Przy tej okazji, przypomniała mi się pewna anegdota dot. tego ronda.
Dwóch mieszkańców naszego grodu założyło się a zakład brzmiał następująco :
Czy na rondzie Bernardyńskim rośnie drzewo
Podobno już kilku rodowitych bydgoszczan przegrało ten zakład i sporo litrów różnego rodzaju alkoholu , mimo iż codziennie jeździli tędy do pracy
W pierwszym odruchu miałem ochotę tam pojechać lub zajrzeć do internetu.
Po chwili jednak, uniosłem się ambicją i sam sobie zadałem to pytanie, czego i Wam życzę.
