Strona 1 z 1

Zlot w Białośliwiu

: czwartek, 7 cze 2012, 11:53
autor: GrapHite

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: piątek, 8 cze 2012, 06:15
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Dzięki. Myślałem jednak, że na tamtym forum napiszą więcej szczegółów. Nie wiem czy tam pojadę. Za mało 'zachęcili'... ;)

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: piątek, 8 cze 2012, 10:28
autor: GrapHite
nie wiem jak w końcu ustalii: czy to jest impreza masowa czy nie. Jeśli nie jest masową to też pewnie zbyt dużo reklamować nie mogą. Jestem ciekaw ile sprzętu przyjedzie ale nie wiem czy uda mi się tam wybrać :cry:

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: sobota, 9 cze 2012, 07:20
autor: BYDZIAK 1958
Martwi mnie tutaj trochę brak informacji od lisiegoogonka. Może się rozchorował? Albo tak zaangażował w przygotowaniach imprezy, że zabrakło mu czasu na napisanie nam tych istotnych szczegółów... Co prawda wielu z nas ma jego numer telefonu... Ale jednak osobiście wolał bym być 'kuszony' na wyprawę przez niego, tutaj, na forum...

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: sobota, 9 cze 2012, 07:56
autor: krajan
Nie bardzo rozumiem Wasze posty, na plakacie(obrazku na forum) jest napisane że to impreza otwarta :) Byłem 7.06 na zlocie ze znajomymi, spotkałem Krzycha i innych ludzi z towarzystwa. Parowozem jechałem, drezyną ręczną również czegoż więcej trzeba? ;)

ps.
http://www.wkp600mm.fora.pl/fotogaleria ... 2,413.html

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: sobota, 9 cze 2012, 19:01
autor: GrapHite
dokładnie Krajan.
Forum wkp600mm jest Lisiegoogonka, tutaj bardziej gościnnie zagląda.

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: niedziela, 10 cze 2012, 06:54
autor: BYDZIAK 1958
^^^ Plakat owszem, informuje o imprezie. Ale ja po prostu chciałem dowiedzieć się więcej, przed sama imprezą. Czy np będzie tyle samo, lub takich samych pojazdów, jak rok temu. I takich informacji szukałem na forum. No bo gdzie?
Krajan, ten parowozik na Twoich zdjęciach, to pożyczony z nad Malty? Czy tylko taki sam, jak ten poznański?

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: niedziela, 10 cze 2012, 11:26
autor: krajan
Nie wiem nic o nim, nikogo nie pytałem o szczegóły ;)

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: niedziela, 10 cze 2012, 11:35
autor: GrapHite
dla mnie dziwne, że nikt nie pyta o nic w forum wkp600mm. Tam są ludzie, którzy odpowiedzą na takie pytania.

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: poniedziałek, 11 cze 2012, 16:42
autor: BYDZIAK 1958
GrapHite pisze:dla mnie dziwne, że nikt nie pyta o nic w forum wkp600mm. Tam są ludzie, którzy odpowiedzą na takie pytania.
^^^ Zgadza się, że tam pewnie by szczegółowo odpowiedzieli. Ale czy jest sens, by dla zadania jednego pytania, specjalnie się tam rejestrować ? Tym bardziej, że lisiogonek, pojawi się tutaj prędzej czy później... :?:

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa

: poniedziałek, 11 cze 2012, 19:16
autor: lisiogonek
Przepraszam wszystkich którzy oczekiwali na jakieś bardziej szczegółowe informacje ode mnie - ale przez zagonienie pracą i obowiązkami rodzinnymi dojechałem do B popołudniu we wtorek (planowałem tam być przynajmniej od poniedziałku) i kompletnie nie byłem zorientowany co z czym i dlaczego na tym zlocie. Po cichu liczyłem na GrapHite że pojedzie tam ze mną - ale nie nalegałem - on ma całą masę innych obowiązków i nie wypada ...

Natomiast parę słów o Zlocie w telegraficznym skrócie : impreza bardziej dopracowana od strony organizacyjnej ( w czym niemały jest udział naszej ekipy :) ) mniej było zaproszonych gości z własnym taborem, trochę mniej turystów, ale za to znacznie więcej ludzi z "branży". Poznałem wielu ludzi których nazwiska znałem tylko z okładek książek i podpisów artykułów w czasopismach branżowych.
Od strony taborowej odnotowaliśmy spory postęp : na paradę taboru wystawiliśmy trzy wyremontowane węglarki i do służby wróciła drezyna Wmc 017, do tego udało się nam uruchomić drezynkę Dl-03 (choć tą akurat tylko na przejazdy próbne po rampie).
Przyjechali do nas Węgrzy i to z pięcioma drezynami ! Pomysłowość tych maszyn jest niesamowita i są bardzo dopracowane - bez problemu przejechali cały dostępny szlak który od wiosny przypominał tam dżunglę ( to znaczy powyżej Kocik Młyna). Pod wieczór przewieźliśmy ich pociągiem do Kocika - a oni zrewanżowali się nam przejażdżką do DK10 drezynami...to można porównać tylko do naszej wyprawy wiosennej drezyną ręczną...Pożegnanie było bardzo serdeczne - "Polak Węgier dwa bratanki i do szabli i od szklanki" - coś w tym jest...

Re: Zlot w Białośliwiu

: poniedziałek, 11 cze 2012, 19:33
autor: Ewing
wydzieliłem do osobnego wątku, bo trochę odbiegliśmy od tematu :)

Re: Zlot w Białośliwiu

: wtorek, 12 cze 2012, 09:12
autor: GrapHite
Lisiogonek: fakt, była masa innych obowiązków, a w sobotę wybrałem remont na skansenie z oczywiśtych względów.