Strona 1 z 1
Basen w Łęgnowie
: sobota, 8 wrz 2012, 21:27
autor: bunkier
Co to jest i gdzie to jest ?

Re: Co kryje się za drzewem ?
: niedziela, 9 wrz 2012, 03:04
autor: krajan
Tematy lotniskowe?

Re: Co kryje się za drzewem ?
: niedziela, 9 wrz 2012, 11:01
autor: bunkier
Niestety nie.
Dla ułatwienia dodam ze jeden z takich tematów ładnie obfociłeś

Re: Co kryje się za drzewem ?
: niedziela, 9 wrz 2012, 14:48
autor: GrapHite
toż to basen jak nic
Re: Co kryje się za drzewem ?
: niedziela, 9 wrz 2012, 15:20
autor: bunkier
Pierwsza część zagadki rozwiązana

Re: Co kryje się za drzewem ?
: poniedziałek, 10 wrz 2012, 06:58
autor: BYDZIAK 1958
A może chodzi o to, co pozostało ze 'zjeżdżalni' ?

Re: Co kryje się za drzewem ?
: poniedziałek, 10 wrz 2012, 09:23
autor: bunkier
Na tym obiekcie nie było zjeżdżalni

A miejsce swego czasu znane i uczęszczane

Re: Co kryje się za drzewem ?
: poniedziałek, 10 wrz 2012, 10:01
autor: Hrab
Basen na Kossaka ?
Re: Co kryje się za drzewem ?
: poniedziałek, 10 wrz 2012, 10:17
autor: bunkier
Niestety nie.
Re: Co kryje się za drzewem ?
: poniedziałek, 10 wrz 2012, 11:12
autor: krajan
To Bydgoszcz w ogóle?

Re: Co kryje się za drzewem ?
: poniedziałek, 10 wrz 2012, 11:21
autor: Grzegorz
krajan pisze:To Bydgoszcz w ogóle?

Łęgnowo Citi
Łęgnowska, Nowotoruńska
Re: Co kryje się za drzewem ?
: poniedziałek, 10 wrz 2012, 11:33
autor: bunkier
Tak jest, basen w Łęgnowie. Czasy świetności ma za sobą, zapomniany i zrujnowany. Teraz w rękach prywatnych.
Zawsze o nim wspominam na rajdach obozami

Re: Basen w Łęgnowie
: czwartek, 11 lip 2013, 20:33
autor: krajan
Re: Basen w Łęgnowie
: czwartek, 11 lip 2013, 21:02
autor: bunkier
Tak to o tym pisze.
Jak zasypany to wielka szkoda. Ale to prywata sratatata i wolnoć Tomku w swoim domku

Re: Basen w Łęgnowie
: czwartek, 11 lip 2013, 21:14
autor: krajan
Byłem w okolicy chyba w maju i nie był zasypany, ciekawe czy autor wie co pisze

Re: Basen w Łęgnowie
: piątek, 12 lip 2013, 16:37
autor: wlodi
Basen cały czas jest na miejscu, misa strasznie popękana ale czasami zasypany był gałęziami może dlatego autor tego tekstu tak napisał