Strona 1 z 1
Zapomniana ruina z Samociążka
: piątek, 25 sty 2013, 20:49
autor: Misia
Gdzie znajduje się ten obiekt?

Re: Zapomniana ruina
: sobota, 26 sty 2013, 14:26
autor: BYDZIAK 1958
W śniegu...

Re: Zapomniana ruina
: sobota, 26 sty 2013, 14:41
autor: krajan
Obok jest woda?
Re: Zapomniana ruina
: sobota, 26 sty 2013, 14:44
autor: BYDZIAK 1958
Duuużo, w postaci białego śniegu...

Re: Zapomniana ruina
: sobota, 26 sty 2013, 14:47
autor: krajan
Znam taką ruinę, nawet od paru miesięcy przymierzam się do zrobienia jej zdjęć i wrzucenia na forum celem identyfikacji

Re: Zapomniana ruina
: niedziela, 27 sty 2013, 08:50
autor: Misia
krajan pisze:Obok jest woda?
Jest i to nie tylko w postaci śniegu

Strzelaj, może dobrze myślisz

Re: Zapomniana ruina
: niedziela, 27 sty 2013, 10:05
autor: krajan
Misia pisze:krajan pisze:Obok jest woda?
Jest i to nie tylko w postaci śniegu

Strzelaj, może dobrze myślisz

Wyspa, Samociążek?

Re: Zapomniana ruina
: niedziela, 27 sty 2013, 15:54
autor: Misia
Re: Zapomniana ruina
: niedziela, 27 sty 2013, 16:00
autor: krajan
A wiesz może co to miało być? Słyszałem kiedyś opowieść o ośrodku wczasowym, lub czymś podobnym.
Re: Zapomniana ruina
: niedziela, 27 sty 2013, 16:30
autor: Hrab
W Samociążku na wyspie był ośrodek wypoczynkowy Energetyki składający się z kilkunatu niewielkich domków. Można się było do niego dostać promem w postaci pływającej platformy napędzanym ręcznie korbą przez samych płynących. Ośrodek zlikwidowano z róznych przyczyn - ekologicznych (ścieki) i trudności dostępu, co urudniało podwyższenie standardu. Do tej wyspy przywiązywano tez pływające wysepki powstające w piewszych kilkunastu - dwudziestu latach istnienia zalewu i płynące w stronę elektrowni. Byłem tam ze dwa razy na obozie.
Swoją drogą nie ryzykowałbym chodzenia w tym miejscu po lodzie w tym roku, gdyż jest to niedaleko elektrowni i okresowo jest tu duży prąd wody pod lodem. Kanał Lateralny też jeszcze nie zamarzł z tego samego powodu i zakola na zalewie, gdzie biegnie prąd rzeki, są słabo pokryte lodem.
Re: Zapomniana ruina
: niedziela, 27 sty 2013, 17:47
autor: Misia
Spokojnie byłyśmy tego świadome i wybrałyśmy solidne przejście.
Kinga zabroniła mi nawet zjeść kanapki, żebym nie była za ciężka

Re: Zapomniana ruina
: niedziela, 27 sty 2013, 20:07
autor: salamon
A wiecie skąd się wzięła nazwa Samociążek?
Otóż w dawnych latach, latem, wiele panienek prosiło rodziców:
"Mamo, tato, mogę jechać pod namiot nad Zalew Koronowski?
- A z kim, córuś, chcesz tam jechać?
-Sama!"
Rodzice się zgadzali, a potem taka jedna z drugą, co to same pojechały wracały w ciąży
