




Pan Grzeszak, był moim sąsiadem ale był również powstańcem( niestety na nagrobku tego nie zaznaczono) Gdy byłam dzieckiem on i jego żona byli już staruszkami, zanosiłam im chleb i drobne zakupy a oni za to dawali mi cukierka

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość