Re: Młyn wodny Petersona
: środa, 29 lut 2012, 15:37
"Odwodnieniem mogło być nazwane wykonanie rowów przy nowo wytyczonych ulicach, które z pewnością były gruntowe."
Istotnie wzdłuz ulicy Łakowej,Chojnickiej,Łanowej ,Wiejskiej wykopano rowy odwadniająca.Wyłozone płyta typu Jumbo.Pamietam doskonale bo mieszkałem 27 lat na Czyzkówku.Do niedawna mozna było je jeszcze zobaczyć.Teraz połozona jest wszedzie kostka brukowa.Pamietam jak chodziłem do szkoły podstawowej to w/w ulice toneły w błocie podczas ulewnych deszczów lub z nadejsciem wiosny.To było jedno grzezawisko.Jeszcze w latch 80 niedaleko szklarni miedzy ul.Koronowską a Wiejską było ogromne pole porosniete bujna trawą.Tyle ze teren ten nie nadawał sie do przejscia.Szedłem tam raz i wpadłem po kolana
Istotnie wzdłuz ulicy Łakowej,Chojnickiej,Łanowej ,Wiejskiej wykopano rowy odwadniająca.Wyłozone płyta typu Jumbo.Pamietam doskonale bo mieszkałem 27 lat na Czyzkówku.Do niedawna mozna było je jeszcze zobaczyć.Teraz połozona jest wszedzie kostka brukowa.Pamietam jak chodziłem do szkoły podstawowej to w/w ulice toneły w błocie podczas ulewnych deszczów lub z nadejsciem wiosny.To było jedno grzezawisko.Jeszcze w latch 80 niedaleko szklarni miedzy ul.Koronowską a Wiejską było ogromne pole porosniete bujna trawą.Tyle ze teren ten nie nadawał sie do przejscia.Szedłem tam raz i wpadłem po kolana



