Re: Kto kolwiek widział, kto kolwiek wie.
: czwartek, 1 kwie 2010, 19:37
Za chwilkę Wielkanoc, robi się rodzinnie. Chciała bym przedstawić moja babcię

Żeby wszystko było jasne jest rok 1913ty, schyłek lata. To maleństwo na kolanach to moja babcia a ta nadobna kobieta to moja prapraprababka. Niestety nie jestem pewna czy od strony prababki czy od pradziadka. Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się to wyśledzić.

Żeby wszystko było jasne jest rok 1913ty, schyłek lata. To maleństwo na kolanach to moja babcia a ta nadobna kobieta to moja prapraprababka. Niestety nie jestem pewna czy od strony prababki czy od pradziadka. Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się to wyśledzić.