Strona 1 z 2
Brudny las
: piątek, 9 mar 2012, 15:05
autor: Misia
Re: Brudny las
: piątek, 9 mar 2012, 20:18
autor: seth
Misia pisze: ale pijaczków i owszem...
A i owszem

Jak zobaczysz wielkiego łysego dziada, circa metr i 90, zataczającego się po tym zaśmieconym lesie, to będę ja, seth

I proszę mi nie zwracać uwagi że rzucam butelkami, od czego jest ten las, jak nie od rzucania
Ot, taki dowcip....niewybredny.
Re: Brudny las
: piątek, 9 mar 2012, 21:35
autor: WDW
Tak, leśnicy zaśmiecają las, kolejarze demolują wagony, a policjanci niszczą stadiony

Może raczej jako społeczeństwo nie dorośliśmy do europejskich standardów m.in. w utrzymaniu porządku ?
Wywóz śmieci kosztuje, ktoś musi za to zapłacić. A ludzie nie chcą płacić za wywóz śmieci ze swojej posesji, no to sru gruz do lasu. Działkowcy oszczędzają na kontenerach, no to sru śmieci do lasu. Ktoś to sprzątnie, fajnie, można jeszcze trochę podrzucić. Taka jest logika myślenia. Dopóki w narodzie obowiązuje myślenie pt. "państwowe to niczyje", dopóty dookoła będzie syf.
Parę śmietników w lesie?

Po tygodniu by znikły...
Re: Brudny las
: piątek, 9 mar 2012, 21:52
autor: GrapHite
WDW: miałem właśnie napisać: postawcie śmietniki, a będą nadal puste jeśli w ogóle jeszcze BĘDĄ. Chyba mamy las za blisko osiedla (w tym przypadku Kapuściska).
I bardzo mi się podoba tekst kolegi:
leśnicy zaśmiecają las, kolejarze demolują wagony, a policjanci niszczą stadiony
Re: Brudny las
: piątek, 9 mar 2012, 22:19
autor: Lidka
Kochani! A kto to jest społeczeństwo? Społeczeństwo to oni ci brudni źli i bez kultury? Nie, kochani społeczeństwo to my wszyscy. Chcecie czekać żeby Społeczeństwo czyli ci źli dorośli? No tak sie nie da. Jeśli nic nie będziemy robić wyrośnie nam następne pokolenie brudasów. Jeśli jest brudno łatwo dorzucić jeszcze kilka śmieci, tak po prostu działa ludzka psychika. Poza tym jeśli nawet porządny obywatel chce wyrzucić jakiś śmieć to gdzie to ma zrobić. Kilka razy byłam w takiej sytuacji i przynosiłam śmieci do domu albo woziłam w aucie ale nie jest to normalne. To my społeczeństwo, my dorośli powinniśmy pokazać swoim znajomym dzieciom, że zabieramy z lasu swoje śmieci i chociaż jeden śmieć który pozostawił ktoś inny. Szybko zrobiło by sie czysto i każdy poczuł by odpowiedzialność za kawałek naszej przyrody. To naprawdę bardzo proste i zarazem bardzo trudne. Zaczynimy od koszy na śmieci!
Re: Brudny las
: piątek, 9 mar 2012, 22:40
autor: Misia
WDW pisze:
Wywóz śmieci kosztuje, ktoś musi za to zapłacić.
Wyburzanie schronów jest droższe...
Nikt nie ma chodzić za ludźmi i ich pilnować, ale o jednorazowe uprzątnięcie terenu. Sami po sobie zostawili niezły bałagan.
Pomyślcie tak. Jesteście na śmietnisku to nie zastanawiacie się i rzucacie papierek gdzie popadnie, bo i tak jest syf, ale... jesteście w bibliotece/sklepie/szpitalu to postąpicie tak samo? Wyczyścić teren, wyznaczyć alejki i postawić kilka śmietników, tak jak kiedyś zrobiono koło szpitala "dwójki". Może nie jest to najpiękniejszy park w mieście, ale jednak jest względny porządek,
stoją betonowe śmietniki.
Będę miała chwilę to zrobię zdjęcia dla porównania.
WDW pisze:Dopóki w narodzie obowiązuje myślenie pt. "państwowe to niczyje", dopóty dookoła będzie syf
Tak jak pisała Agnieszka... A my nie jesteśmy częścią narodu? Czy też musimy tak myśleć? Mamy siedzieć cicho i zgadzać się na wszystko?
Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 09:22
autor: Hrab
Mieszkam przy lesie od ponad 20 lat i często zastanawiam sie nad tym problemem. Nawet mam taką manię przegarniania większych kupek śmieci nogą, by zidentyfikowac po jakimś zeszycie, czy starej legitymacji, kto jest właścicielem i zanieść mu to do domu. Podobnie zrobię kiedyś z kupą psa moich sąsiadów leżącą codziennie na trawniku przed moim domem, ale muszę mieć motywację, by wcześnie wstać i się zaczaić za firanką z aparatem.
Myślałem często nad tym problemem chodząc po lesie i robiąc slalom między psimi odchodami w obrzeżach śródmieścia i wydaje mi się, że w innych krajach porządku nauczono nie tylko przez wychowanie, ale przez rygorystyczne karanie.
Śmietniki nie pomogą, las to nie miejsce na ich stawianie. Nigdy ich tam nie było, a było czysto. Zresztą po co śmietnik - z założenia zezwala na śmiecenie w lesie. Śmieci się zabiera ze sobą.
Dlatego ma prosty pomysł.
Za każdy pojedynczy rzucony śmieć 1000 zł lub 2000 jako minimum. Nawet za papierosa, papierek od cukierka. Za większe kupy śmieci 1000 zł lub 2000 zł od kilograma. Do tego wskaźniki zwiększające za śmieci szczególnie szkodliwe. Oczywiście to niewiele pomoże bez wsparcia wykrywania. Więc 50 %, albo może i 80% dla łowców nagród, którzy nakręcą film, robią zdjęcia itp. Powstanie nowy zawód łowcy śmieciarzy i będzie czysto.
Tylko to niemożliwe w bezwładnym państwie.
Kiedyś prusacy jak robili drogę czy kanał to wysyłali kilu ludzi na tydzień by zaktualizowali lub sporządzili od podstaw mapę. Potem dwóch się zbierało na dwa dni i rysowali kreskę i przekrój. Następnego dnia ktoś podejmował decyzję, a za tydzień sciągali kiluset lub kilka tysięcy chłopa i wykonywali robotę w tempie dziś nie zrozumiałym; miesiąca, kilku miesięcy lub w dwa lata kanał ze śluzami.
Teraz nad S5 pracują kilka lat i bedą jeszcze około dwóch by zrobić tylko założenia projektowe do ogłoszenia przetargu. A mapy przecież już mają, więc są tydzień do przodu.
Do tego prowadzi choroba państwa urzędniczego hamująca wszelki postęp i rozwój.
Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 11:25
autor: krajan
Zgadzam się z Hrabem. Jak ktoś dostanie po kieszeni zastanowi się później dwa razy czy warto. Sam niejednokrotnie stojąc na przystanku widziałem jak ktoś odpakowuje papierosy i folia leci na ziemię zamiast do śmietnika 5m dalej..
Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 16:08
autor: paschendaele
Właśnie mnie zmotywowaliście do tego, żebym w końcu wyrzuciła wszystkie papierki z kieszeni kurtki i z torby.. Bo już mi się powoli nie mieszczą (nie chciało się szukać śmietnika)

Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 19:55
autor: Lidka
Rygory na nic sie nie zdadzą. Można nawet karać śmiercią za papierek ale wszyscy będą się z tego śmiać. Kara nie musi być surowa tylko musi być NIEUNIKNIONA. Nauczono nas w komunie że donoszenie na kogoś to feee ale jedynym wyjściem było by polowanie na śmieciarzy albo lepiej założenie monitoringu. No właśnie możne to jest wyjście? Monitoring. Gminy świetnie zarabiają na radarach - wiedza o tym wszyscy którzy jeżdżą nad morze

. Mogą "lasy" zarobić na monitoringu:) Słyszałam kiedyś o takiej akcji zakończonej powodzeniem. Coś trzeba zrobić.
Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 20:19
autor: Misia
Zamiast pisać, że się nie da, że i tak nic nie wyjdzie i roztaczać czarne wizje, niech każdy zastanowi się nad tym i napisze swoje rozwiązanie.
Zawsze lepiej coś spróbować, zawsze jest szansa. Może się uda może nie.
Ale jeśli odpuścimy temat to mamy pewność, że nic się nie poprawi...
Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 20:48
autor: Hrab
Tylko co z tego, że napiszemy każdy swoje rozwiązanie i wybierzemy najlepsze. Aby je wcielić w życie trzeba wykonać następny ruch - założyć partię polityczną i przejąć władzę.
Obecne bezwładne państwo zasiedziałej klasy politycznej, urzędników i bankowców nic nie zmieni na podstawie tego co im ktoś podpowie lub poprosi, albo napisze petycję. Bo po co ma być innym dobrze jak przy tym im może być przestać tak dobrze.
Trzeba zatem zebrac 1000 osób i napisać program

Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 21:15
autor: Lidka
Z całym szacunkiem , to jest najgorsze rozwiązanie:) Nie zniosę jeszcze jednej partii w tym kraju, te które są to już za dużo.
Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 21:17
autor: Misia
To z tego, drogi kolego, że nie będziemy siedzieć z założonymi łapkami i godzić się na wszystko. Ale skoro lubisz zaśmiecone tereny albo nie lubisz myśleć to włącz sobie tvn i rzucaj papierki wokół siebie. Nikt Cię do niczego nie zmusza.
Re: Brudny las
: sobota, 10 mar 2012, 22:03
autor: Hrab
Nie rozumiem tej złośliwości podobnie jak Ty nie rozumiesz co napisałem. Kiedyś w innym wątku były wzajemne pouczenia o czytaniu ze zrozumieniem. Może warto je powtórzyć tutaj.
Napisałem, że drażnią mnie zaśmiecone tereny. Nigdy nie śmieciłem i nie śmiecę i staram się innym zaszczepić stosowne nawyki. Jestem jednak za rozwiązaniami systemowymi i skutecznymi w dużej skali. Żadna akcja sprzątania po kimś niczego nie załatwi, aczkolwiek powstrzymuje w jakiś sposób degenerację społeczeństwa w tej dziedzinie. Jak zwracam uwagę komuś na przystanku, że rzucił niedopałek to wiem, że niczego nie zmienię, a jedynie mogę dostać w mordę lub nożem pod żebro.
Dlaczego każesz mi rzucać papierki, oglądać telewizję i piszesz, że nie lubię myśleć? To świadczy o braku zastanowienia nad tym co się pisze.
Wiec napisz jakie jest to najlepsze rozwiązanie i świat będzie czysty!
Re: Brudny las
: niedziela, 11 mar 2012, 13:04
autor: Misia
Tylko najlepsze rozwiązanie nie musi się od razu wiązać z zakładaniem partii politycznej
Nie zjadłam wszystkich rozumów, nie wiem co należy zrobić.
Jedyne co było mi dane do tej pory uczynić, to zorganizować akcję sprzątania, wokół najcenniejszych obiektów w tym lesie
http://www.forum.bsmz.org/viewtopic.php?f=37&t=4079
Pisząc ten wątek jednak chciałam przede wszystkim zwrócić uwagę na działanie "góry", która ma kasę i energię na niszczenie schronów, ale nie potrafi doprowadzić do porządku kawałku lasu. Oczywiście w schronach zalegały nieczystości, teraz jednak też się mnożą, tyle że na powierzchni.
Re: Brudny las
: niedziela, 11 mar 2012, 19:01
autor: krajan
Re: Brudny las
: niedziela, 11 mar 2012, 22:01
autor: Hrab
Z dzisiejszej przejażdzki rowerem z Osowej Góry przez Opławiec, Smukałę, powrót przez Piaski, Jachcice i Czyżkówko, możnaby zrobić cały śmieciowy fotoreportaż.
Najbardziej denerwujące były butelki polietylenowe po wodzie regularnie porozrzucane przy leśnych szlakach. To są ślady pozostawione przez miłośników leśnego świeżego powietrza, głównie rowerzystów !
Kiedyś na spływie kajakowym Brdą znajomy zbierał do kajaka wszelkie śmieci z tworzywa sztucznego i puszki pływające na wodzie i zaczepione o gałęzie i razem były dwa wielkie wory z jednodniowego etapu. A niby ci, co tam pływają to wielbiciele nieskażonej natury. Ale po co ma się takie coś turlać w kajaku. Przecież za 800 lat się rozłoży.
Kto bywa nad Zalewem Koronowskim, szczególnie od strony wody widuje często kupy śmieci pozostawione po dzikich biwakach żeglarzy, czasem w workach, czasem luzem.To skażenie umysłów jest przerażająco powszechne. Nie sprzątam i nie będę tego po śmieciarzach sprzątał, bo nikt by tego nie zauważył, a życia by nie starczyło, a jak widzę w lesie worek, butelki itp. , to wystawiam na ścieżkę lub drogę, by kłuł w oczy . Jedynie działanie o charakterze spektakularnym ma jakieś sensowne odziaływanie. Takie same: zauważona i nagłośnina akcja sprzątania jakiegoś obiektu, rejonu, nagłośnienie wykrycia śmieciarza, zaniesienie śmieci z lasu właścicielowi na wycieraczkę itp.
Ale jedynie rozwiązania systemowe mogą zmienić mentalność. Jak na razie mamy takie rozwiązania, że stan się pogarsza.
Zdjęcie z terenu Luftmuny - odpady wyrzucone po remoncie.

Re: Brudny las
: poniedziałek, 12 mar 2012, 16:29
autor: Lidka
Każdy ma prawo do własnego zdania. Ja tez nie zmierzam zbawiać świata i oczyścić całej Polski. Warto jednak mówić o problemie, pokazywać go, manifestować przed znajomymi i nie tylko. Taki wystawiony worek na ścieżkę rowerową to już coś! Pewnie stoi na tej ścieżce jak wyrzut sumienia

. No i dobrze, bo jak człowiek nie potknie się o kupę śmieci to jej nie zauważy.
Najlepiej było by złapać delikwenta na śmieceniu i zrobić mu śliczne zdjęcie a potem na bilbord

.
To by było piękne

Re: Brudny las
: środa, 14 mar 2012, 21:42
autor: Misia
Przyłapani dziś na gorącym uczynku, ten sam las, przy Solnej, bliżej Szpitalnej:
A tu już całkiem czysty kawałek parku/lasku miedzy ulicami Hubala-Dobrzańskiego, Szpitalną i Zdrowotną:
Powyższy lasek jest terenem miejskim. Park w 60-letnim borze sosnowym, założony w 1975, o powierzchni 5,2 ha. Wyznaczone są ścieżki spacerowe, postawione betonowe śmietniki i oświetlenie. Tereny zieleni utrzymywane są przez Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Bydgoszczy.
Nie ważne czyj. Ważne, że można.