Strona 1 z 1

Narożnik Jackowskiego - Grunwaldzka

: wtorek, 30 paź 2012, 05:13
autor: BYDZIAK 1958
Stoi tam charakterystyczny budynek, w którym była dawno temu restauracja, pamiętana przez najstarszych Bydgoszczan. Mówili : "Idziemy do Sikory" - i wszystko było jasne. :D
Tak dzisiaj wygląda budynek, w którym była ta dawna, znana restauracja.

Obrazek

Po drugiej stronie ulicy w widocznym z lewej strony gmachu, była również ( i chyba jeszcze jest ) restauracja "Nad kanałem"

Obrazek

Gdy jeszcze przed wojną Teodor Sikorski sprzedał swą restaurację i zmienił się jej właściciel, 'starzy bywalcy' nadal chodzili "do Sikory"...
BYDZIAK 1958 pisze:Zdjęcie z albumu pani Bożeny D. Znana wszystkim, choćby z opowiadań stara, przedwojenna restauracja...
Obrazek
A oto kilka słów pani Bożeny D., wnuczki tamtego nowego właściciela :

"...Odnośnie budynku i restauracji (...), mój dziadek Kazimierz W. kupił dom wraz z restauracją od Sikorskiego gdzie prowadził działalność dalej....
Nie będę się dużo rozpisywała, ale późniejsza historia naszej rodzoiny byla tragiczna.
Dziadek zostal zamordowany w "Krwawą Niedzielę" na Starym Rynku,a babcia z wszystkimi dziećmi (a bylo ich sporo) na pięć lat do obozu pracy...itd.... "

(Cytat pochodzi z wiadomości prywatnej do mnie.)

Re: Narożnik Jackowskiego - Grunwaldzka

: wtorek, 30 paź 2012, 10:00
autor: krajan
Restauracji nad kanałem nie ma już dłuższy czas.

Re: Narożnik Jackowskiego - Grunwaldzka

: wtorek, 30 paź 2012, 16:36
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Napis z nazwą jeszcze jest. I nim się właśnie zasugerowałem. :D

A taką ciekawostkę znalazłem na ssc. Jeremi BDG napisał tam tak:
"Restaurację Sikorskiego upodobali sobie przedwojenni piłkarze Polonii na "zebrania towarzyskie przy dobrym piwie".
Obrazek
I dodał, że informacje pochodzą z książki S. Wojciechowskiego pt. "Zapomniane pokolenie Polonia Bydgoszcz 1920-49"