Jeden z dwóch cmentarzy ewangelickich znajdujących się w granicach dawnej wsi Prądy, dziś w granicach Bydgoszczy.
Cmentarz bardzo zaniedbany i zaśmiecony, brak nagrobków, jedyne ślady to zapadnięte groby i charakterystyczna roślinność.
Fajny eufemizm " groby pozapadane" Rozkopane, drodzy bracia i siostry, rozkopane. Tak jak na Bora- Komorowskiego. Poszukiwacze skarbów, czyli hieny cmentarne nie oszczędzają takich miejsc.
Na Bora, moim skromnyn zdaniem, to tamtejsza parafia powinna jakoś zadbać o ten cmentarz... Wiem, że nie ta wiara itd, ale ponoć wszyscy są równi itd...
A na Agatowej to już zupełnie nic nie zostało. Jedynie te dziury po rozkopanych grobach.
w latach 60-70 byly tam jeszcze nagrobki w latach 80 juz same doly. Po drugim cmentarzu (kolo stawu) tez juz nie ma sladu. Nagrobki byly tam jeszcze w polowie lat 80. W latach 90 juz tez tylko same doly. W okolicach Pradow byl jeszcze 3 cmentarz ewangielicki.