Zgodnie z napisem na tablicy, pochowano tu:
- 10.000 jeńców narodowości rosyjskiej
- 519 żołnierzy Armii Radzieckiej poległych w 1945 roku i ekshumowanych z terenu miasta Torunia oraz byłego powiatu toruńskiego
- 481 jeńców innych narodowości - ofiar niemieckiego obozu jenieckiego "Glinki" (Amerykanów, Anglików, Holendrów i Włochów).
"- 10.000 jeńców narodowości rosyjskiej
- 519 żołnierzy Armii Radzieckiej poległych w 1945 roku i ekshumowanych z terenu miasta Torunia oraz byłego powiatu toruńskiego
- 481 jeńców innych narodowości - ofiar niemieckiego obozu jenieckiego "Glinki" (Amerykanów, Anglików, Holendrów i Włochów)."
aleks pisze:A propos, to chodzi o te Bydgoskie Glinki?
Tak mi się wydaje, tu przecież był obóz dla jeńców wojennych z tych krajów. Jednak z drugiej strony po co tak daleko wywozić ciała nawet jeśli było to robione podczas ekshumacji.
Tu nie chodzi o bydgoskie Glinki tylko o toruńskie. Jest to niewielkie osiedle graniczące z dzielnicą Podgórz. W czasie wojny był tam zlokalizowany obóz jeniecki. Przetrzymywani byli tam jeńcy rosyjscy, angielscy, włoscy oraz innych narodowości. Brali oni udział przy budowie pierścienia obronnego Torunia w 1944 r. Cmentarz znajduje się w miejscu obozu.
Na zdjęciach widać że cmentarz został odświeżony ale zabrakło czerwonej farby
Kilka lkat temu wyglądało to bardzo smutnie:
Gwiazdy nie są pomalowane na czerwono bo zgodnie z przyjętymi obecnie regułami, pozostawia się je w naturalnym kolorze tła.
Cmentarz w zeszłym roku był remontowany ze środków Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie. NA początku obecnej dekady, władze Federacji Rosyjskiej sfinansowały wyłożenie głównej ścieżki polbrukami.
Na cmentarzu spoczywają w zasadzie szczątki jeńców sowieckich i włoskich. Zmarli jeńcy brytyjscy chowani byli na toruńskim cmentarzu garnizonowym, skąd w 1946 r. ich szczątki ekshumowano i przeniesiono do Wielkiej Brytanii.
Obóz jeniecki w Toruniu powstał jeszcze w 1939 r. Jeńców - żołnierzy WP wykorzystano do adaptacji toruńskich fortów na Stalag. W 1940 r. przybyli to Torunia pierwsi jeńcy brytyjscy. Z czasem trafiali tam jeńcy brytyjscy różnych narodowości z kolejnych frontów. Przetrzymywano ich w Stalagu XX A zwanym także brytyjskim. Byli tam również jeńcy francuscy (też z kolonii) czy Norwegowie (lekarze). W 1941 r. Niemcy wykorzystali jeńców brytyjskich do rozbudowy Stalagu pod kątem przyjęcia jeńców sowieckich. Tak powstał Stalag XX C przeznaczony w zasadzie dla jeńców sowieckich, chociaż po 1943 r. znalazło się tam także wielu Włochów. W Stalagu XX A panowały znośne warunki, śmiertelność wśród jeńców brytyjskich była niska, bo w stosunku do nacji zachodnich Niemcy w zasadzie przestrzegali stosownych regulacji. Z kolei jeńcy sowieccy byli praktycznie pozbawieni prawa do życia. Ogromna śmiertelność, brak opieki lekarskiej, część jeńcow nie miała nawet schronienia pod dachem - to była rzeczywistość Stalagu XX C. Stąd ogrom cmentarza i liczba ofiar.
Żołnierze z toruńskich Stalagów wykorzystywani byli przez Niemców do pracy w wielu miejscach w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Torunia, nawet poza obecnymi granicami naszego regionu.
We wrześniu, na terenie 1 Brygady MAteriałowo-Technicznej w Toruniu będzie odsłonięty obelisk upamiętniający jeńców brytyjskich ze Stalagu XX A.
Sporo informacji o toruńskich Stalagach można znaleźć na www tejże jednostki.
W odległości ok. kilometra jadąc obwodnicą w kierunku Lubicza po prawej stronie w lesie znajduje się kolejny cmentarz żołnierzy radzieckich, z tym że o ile pamiętam, to spoczywają na nim żołnierze polegli w 1945 r.
Przy okazji, nie chcę się zanadto czepiać, ale czy nie warto byłoby wpisać poprawną lokalizację cmentarza w temacie, czyli że jest na Glinkach, a nie w Małej Nieszawce.
W ewidencji cmentarzy wojennych przyjęła się lokalizacja - Mala Nieszawka, ewentualnie Mała Nieszawka - Glinki, wskazuje się tym samym na przynależność terenową do Gminy Wielka Nieszawka.
Link do reportażu pt. "Cmentarz bezimiennych" autorstwa Urszuli Łączkowskiej na temat cmentarza i obozu dla jeńców w podtoruńskich Glinkach, pochodzi z 1967 r.