konkretnego urządzenia. Ja mam także do skanowania filmy typu 120 (60x90), box także leży na półce.
- BYDZIAK 1958
- brak
- Posty: 7224
- Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
- Kontakt:
Re: Skaner do negatywów
Ja mogę tylko napisać Ci, jak sobie sam radziłem z negatywami. Fotografowałem je, podobnie jak slajdy. A potem, w 'paincie', w przypadku negatywów, klikałem na opcję 'odwróć kolory'. To taka moja amatorszczyzna. 
- PiotrMR
- brak
- Posty: 52
- Rejestracja: środa, 23 lip 2014, 20:52
- Kontakt:
Re: Skaner do negatywów
Kombinowałem w tym kierunku, także skanowanie na zwykłym płaskim skanerze. Zdjęcia po odwróceniu brakuje mi kilku szczegółów. Dlatego krążę wokół skanera bębnowego lub duplikatora z przetwornikiem CCD.
-
Andrzej
- brak
- Posty: 289
- Rejestracja: poniedziałek, 13 kwie 2009, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz (Fordon)
- Kontakt:
Re: Skaner do negatywów
Korzystałem ze skanera Rollei DF-S 100 SE. Dość wygodny i szybki, zeskanowanie jednego przeźrocza to ok. 2 sek. Skanuje na kartę pamięci lub bezpośrednio do komputera. Rozdzielczość 1800 dpi, do prezentacji w internecie wystarczająca (nie próbowałem drukować odbitek). Jego, chyba największą wadą jest raczej mały zakres tonalny, co jest bardzo widoczne na większych obszarach o zmieniającej się jasności - na załączonym skanie widać to na przykładzie chmur. Inny skan zamieściłem w wątku "Piknik Country" (http://www.forum.bsmz.org/viewtopic.php ... try#p47328).
Samo skanowanie to początek zabawy. Kolory (zwłaszcza na negatywach) mocno się zmieniają i nikną, pojawiają się różne rysy i plamki, często praktycznie niewidoczne gołym okiem. Praktycznie każdy skan wymagał retuszu i korekty kolorów.
Samo skanowanie to początek zabawy. Kolory (zwłaszcza na negatywach) mocno się zmieniają i nikną, pojawiają się różne rysy i plamki, często praktycznie niewidoczne gołym okiem. Praktycznie każdy skan wymagał retuszu i korekty kolorów.
- Załączniki
-
- 0835.jpg (91.64 KiB) Przejrzano 2299 razy
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości