Strona 1 z 1
Geef ons heden... Bazylika w Bydgoszczy
: niedziela, 1 cze 2014, 18:16
autor: Jarobor
Spotkany dzisiaj kolega Tomek zachęcił mnie do wrzucenia zagadki.
Gdzie ten "talerz" wisi?
Przy okazji prośba o identyfikację i informacje: dlaczego tam wisi, dlaczego po holendersku. Czy może jakaś historia ciekawa z tym się wiąże?
Re: Geef ons heden...
: niedziela, 1 cze 2014, 19:14
autor: Tomek
Wiem, ale nie powiem
Napis na talerzu to fragment modlitwy "Ojcze nasz..." znaczy dosłownie " Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj"
Pozdrawiam kolegę

Re: Geef ons heden...
: niedziela, 1 cze 2014, 20:02
autor: Tomek
Może być to związane z gospodarzami tego miejsca którzy podróżując po świecie, tak jak ich założyciel pomagają ludziom najuboższym a ten talerz prawdopodobnie jest pamiątką z takiej misyjnej podróży.
Re: Geef ons heden...
: niedziela, 1 cze 2014, 22:06
autor: salamon
Talerz wisi przy wejściu "na górę"
Re: Geef ons heden...
: niedziela, 1 cze 2014, 23:28
autor: Jarobor
Brawo!
To było łatwe, jak widzę.
Chyba że odpowiedź "wejście na górę" brzmi wciąż jak zagadka.
Co do pochodzenia talerza, to pewnie masz rację. Ja sam nie wiem.
Re: Geef ons heden...
: poniedziałek, 2 cze 2014, 18:51
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Tak sobie kombinuję... że skoro 'na górę', to może wiąże się to z 'wycieczką na kopułę bazyliki'?

Re: Geef ons heden...
: poniedziałek, 2 cze 2014, 19:19
autor: seth
Tylko czemu język jest olenderski ? Wszak Olendrzy to protestanci, czyżby katolicy na ten fakt nie byli szczególnie uwrażliwieni ?
Re: Geef ons heden...
: poniedziałek, 2 cze 2014, 19:41
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Ja dostrzegam jeszcze coś innego, technicznego. Czy całość ma symbolizować koło, - przypominać o modlitwie w podróżach? Czarny obwód kojarzy mi się z oponą. Z bieżnikiem.
Re: Geef ons heden...
: poniedziałek, 2 cze 2014, 20:02
autor: BYDZIAK 1958
Fakt, że ostatnie pytanie zadającego zagadkę brzmi:
Jarobor pisze: Czy może jakaś historia ciekawa z tym się wiąże?
Myślę jednak, że nie aż o tak starą historię mu chodziło...

Re: Geef ons heden...
: poniedziałek, 2 cze 2014, 20:55
autor: Jarobor
Olędrzy u nas - w Bydgoszczy i okolicach - byli. Być może to jakiś dar wotywny od nich. Konwertyci na rzymski katolicyzm? W sumie najprościej byłoby zapytać gospodarzy miejsca. Ale ja tego nie zrobię z pewnych powodów

Talerze z tym fragmentem pacierza chyba są dość popularne. Chleb - pożywienie - naczynie - modlitwa: to dość oczywiste skojarzenie. Wystarczy wygooglować, by się o tym przekonać.
Bydziaku, tak, to właśnie tam. Na tyłach bazyliki, tam gdzie wpuszczali do wejścia na kopułę.