Strona 1 z 1
Schody nad Brdą
: piątek, 2 maja 2014, 21:04
autor: Maciej Kulesza
Re: Schody nad Brdą
: piątek, 2 maja 2014, 22:07
autor: MWS
Do lat 60-tych, może wczesnych 70-tych, funkcjonował tam przewoźnik – człowiek, który za drobną opłatą, przewoził łódką chętnych na drugą stronę Brdy.
Re: Schody nad Brdą
: piątek, 2 maja 2014, 22:43
autor: salamon
Odpowiedź brzmi: "schody służyły do promu"

Re: Schody nad Brdą
: piątek, 2 maja 2014, 22:49
autor: Maciej Kulesza
Wszystko się zgadza. Piękna i zapomniana historia związana z rzeką i rodziną szyperską.
Tym przewoźnikiem był Albert Manikowski. Przewoził mieszkańców Bydgoszczy przez 24 lata od 1945 roku do 31 grudnia 1969 roku. Pracował od świtu do zmroku, od poniedziałku do niedzieli bez względu na upał, jesienną słotę czy mróz. Pracę rozpoczynał o godzinie 5 rano, kończył o 19, a niejednokrotnie nawet później. Przewoźnik dysponował trzema łodziami.
Historia wodniackiej rodziny Manikowskich trwa i nadal jest związana z Brdą. Wkrótce do tematu powrócę.
Albert Manikowski i jego przeprawa. Zdjęcia z zbiorów Franciszka Manikowskiego.

Re: Schody nad Brdą
: sobota, 3 maja 2014, 08:34
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Wielka ta łajba.
Ciekawy jestem jak by to teraz było, gdyby ktoś znów chciałby łódką przewozić ludzi na drugi brzeg i byli by chętni. Czy 'przepisy' by go skutecznie zniechęciły? 'Kapoki', 'szalupa ratunkowa', wysokość burty od lustra wody, koła ratunkowe, papiery, pity, patenty flisaka...
