Strona 2 z 8
Re: Złoty pociąg
: piątek, 28 sie 2015, 19:52
autor: seth
Życzę tym, co po 10% znaleźnego się upomnieli sukcesu.
Z tym depozytem "wrocławskim" to niezła hucpa jest. Najpierw był konwój ciężarówek, co to w Górach Sowich był przepadł. Teraz jest równie cenny pociąg. To dla niego, wiedząc że Wrocław zagrożony będzie, wybudowano tunel o odpowiednich parametrach. Wraz z infrastrukturą. Ot, jakiś "złoty bażant" (Goldfassanen) już w roku 1943, podjął starania aby wybudować skrytkę, w którym na wypadek nieprzewidzianej klęski, będzie mógł wjechać cały pociąg wraz z depozytem.
Oczywiście wszyscy wiemy, co w Sowich Górach jest. Tylko co to ma do rzeczy?
Re: Złoty pociąg
: sobota, 29 sie 2015, 00:07
autor: GrapHite
Re: Złoty pociąg
: sobota, 29 sie 2015, 11:30
autor: BYDZIAK 1958
W materiale w tv słyszałem, że jeśli nie ustali się 'właścicieli' konkretnych 'skarbów', to przejdzie on na skarb państwa. Ale jeśli np. jest tam część np. 'Burszynowej komnaty', to musiało by trafić do spadkobierców Prusaków, czy do Rosji?

Re: Złoty pociąg
: sobota, 29 sie 2015, 13:25
autor: GrapHite
Najlepiej jak nie będzie skarbów tylko pociąg pancerny który trafi do muzeum. Może jakieś części do V2?

Re: Złoty pociąg
: sobota, 29 sie 2015, 16:27
autor: GrapHite
Re: Złoty pociąg
: niedziela, 30 sie 2015, 19:51
autor: seth
Dawno temu czytałem dwutomową (dwu zeszytową) monografię poświęconą Panzerzugom czyli niemieckim pociągom pancernym. W trakcie lektury nie zaskoczyło mnie, że jeden z Panzerzugów zaginął w okolicy Wrocławia. Zatem jak to jest? Istnienie konkretnego pociągu pancernego, z numerem, składem i szlakiem bojowym jest znane, a tu nagle identyczny skład schowany jest w tunelu koło Wałbrzycha, czy gdzieś tam. Jaja jakieś to są:):)
Re: Złoty pociąg
: niedziela, 30 sie 2015, 20:42
autor: BYDZIAK 1958
^^^ W tych ostatnich, różnych doniesieniach, media nie zawsze nazywają go 'pancernym'. Mówiono też o nim, że to 'skład towarowy'. Czyli 'jego dokumenty' nie musiały się zachować.
Poczekamy, zobaczymy...
A tymczasem, coraz więcej się tam zbiera 'turystów', którzy mimo woli 'pilnują terenu'.

Re: Złoty pociąg
: poniedziałek, 31 sie 2015, 09:11
autor: GrapHite
Ploty chodzą że dziś wojsko przyjedzie do pilnowania tego miejsca. Ale gdzie to miejsce to nie wiem

Re: Złoty pociąg
: poniedziałek, 31 sie 2015, 16:50
autor: GrapHite
Wiecie o pożarze? Palił sie las nad złotym pociągiem.
Re: Złoty pociąg
: poniedziałek, 31 sie 2015, 18:22
autor: seth
65-71 kilometr na trasie Wrocław-Wałbrzych. Polecam.
Naszło mnie jeszcze jedno logiczne pytanie, czy ktoś wie dlaczego złoto miało być przewożone pociągiem pancernym którego kubatura jest znacznie mniejsza niż zwykłego towarowego?
Re: Złoty pociąg
: poniedziałek, 31 sie 2015, 18:57
autor: GrapHite
seth pisze:65-71 kilometr na trasie Wrocław-Wałbrzych. Polecam.
Naszło mnie jeszcze jedno logiczne pytanie, czy ktoś wie dlaczego złoto miało być przewożone pociągiem pancernym którego kubatura jest znacznie mniejsza niż zwykłego towarowego?
ja tam w złoto nie wierzę, w pociąg prędzej ale...
sytuacja diametralnie się zmieniła: teraz poproszono wojsko by udowodniło, że pociągu nie ma
Jeszcze przed łikendem gdakali wszem i wobec, że na 99% jest
ps. nie można po prostu odkopać domniemanego wjazdu do tunelu, o którym wiadomo gdzie jest i udowodnić, że to coś innego? Wojsko będzie udowadniać georadarem... do ilu metrów to sięga? Przecież to wykrywa tylko anomalie, a nie pociągi

Re: Złoty pociąg
: poniedziałek, 31 sie 2015, 19:09
autor: seth
Georadar może wskazać pustkę pod powierzchnią, np. tunel. I taki obiekt rzekomo jest widoczny. Nadal ciekawi mnie numer tego Panzerzuga. Śmierdzi to i jest typową znaną już wcześniej opowieścią o; depozycie wrocławskiego banku wywiezionego tuż przed otoczeniem miasta. Jest to też opowieść o umierającym naocznym świadku, który mimo wylewu, paraliżu czy zaawansowanego raka, kreśli drżąca ręką dokładne miejsce ukrycia skarbu i itp. itp. itp....wszystko już było. Teraz mamy konkret.
Re: Złoty pociąg
: poniedziałek, 31 sie 2015, 19:12
autor: GrapHite
seth pisze:Georadar może wskazać pustkę pod powierzchnią, np. tunel. I taki obiekt rzekomo jest widoczny. Nadal ciekawi mnie numer tego Panzerzuga. Śmierdzi to i jest typową znaną już wcześniej opowieścią o; depozycie wrocławskiego banku wywiezionego tuż przed otoczeniem miasta. Jest to też opowieść o umierającym naocznym świadku, który mimo wylewu, paraliżu czy zaawansowanego raka, kreśli drżąca ręką dokładne miejsce ukrycia skarbu i itp. itp. itp....wszystko już było. Teraz mamy konkret.
to był test władz administracyjnych, nie poradzili sobie z nim
To tak szybko się nie skończy. Jak nie znajdą będzie afera, że ukryli

Re: Złoty pociąg
: wtorek, 1 wrz 2015, 06:57
autor: BYDZIAK 1958
GrapHite pisze:seth pisze:
(...)
Nadal ciekawi mnie numer tego Panzerzuga.
To tak szybko się nie skończy. Jak nie znajdą będzie afera, że ukryli

Nieźle się to komplikuje. Ale zakładając, że jednak coś tam jest, obstawiał bym pociąg towarowy, a w nim... np. Bursztynowa komnata

Re: Złoty pociąg
: wtorek, 1 wrz 2015, 07:40
autor: GrapHite
BYDZIAK 1958 pisze:GrapHite pisze:seth pisze:
(...)
Nadal ciekawi mnie numer tego Panzerzuga.
To tak szybko się nie skończy. Jak nie znajdą będzie afera, że ukryli

Nieźle się to komplikuje. Ale zakładając, że jednak coś tam jest, obstawiał bym pociąg towarowy, a w nim... np. Bursztynowa komnata

Raczej wungiel ślonski

Re: Złoty pociąg
: wtorek, 1 wrz 2015, 19:05
autor: GrapHite
Re: Złoty pociąg
: środa, 2 wrz 2015, 13:52
autor: Ewing
Re: Złoty pociąg
: środa, 2 wrz 2015, 19:56
autor: speedybike
Re: Złoty pociąg
: środa, 2 wrz 2015, 21:29
autor: seth
Wołoszański to zmora i przekleństwo polskich mediów. Teraz robi za stonowanego mentora, kiedy kto jak nie on z byle gó..wna robił tanią sensację. Co gorsza wraca na nasze ekrany z kolejną serią głupawych programów. Oglądałem jego komentarz do bitwy pod Komarowem i stare demony przeszłości jako żywe stanęły mi przed oczami
A w ramach komentarza dotyczącego pociągu, wycinek Gazety Wałbrzyskiej z 1976 roku
Re: Złoty pociąg
: czwartek, 3 wrz 2015, 06:56
autor: BYDZIAK 1958
speedybike pisze:http://wyborcza.pl/1,75478,18679582,woloszanski-sceptycznie-o-zlotym-pociagu-to-juz-czwarty-pociag.html#BoxGWImg#BoxGWImg
Mądra wypowiedź.
^^^ Nie wszystko jest oczywiste. Przytoczę jedno jego zdanie. Pisze on np.: "dlaczego nie użyto magnetometru?"
Jeszcze parę dni temu, generalny konserwator zabytków oświadczył, że „złoty pociąg” na 99 proc. istnieje. Materiał który widział, mógł być również z takiego właśnie "magnetometru".