Strona 1 z 1

Młyn rodziny Tańskich

: czwartek, 18 mar 2010, 18:41
autor: Ewing
Przed wojną, i krótko po niej młyn znajdował się we wsi Prądy (dawniej Prondy, niemieckie Pronden), dziś w granicach miasta Bydgoszczy.
Obecnym właścicielem budynku, a właściwie jego ruiny, jest bydgoska kuria diecezjalna :shock:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Młyn rodziny Tańskich

: czwartek, 18 mar 2010, 18:57
autor: czaPa
ten młyn znajduje sie nad Flisem??

Re: Młyn rodziny Tańskich

: czwartek, 18 mar 2010, 19:04
autor: Ewing
Raczej nie, po drugiej stronie kanału.

Re: Młyn rodziny Tańskich

: czwartek, 18 mar 2010, 19:12
autor: czaPa
o dzieki za podpowiedź,
już mam Struga Młyńska vel Flis Południowy.

ciekawe miejsce, rozumiem, że już zamieszczone na GoogleEarth ;) a tak swoją droga to gratulacje za ten wkład pracy.

Re: Młyn rodziny Tańskich

: czwartek, 18 mar 2010, 20:11
autor: AERO
Ciekawe ,czy to z Tych Tańskich , wywodzi się pionier lotnictwa, Czesław Tański.
Fajne "odkrycie".

Re: Młyn rodziny Tańskich

: niedziela, 21 mar 2010, 00:16
autor: jesion
O widze ze juz ogrodzony. Dawno tam nie bylem :) W srodku z tego co pamietam bylo tylko przerdzewiale wiadro ;-) tyle przynajmniej udalo mi sie ujrzec przez szczeline. A co do pytania o lotnika z rodziny Tanskich to wiem ze na jakims forum udzielala sie osoba spokrewniona wlasnie z ta rodzina. Postaram sie poszukac. A to znalazlem na forum dzielnicy prady : "Młyn czeka drugie życie
Stary młyn nad strumieniem na Prądach czeka drugie życie. Nowi właściciele chcą otworzyć w nim kawiarenkę i napełnić wodą staw, który kiedyś istniał za budynkiem.

Dawni właściciele młyna, rodzina Tańskich, zostali rozstrzelani przez hitlerowców 5 września 1939 roku. Zginęli w lasku na skraju osiedla, kilkadziesiąt metrów od budynku. Tylko za to, że poprzedniego dnia przyjęli pod swój dach polskich żołnierzy, którzy bronili tak zwanego "przedmościa bydgoskiego”. Dziś o tych wydarzeniach informuje spacerowiczów tylko mała tabliczka.

Spacerowicze pamiętają

Do młyna można trafić dwiema drogami. Od przystanku autobusu linii nr 56, który zatrzymuje się przy ulicy Nakielskiej, w pobliżu ulicy Agatowej, mamy do przejścia niecałe trzysta metrów.

Inną drogę natomiast dobrze znają mieszkańcy Miedzynia i Prądów. Prowadzi ona do młyna skrajem lasu, wzdłuż doliny strumyka. - Bywałem tu już w dzieciństwie. Mieszkałem około cztery kilometry stąd, na Jarach - opowiada pan Mieczysław Recki, dziś mieszkaniec domu przy pobliskiej ulicy Maciaszka. - Pamiętam rowerowe wypady z kolegami. Mawialiśmy wtedy, że jedziemy do młyna. Aż się prosi, by ktoś w końcu odnowił ten budynek.

Muzeum i kafejka?

Młyn przez długie lata po wojnie pozostawał własnością Lasów Państwowych. Sześć lat temu przejęła go kuria Diecezji Bydgoskiej. Zdewastowany budynek z czerwonej cegły jest też ujęty w ewidencji wojewódzkiego konserwatora zabytków. Nie ma go jednak jeszcze w rejestrze nieruchomości objętych opieką konserwatorską. Od niedawna za to ma nowych właścicieli.

- Kupiliśmy młyn, bo to niezwykłe miejsce - mówi Joanna Stadnicka, współwłaścicielka sąsiadującej z tą działką restauracji "Nad Strugą”. - Już prawie dwa lata temu mieliśmy plany gruntowego wyremontowania zabytkowego budynku. Pracowaliśmy nad nimi wspólnie z nieżyjącym już Sebastianem Malinowskim z Fundacji Kanału Bydgoskiego. W młynie miało powstać coś na kształt małego muzeum i może kafejka...

Drogi remont zabytku

Z powodów rodzinnych Stadniccy zawiesili swoje plany na ponad rok. Teraz wracają do pomysłu.

- Generalny remont młyna okazał się niestety bardzo kosztowny. Tak to bywa ze starymi budynkami, że często o wiele łatwiej jest zbudować nowy gmach. Mimo że obok postawiliśmy nową restaurację, nie pozwolimy, żeby młyn dalej popadał w ruinę - wyjaśnia Stadnicka. - Jeśli nie w przyszłym roku, to w następnym znajdziemy pieniądze na jego remont.

Zimą do młyna na łyżwy

Nowi właściciele historycznego budynku dodają, że nie od razu zabiorą się za odnowienie całego młyna. - Najpierw skupimy się na tym, by na małą kafejkę zaadaptować samą parterową przybudówkę - mówi Joanna Stadnicka. - Wiele osób przyjeżdża na tutejszy cmentarz. Przy tej okazji, szczególnie starsze osoby mogłyby sobie u nas usiąść, wypić herbatę, czy kawę i porozmawiać ze spotkanymi znajomymi.

Stadniccy chcą, żeby młyn przyciągnął bydgoszczan przez cały rok: - Mamy wstępny projekt wykonania stawu, który ma powstać za budynkiem. Zresztą - w tym samym miejscu co przed kilkudziesięcioma latami. Zimą korzystaliby z niego łyżwiarze. "

Re: Młyn rodziny Tańskich

: poniedziałek, 10 maja 2010, 20:51
autor: Mac
Skontaktowalem sie z rodzina Tanskich i dostalem takiego maila:

Witam,
Cóż .. wiem za co ale to dłuższa historia. W każdym razie nie za ukrywanie Polaków. Powodem ich śmierci była raczej naiwność mojego wójka. Ufał, że skoro zna Niemców. Uczęszcza z nimi na polowania to nic mu nie bedzie. Zresztą jak większość Polaków wierzył, że wojna potrwa góra 2 tygodnie. Niemcy ot oskarżyli go o nielegalne posiadanie broni. Powód był dobry jak każdy w tamtym czasie. Po wojnie podejrzewano mojego wójka o kolaborowanie z Niemcami! Co było szlenie krzywdzącym.
Pozdrawiam

Re: Młyn rodziny Tańskich

: środa, 12 maja 2010, 09:15
autor: Mac
Dorzuce jeszcze drugiego maila:
Musieli wykopać sobie dół i zostali zastrzeleni strzałem w tył głowy. To znaczy Wuj, Ciocia i moja kuzynka. Prócz tego zamordowano służącego oraz zastrzelono psa. Po wojnie mój Ojciec wraz ze swoim bratem odkopali prowizoryczną mogiłę i przenieśli zwłoki to znaczy to co jeszcze pozostało - w jednej trumnie - na pobliski cmentarz.

Re: Młyn rodziny Tańskich

: niedziela, 2 sty 2011, 17:22
autor: Mac
Na starych mapach w tym miejscu widnieje hamernia/kuznica (Kupferhammer)....czy jest to mozliwe ze przed mlynem bylo tu takie cos i z czasem zostalo przerobione na mlyn?

Re: Młyn rodziny Tańskich

: poniedziałek, 31 sty 2011, 10:02
autor: Mac
Udalo mi sie ustalic pare informacji o mlynie.

Jeszcze pod koniec XIX wieku byla to kuznica (spotkalem sie tez z nazwa huta zelaza na Pradach), ktora ze wzgledy na brak wody pracowala przewaznie tylko 4 godziny dziennie. Zainstalowano tam turbine o mocy 8-10 km.
Juz na poczatku XX wieku jest to mlyn wodny.

Wlascicielami byli:
poczatek XIX wieku: Banjamin Wernhardt
koniec XIX poczatek XX wieku: Ferdinand Schreiner, ktory byl tez deputowanym do parlamentu pruskiego.

Re: Młyn rodziny Tańskich

: czwartek, 1 mar 2012, 17:08
autor: Mac
Jeszcze jedna ciekaawostka na temat tej hamernii. W drugiej polowie 19 wieku byla to jedna kuznia miedzi z zaledwie trzech w calej Wielkopolsce (2 w rejencji bydgoskiej, jedna w rejencji poznanskiej).

Re: Młyn rodziny Tańskich

: niedziela, 20 kwie 2014, 18:20
autor: krajan

Re: Młyn rodziny Tańskich

: poniedziałek, 7 wrz 2015, 15:01
autor: Mac
Mac pisze: Wlascicielami byli:
poczatek XIX wieku: Banjamin Wernhardt
koniec XIX poczatek XX wieku: Ferdinand Schreiner, ktory byl tez deputowanym do parlamentu pruskiego.
1910te Wilhelm Ahl, zakupil w 1912 Laki podprady zwane wtedy Krämpe-Wiesen

Re: Młyn rodziny Tańskich

: sobota, 12 gru 2015, 11:14
autor: Mac
Nowy wlasciciel mlyna w 1940 dal ogloszenie w gazecie "po renowacji i wyczyszczeniu wszystkich maszyn..."

Re: Młyn rodziny Tańskich

: sobota, 23 sty 2016, 13:45
autor: Mac
Przetarg mlyna

Re: Młyn rodziny Tańskich

: wtorek, 2 maja 2017, 13:46
autor: Mac

Re: Młyn rodziny Tańskich

: wtorek, 6 mar 2018, 11:29
autor: Mac
Benjamin Friedrich Wernhardt...wlasciciel hamerni w XIX w.
ur. 21.6.1764 w Człopie, zm. 11.3.1848 na Pradach