Prosiłaś mnie kiedyś abym opisywała cmentarze pod względem szaty roślinnej przez niektórych zwanej "zielskiem". Nie byłam na tym cmentarzu ale ze zdjęć wynika, że jest tam sporo akacji, dębów a w poszyciu fiołki, barwinek, bluszcz.
Da miłośników przyrody zapomniane cmentarze to takie stare, dzikie, magiczne ogrody. Bardzo często są ostoja drzew o pomnikowych rozmiarach, które z daleka są widoczne, sa znakiem rozpoznawczym takich miejsc. Miska wie dokładnie o czym mówię
