Strona 1 z 1
Ukryty schron?
: środa, 6 lip 2011, 22:17
autor: GrapHite
Mam pytanie:
Czy może ktoś z was orientuje się czy pod Skwerem Leszka Białego przy ulicy Markwarta jest schron?
Współrzędne: 53°7'37"N 18°0'40"E
Re: Ukryty schron?
: sobota, 2 lis 2013, 00:53
autor: kita
Rozkminiłeś już tę zagadkę ?
Re: Ukryty schron?
: sobota, 2 lis 2013, 23:06
autor: GrapHite
kita pisze:Rozkminiłeś już tę zagadkę ?
chociaż minęły dwa lata sam widzisz, że nikt nie odpisał na mój post

Re: Ukryty schron?
: sobota, 2 lis 2013, 23:32
autor: jaras
Georadarem trzeba sprawdzić.
Re: Ukryty schron?
: niedziela, 3 lis 2013, 14:19
autor: GrapHite
jaras pisze:Georadarem trzeba sprawdzić.
Dzisiaj nie dam rady...
Re: Ukryty schron?
: środa, 22 sty 2014, 10:52
autor: szczepan522
GrapHite pisze:Mam pytanie:
Czy może ktoś z was orientuje się czy pod Skwerem Leszka Białego przy ulicy Markwarta jest schron?
Współrzędne: 53°7'37"N 18°0'40"E
Skąd te przypuszczenia ?
Re: Ukryty schron?
: środa, 22 sty 2014, 19:06
autor: GrapHite
plotki, ploteczki, mity...
Re: Ukryty schron?
: czwartek, 23 sty 2014, 08:38
autor: szczepan522
GrapHite pisze:plotki, ploteczki, mity...
To jest na 90% legenda...
Re: Ukryty schron?
: czwartek, 23 sty 2014, 10:09
autor: Misia
Oczywiście, że schron tam jest. Prowadzi do niego tunel z dworca
A tak serio to nic mi nie wiadomo na ten temat.
Re: Ukryty schron?
: czwartek, 23 sty 2014, 11:16
autor: Robak
No to mamy zajęcie na niedzielę
łopaty, kilofy, żółte koszulki i kopiemy

Re: Ukryty schron?
: czwartek, 23 sty 2014, 13:46
autor: Hrab
Ja gdzieś czytałem coś na ten temat, ale nie mogę teraz sobie przypomnieć i znaleźć. To było coś związanego z budową skweru i pomnika i kojarzy mi się, że rzeczywiście było coś tam o schronie.
Re: Ukryty schron?
: czwartek, 23 sty 2014, 20:58
autor: Misia
Robak pisze:No to mamy zajęcie na niedzielę
łopaty, kilofy, żółte koszulki i kopiemy

Czytałam dziś książkę A. Pilipiuka "Carska manierka"
(bohater opowiadań pasowałby na nasze forum, jest miłośnikiem historii, poszukiwaczem i kolekcjonerem zabytkowych przedmiotów oraz rozwiązuje historyczne zagadki)
Natrafiłam na fragment przypominający mi słowa Robaka
Nielegalne wykopaliska w środku miasta? Nic trudnego... Potrzeba kilku przęseł drewnianego płotu. Żółtą tabliczkę z numerem pozwolenia, służącą do uspokajania urzędasów, można znaleźć w śmieciach na terenie porzuconej budowy. Następnie należy zdjąć okulary, założyć pomarańczową kamizelkę i gotowe. Można kopać do woli. Na wszelki wypadek obficie pochlapałem drelich najtańszym piwem. Pijanego robotnika nikt rozsądny nie zaczepi. Mój towarzysz w garniturze z elegancką teczką i teodolitem miał udawać nadzorcę prac.
Re: Ukryty schron?
: czwartek, 23 sty 2014, 21:15
autor: Robak
Najlepszym sposobem na największe przekręty jest robić je w jak najbardziej "bezczelny" i widoczny sposób
wtedy nikt nie reaguje

bo każdy myśli że jak robi się coś jawnie to ma się na to "papier"
PS. tego nie czytałem
ale muszę się przyznać że do niektórych opowiadań o starym bimbrowniku A.Pilipiuka wracam regularnie
w celu poprawy humoru
Re: Ukryty schron?
: czwartek, 23 sty 2014, 21:20
autor: Misia
Racja. Najgorzej to się czaić i próbować ukryć. Trzeba robić wszystko pewnie, wtedy to nie wygląda podejrzanie

Wędrowycz również należy do moich ulubieńców

Niewykluczone, że pod skwerem ma swoją bimbrownię

Re: Ukryty schron?
: poniedziałek, 10 lut 2014, 21:12
autor: slawo
Te czasy już minęły że roboli się nie sprawdza na ulicy jak kopią dziurę. Na dzień dzisiejszy nawet alkomaty idą w ruch ,a o sprawdzaniu pozwoleń na wykonywaną prace nie wspomnę.....