Strona 1 z 1
Ogrodzenie ze skraplaczy amoniakalnych
: środa, 26 gru 2012, 21:23
autor: salamon
Co to za "piszczałki" i gdzie?

Re: Rurki
: czwartek, 27 gru 2012, 22:44
autor: krajan
Kujawiak, Ustronie.
Re: Rurki
: piątek, 28 gru 2012, 10:25
autor: salamon
krajan pisze:Kujawiak, Ustronie.
Zgadza się
Po samym zakładzie pozostała smętna kupa gruzu

Re: Rurki
: piątek, 28 gru 2012, 17:58
autor: GrapHite
Tutaj przykład kolejnej trudnej zagadki. AERO spójrz. Zdjęcie samych rurek. To mogło być wszędzie ale znalazł się kolega, który zna to miejsce. Przy okazji poznajemy ciekawe szczegóły miejsc, które mijamy nawet kilka razy co dzień.
Re: Rurki
: piątek, 28 gru 2012, 23:59
autor: krajan
Tak się składa, że takie miejsca mnie interesują i dużo mi nie trzeba żeby odgadnąć lokalizację

Re: Rurki
: sobota, 29 gru 2012, 00:30
autor: AERO
GrapHite
Widziałem, widziałem.
Nawet nie próbowałem zgadywać !
Zbyt wysoki poziom trudności !
Oczywiście masz rację ; Przy okazji poznajemy ciekawe szczegóły.
Re: Rurki
: sobota, 29 gru 2012, 00:54
autor: Hrab
Jak można się domyślić, rurki pochodzą ze skraplaczy amoniakalnych wykonanych w postaci aparatów ociekowych. W każdym starym browarze były takie skraplacze złożone z setek rurek po których ciekła woda, by skroplić amoniak, który potem parował w leżakowaniach itd. zapewniając chłód. Jak rurki stawały się nieszczelne na tyle, że nie nadążano z ich naprawianiem, to szły na złom lub płoty i spawano nowe zestawy rurek. Potem takie skraplacze zostały zastąpione nowymi hałaśliwymi aparatami skraplającymi działającymi na zasadzie silnego nadmuchu powietrza na żeberkowe radiatory i parowania drobnych kropel natryskiwanej wody.
Re: Rurki
: sobota, 29 gru 2012, 21:25
autor: salamon
Re: Rurki
: niedziela, 30 gru 2012, 22:11
autor: borys_p
Ten jeden konkretny przypadek,zdiagnozowany,nawet....
Nie pisałem,gdyż jest tego w Bydzi multum,choćby pokrewny Formet,czy inne firmy na terenie zachemu....,skoro nie byłem w stanie wkleić podstawy,nie odzywałem się. Wymiana instalacji chłodzenia,to proces narzucony,a że nasze miasto ,większym,czy mniejszym przemysłem stoi..,a przepisy swoje.....