Strona 5 z 14
Re: W duszy mi gra
: piątek, 4 paź 2013, 19:30
autor: Lidka
O matko ale chłopaki daliście czadu

a ja dzisiaj chciałam tak bardziej nostalgicznie, tak melancholijnie, mgły dymy, opadające powoli liście... No wiecie jesień sie zaczyna. A tu taki rumor

Seth, podobno nie masz duszy. To gdzie tobie gra???

Re: W duszy mi gra
: piątek, 4 paź 2013, 19:59
autor: salamon
Lidka pisze:... ja dzisiaj chciałam tak bardziej nostalgicznie, tak melancholijnie, mgły dymy, opadające powoli liście... No wiecie jesień sie zaczyna.
Mówisz i masz
dymy i te sprawy...
http://www.youtube.com/watch?v=zUwEIt9ez7M
Re: W duszy mi gra
: piątek, 4 paź 2013, 20:12
autor: salamon
ja z trochę innej strony...
w duszy gra mi to:
http://www.youtube.com/watch?v=j4YI-AVe_Qo
Orkiestra Zespołu Szkół Mechanicznych nr 1 w Bydgoszczy pod dyrekcją Ryszarda Brzezińskiego, pod którego batutą również dąłem w rurę na "etacie" drugiego trębacza
Tu lepsza próbka ich twórczości
http://www.youtube.com/watch?v=mClrKWzuyjo
Re: W duszy mi gra
: piątek, 4 paź 2013, 20:50
autor: seth
Lidka pisze:
Seth, podobno nie masz duszy. To gdzie tobie gra???

Na pewno nie mam duszy. Sprawdziłem. Pytasz gdzie mi gra ? W trzewiach rzecz jasna
Na osłodę pod te jesienne klimaty;
http://www.youtube.com/watch?v=uZLzPz8pDno
Temat wyświechtany przez liczne stacje radiowe. Moją pierwszą płytą kompaktową którą kupiłem był min. Vivaldi. Potem Mozart, Händel,
Beethoven itp. klimaty.
Jednak pierwszą płytą jaką przed laty wrzuciłem w nowo kupiony odtwarzacz był Vivaldi. Była zima. Efekt był zajebi....fajny.
Dzieciństwo spędziłem z dwoma pedałami i czarno białą klawiaturą, którą przeciętny śmiertelnik zwie pianinem.
Ale potem było tylko lepiej
http://www.youtube.com/watch?v=-lodCjSNaMI
Tłumaczę to wpływem Wagnera. On też walił z grubej rury.
Re: W duszy mi gra
: piątek, 4 paź 2013, 21:36
autor: kita
Na nieco bardziej nostalgiczny nastrój związany z jesienno-depresyjnymi stanami polecam zespół przy którym bawiłem się wielokrotnie na bydgoskiej scenie muzycznej
http://www.youtube.com/watch?v=t_bVPlEXyhY
Re: W duszy mi gra
: sobota, 5 paź 2013, 12:33
autor: seth
Niezły przykład. No to pod ten klimat jesienny;
http://www.youtube.com/watch?v=SGJFWirQ3ks
Mimo wieku, prawie pół wieku na globie, nadal mnie to kręci. Jest w tym jakaś szczerość, zabawa i przekaz.
Re: W duszy mi gra
: niedziela, 6 paź 2013, 07:40
autor: BYDZIAK 1958
Chyba nie dorosłem do zrozumienia i polubienia niektórych gatunków wokalu. Muzyka pokazanej przez kitę Schizmy, należy do tych rodzajów, które lubię posłuchać. Natomiast ten rodzaj i sposób śpiewu, który ma bardzo wielu fanów, pozostaje dla mnie za trudny do odbioru. W związku z tym wychodzi na to, że mam ułomność w rozpoznawaniu sztuki. Ciężką muzykę, najlepiej trawię z tradycyjnym wokalem.
A jesień kojarzy mi się również z bluesem. Przypomnę mało znany, chyba lokalny zespół. Jakiś czas temu wspominałem o nim. Zresztą nawet nie wiem, czy jeszcze ten zespól istnieje.
http://www.youtube.com/watch?v=KxluH8MIw88
Re: W duszy mi gra
: poniedziałek, 7 paź 2013, 20:42
autor: BYDZIAK 1958
A teraz coś dla tych, którym w duszy gra 'kolejowo'. (Np. Lisiegoogonka. ) W tym momencie przypomniały mi się dwa utwory z koleją w tle. To jeden z nich.
http://www.youtube.com/watch?v=Q22oGInO-uo
Re: W duszy mi gra
: poniedziałek, 7 paź 2013, 20:59
autor: kita
Re: W duszy mi gra
: poniedziałek, 7 paź 2013, 22:03
autor: Lidka
Na temat środków lokomocji powstało trochę pieśni. Przypomniała mi sie taka fajna pioseneczka o rowerze: Lech Janerka
http://www.youtube.com/watch?v=0lYUrZdHx10
Re: W duszy mi gra
: wtorek, 8 paź 2013, 08:22
autor: BYDZIAK 1958
A mi przypomniała się taka rowerowa piosenka.
http://www.youtube.com/watch?v=zsQr1OxYeVE
Re: W duszy mi gra
: wtorek, 8 paź 2013, 10:09
autor: Lidka
Re: W duszy mi gra
: środa, 9 paź 2013, 19:21
autor: Igor
Dzisiaj mija 7 rocznica śmierci Marka Grechuty. Ocalić od zapomnienia zawsze wzbudza emocje:
http://www.youtube.com/watch?v=de0H_WqxZIQ
Także 9 października 1936 roku urodziła się Agnieszka Osiecka.
http://www.youtube.com/watch?v=cnYdd2xMys8
Re: W duszy mi gra
: czwartek, 10 paź 2013, 09:07
autor: Lidka
Oj Igor trafiłeś w sedno. Trudno mi wybrać ulubiony utwór M. Grechuty. Byłam na jego koncercie w Bydgoszczy, jakieś 25 lat temu na Dwernickiego. Pamietam, że gdy dowiedziałam sie, że Grechuta nie żyje płakałam. Osiecka też jes wspaniała ale do niej musiałam dojrzeć. A jeszcze te dwie daty są bardzo tak blisko moich urodzin, ot taki październikowy czas. Aaaa! Dzisiaj lub jutro ( badacze sami nie wiedzą) jest rocznica urodzin Giuseppe Verdiego.
Re: W duszy mi gra
: niedziela, 13 paź 2013, 08:04
autor: BYDZIAK 1958
Zrobiło się tu tak jesiennie, poważnie, nawet listopadowo. Utwór który chciałbym Wam przypomnieć, nagrałem dawno, dawno temu, oczywiście z 'trójki'. Po jakimś czasie, podczas odtwarzania, wszedł do pokoju ojciec i słysząc śpiewającego Cugowskiego, zapytał zaskoczony; -'A co ty mi tak tu puszczasz o cmentarzu!' Nie wiem, bo nie spytałem go, jaki miał wtedy nastrój, czy coś się wydarzyło... Ale tamtego lata, tamten moment usłyszenia tego utworu, był dla niego nie właściwy. Budka Suflera była mu raczej obojętna, a tego utworu już nie 'puszczałem' w jego obecności.
http://www.youtube.com/watch?v=SzX4zTVvwYs
Re: W duszy mi gra
: niedziela, 13 paź 2013, 18:01
autor: seth
Lidka pisze: Trudno mi wybrać ulubiony utwór M. Grechuty.
Sentyment do Grechuty odziedziczyłem po ojcu. Jednak jak Grechuta to Kraków, a jak Kraków to Piwnica po Baranami. Nie ma już Skrzyneckiego i Grechuty, coś jednak pozostało.
Pamiętam jak przed laty z kolegą staliśmy koło Piwnicy, i jak ze snu podszedł do nas gość z dzwoneczkiem w pelerynie i kapeluszu. Jak jakiś Harry Poter

Jako że obaj z kumplerm wyglądaliśmy raczej niecodziennie, zagadał do nas. No i ......weszliśmy wraz z nim. To było najlepsze co mnie mogło w życiu spotkać. Jeszcze raz dzięki panie Piotrze;
https://www.youtube.com/watch?v=0Ke6qSIBZso
Re: W duszy mi gra
: niedziela, 13 paź 2013, 23:11
autor: Lidka
Wczoraj w nocy w TV Puścili "Spis cudzołożnic". Niestety odpłynęłam w trakcie filmu ale nim zasnęłam na ekranie pojawił się Piotr Skrzynecki... Ot siedział sobie przy jakimś barowym stoliku, pewnie przy wódeczce... Był całkiem żywy ale pojawił sie jak duch w tym filmie... Pamietam jak miej więcej 1992 albo rok później koleżanka organizowała koncert Piwnicy w Bydgoszczy. Pan Piotr nie miał ze sobą dzwoneczka i kazał jej koniecznie znaleźć jakieś dzwoniące ustrojstwo. Dziewczyna opowiadała z takim przejęciem, zazdrościłam jej bardzo że mogła go poznać. Piotr Skrzynecki to kultowa postać, człowiek legenda.
Jeśli Piwnica to znów mnóstwo cudownych mądrych utworów. Seth specjalnie da Ciebie Ta nasza młodość
http://www.youtube.com/watch?v=0Ke6qSIBZso
Ale przypomniała mi sie nasza cudowna polska artystka. Wiem tylko, że znienawidziła cały artystyczny światek i odcięła sie w pewnym momencie od świata. Ona też śpiewała w Piwnicy pod Baranami. Ewa Demarczyk. Co za głos, co za dykcja!!
http://www.youtube.com/watch?v=pso9vp3ZFH8
http://www.youtube.com/watch?v=v6kvL15mxU4
Pierwsze dwie kasty, które sobie kupiłam to była Demarczyk i Grechuta. Miałam kaseciaka Grundiga.
W latach 80tych kupowałam czyste kasety i nagrywałam listę przebojów Trójki. Jak pojawiły sie nagrane kasety to był szał. Na szczęście Demarczyk i Grechuta byli niszowi, wiec jakoś zdobyłam te kasety.
Ps: Właśnie teraz zobaczyłam Seth, że wybrałeś tą sama piosenkę:) Coś jednak jest magicznego w Krakowie. Są na to dowody!!!
Re: W duszy mi gra
: sobota, 26 paź 2013, 18:21
autor: BYDZIAK 1958
Dawna, choć nie aż tak dawna, piosenka na jesień. Łucja Prus, która śpiewała ją ze Skaldami, nie żyje już od 11-stu lat. Jak ten czas ucieka...
http://www.youtube.com/watch?v=QgsnSFFgPS8
Re: W duszy mi gra
: sobota, 26 paź 2013, 18:39
autor: Lidka
Fajny teledysk. Zamek podobno w Czersku. Piosenkę tez lubię bo sentymentalna jestem i już

Re: W duszy mi gra
: sobota, 26 paź 2013, 18:59
autor: seth
Gdzieś na Trójce usłyszałem taki kawałek;
http://www.youtube.com/watch?v=BjvfIJstWeg
Pamiętam jak w latach 80-tych miałem kumpla który był fanem tej kapeli. Ja miałem tylko włosy w podobnej kombinacji. Jednak coś w The Cure było. Tylko co ? Chyba to;
http://www.youtube.com/watch?v=ks_qOI0l ... 97D155AB2D