Strona 2 z 2
Re: Słup
: piątek, 15 lis 2013, 22:15
autor: AERO
Byłem pewny, że przechodziłem czasami obok tego słupa. Twoje fotki to potwierdzają .
Przypuszczam , że został zdemontowany przy okazji jakiegoś remontu trakcji tramwajowej lub remontu nawierzchni chodnika w pobliżu Klaryska.
Podczas renowacji murów w\w kościoła , już go tam nie było.
30\40 l. średnia żywotności drewnianych słupów ...
Hmmm... No może , ale wątpię , czy np. ten słup był wymieniony ponownie na drewniany w 1970\80 roku.
Prawdopodobnie byłby już betonowy lub stalowy.
Re: Słup
: piątek, 15 lis 2013, 22:59
autor: Ewing
AERO pisze:30\40 l. średnia żywotności drewnianych słupów ...
Hmmm... No może , ale wątpię , czy np. ten słup był wymieniony ponownie na drewniany w 1970\80 roku.
Prawdopodobnie byłby już betonowy lub stalowy.
Nie koniecznie. Energetyce nie zawsze opłaca się takie działanie. Zobacz np. na całą linię ciągnącą się od trafo za Decatlon w stronę Myślęcinka - tam jakiś czas temu wymieniali słupy drewniane na drewniane.
Re: Słup
: sobota, 16 lis 2013, 13:05
autor: AERO
Chyba w okolicy Bożenkowa w lesie , widziałem kiedyś wymianę starych , telefonicznych słupów drewnianych na nowe.
Prawdopodobnie była to jednak wymiana tylko tych najbardziej zniszczonych w całym ciągu linii.
Być może istnieje uzasadnienie ekonomiczne i techniczne, którym kieruje się energetyka czy T.P. i nadal dopuszcza ich stosowanie .
Re: Słup
: sobota, 16 lis 2013, 19:08
autor: monter1951
Na fotkach nieliczne słupy linii telefonicznej na szlaku kolejowym Bydgoszcz - Szubin. Stoją na szczudłach i bez szczudeł, chyba z przyzwyczajenia i przeczą temu że ich żywotność to 30 lat. Są spękane ale zdrowe. Druty częściowo wycięte.
W latach 50-tych, podczas elektryfikacji kraju linie energetyczne niskich napięć 220/380V i średnich napięć 15 KV zawieszane były na drewnianych słupach, ale ze względu na to że słupy szybko gniły kilka centymetrów pod powierzchnią gruntu wstawiano szczudła. Konserwacja linii na drewniakach była bardzo pracochłonna. Co jakiś czas trzeba było okopywać i sprawdzać czy już gnije czy nie.
Słup z ul. Adama Czartoryskiego to niewątpliwie słup trakcyjny, świadczą o tym haki do linek odciągowych. Na wierzchołku są dobudowane izolatory, może oświetlenie było tam prowadzone, a może to izolatory radiowęzłowe. Trudno określić ich wielkość.
Re: Słup
: niedziela, 17 lis 2013, 22:03
autor: AERO
Faktycznie trudno oszacować, jak długo taki drewniany słup mógł spełniać swoje zadanie .
Zależało to zapewne od rodzaju gleby , jakości impregnacji i od ich obciążenia .
Zapewne betonowe szczudła i zastrzały znakomicie przedłużały ich żywotność.
Wygląd niektórych z nich sprawia jednak wrażenie, że stoją ...od samego początku .
Re: Słup
: niedziela, 24 lis 2013, 16:48
autor: AERO
Przypadkowo znalazłem inny konstrukcyjny słup , taki jak ten z Fordonu i z pierwszej pocztówki.
Szkoda, że nie w Bydgoszczy tylko w ...Koronowie , ale nie tracę nadziei .

Re: Słup
: niedziela, 24 lis 2013, 18:35
autor: monter1951
Ten z Fordonu jest pięknie nitowany.
Re: Słup
: niedziela, 24 lis 2013, 18:58
autor: AERO
Tak , to prawda.
Przy okazji ;
Titanic i Wieża Eiffla były nitowane.
Np. mosty w Fordonie również.
W jakim okresie spawanie zdominowało nitowanie ? A może to kwestia wielkości i naprężeń decyduje ?
Re: Słup
: niedziela, 24 lis 2013, 20:02
autor: salamon
Decyduje o tym zdolność przenoszenia obciążeń.
Kiedyś dla połączenia nitowanego można to było obliczyć, dla spawanego (lutowanego, klejonego) było trudniej.
Ale dzisiaj spawanie i wiedza na jego temat "poszło tak do przodu", że nie ma problemów z policzeniem wytrzymałości.
Kiedy nastąpił przełom trudno mi powiedzieć, ale ja, w latach '80-'90 uczyłem się liczyć jedno i drugie
