Strona 1 z 1

Zespórki łączące ściany kotła parowozu

: wtorek, 21 sty 2014, 20:06
autor: BYDZIAK 1958
Kiedyś wspominałem o kawałku żelastwa które znalazłem, zrobiłem zdjęcie i chyba 'gdzieś tam' zostawiłem. Pierwsza podpowiedź - jest to element parowozu. Którego miejsca? :D

Re: Chyba trudna zagadka

: środa, 22 sty 2014, 02:27
autor: GrapHite
łomatko
zagadki co raz lepsze :):)

Re: Chyba trudna zagadka

: środa, 22 sty 2014, 05:48
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Wiem, że co najmniej dwie osoby z forum chyba od razu będą wiedziały co to jest. :D
Dodam, że długie 'to' było na ok 20cm i przez całość wywiercony był otwór.

Re: Chyba trudna zagadka

: środa, 22 sty 2014, 10:35
autor: salamon
Rączka od linki do otwierania gwizdka parowego :):)

Re: Chyba trudna zagadka

: środa, 22 sty 2014, 19:12
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Jakiś związek z gwizdkiem, choć daleki, raczej jest. :):)

Podpowiem, że bardzo dużo 'tego' było w każdym parowozie. :D

Inne ujecie:

Re: Chyba trudna zagadka

: czwartek, 23 sty 2014, 00:32
autor: jaras
Jakiś element kotła parowego.

Re: Chyba trudna zagadka

: czwartek, 23 sty 2014, 06:15
autor: BYDZIAK 1958
^^^ No i poszło szybciej niż myślałem. W kolejnej podpowiedzi chciałem napisać, że i inne współczesne 'machiny', mają podobne elementy...
Zgadza się jaras! To jest element kotła parowego. (A para ma 'związek' z gwizdkiem salamona :D )
Pewnie również jest już łatwo odgadnąć, 'gdzie' one były w tym kotle... :D

Re: Chyba trudna zagadka

: piątek, 24 sty 2014, 06:54
autor: BYDZIAK 1958
Cisza... Więc kończąc temat dodam jeszcze że zespórki łączące ściany kotła (zewnętrzną i wewnętrzna) były w dwóch rodzajach: stałym i ruchomym. Miedzy tymi ścianami była woda, zamieniająca się w innym etapie w parę. Jako ciekawostkę dodam, że pęknięcie zespórki objawiało się wyciekaniem wody przez wspomniany w niej otwór... Maszyniści mieli swój sposób na takie 'dolegliwości'. Wbijali w otwory, by je zaślepić, miedziane pręty... I 'cała na przód'... :):)