Strona 10 z 35
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: niedziela, 30 paź 2011, 22:27
autor: bunkier
W 1978 roku torów już nie było. W tym właśnie roku rodzice dostali działkę "za restauracją". Do dzisiaj 3 metry od płotu działki jest wyraźnie widoczny nasyp.
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: niedziela, 30 paź 2011, 22:45
autor: Misia
W 1978 to nie ja
Poza tym zawsze kawaluntek zostawiam

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: niedziela, 30 paź 2011, 22:52
autor: AERO
Policzyłem sobie lata.
Faktycznie ! Ostatnie moje półkolonie w Smukale G ó r n e j to połowa lat 70.
Stojące wagoniki pamiętam dobrze.

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: poniedziałek, 31 paź 2011, 20:52
autor: Miho
AERO pisze:Miho. Tak było.
Tory biegnące wzdłuż ogrodzenia z restauracją ( narysowane przez Ciebie ), były w zasadzie bocznicą . Zakończone były nasypem i koziołkiem oporowym.
Hmmm..., jeżeli tak było to oznacza że nie było możliwosci przejazdu składu trasą Koronowo-Maksymilianowo? Chodzi mi o to, czy zaznaczony na czerwono łuk torów łączył kierunek koronowski i maksymilianowski w sposób pokazany na szkicu. Dla pełnej jasności: w lewo, w górę "jedziemy" do Koronowa, w prawo do Maksymilianowa. Obiekt w centrum to "Restauracja Leśna"
Kontynuując wycieczkę jedziemy dalej w kierunku Smukały Dolnej. Spojrzenie "za plecy" w kierunku 'Leśnej"...
... 500 metrów dalej kolejka jechała już wyraxnie widocznym nasypem w lesie...
.... a następnie niewielkim wąwozem (widoczny na zdjeciach
Krajana)
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: poniedziałek, 31 paź 2011, 21:05
autor: AERO
Moim zdaniem NIE.
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: poniedziałek, 31 paź 2011, 21:42
autor: Miho
AERO pisze:Moim zdaniem NIE.
A co myslisz o tym? Mapa pochodzi z innego watku, ale to własnie ona mnie zaintrygowała do "drążenia" tematu. Samo umiejscowienie terenowe węzła należy chyba traktować schematycznie, ale rozrysowany uklad torowiska wskazuje na to że takie połaczenie było. Być może funkcjonowało ono wcześniej, w czasie gdy istniała fabryka karbidu. Po jej likwidacji odgałezienie do Smukały Dolnej straciło rację bytu. Nie wiem kiedy zlikwidowano torowisko na odcinku "Restauracja Leśna - Smukała Dolna".
Mapka pochodzi z postu kol. lisiogonek,
http://www.wkp600mm.fora.pl/pozostalosc ... ka,34.html. niestety, nie wiem z którego jest roku.
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: poniedziałek, 31 paź 2011, 22:08
autor: AERO
Bardzo słusznie zauważyłeś. Mogło tak być i pewnie było.
Ja pamiętam te tory już tylko jako bocznicę zakończoną tzw. "kozłem oporowym " . Znajdował się on tuż przed drogą ( wtedy jeszcze gruntową ) na przyszłe działki.
Wydaje mi się jednak, że za tą drogą były jeszcze w młodym lasku ,zarośnięte już częściowo dalsze tory.
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: poniedziałek, 31 paź 2011, 22:16
autor: bunkier
Można przyjąć że torowiska na mapie zaznaczono schematycznie.
Tory do Karbidowni i dalej do Maksymilianowa oddano do użytku w 1902 roku a
rozebrano je w 1949 roku. Kolejka do Koronowa nadal jeździła a bezużyteczny tor przy restauracji w kierunku Karbidowni służył jako bocznica.
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: wtorek, 1 lis 2011, 02:42
autor: lisiogonek
Mapa pochodzi z dwudziestolecia międzywojennego - oryginał znajduje się w muzeum kolejki wąskotorowej w Wenecji.
Bardzo zaskoczyła mnie informacja o wagonikach stojących tam na bocznicy. Linia Bydgoszcz-Morzewiec została zamknięta we wrześniu 69', z rozbiórką torów przeciągnęło się to do 71 może 72 roku. Czy to może oznaczać że odcinek Morzewiec - Smukała funkcjonował jako bocznica do późnych lat 70' ?
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 13:33
autor: Miho
Powoli, powoli - bo coś chyba pomyliłeś, albo ja się zgubiłem. Czemu piszesz o bocznicy Smukała-Morzewiec? To chyba część trasy Bydgoszcz-Koronowo? AERO pisze o wagonikach na bocznicy powstałej z odcinka Smukała-Maksymilianowo. Ja to rozumiem w ten sposób: kolejka kursowała na trasie Bydgoszcz-Smukała-Morzewiec-Koronowo, natomiast (kilkudziesięciometrowa) część starej, rozebranej w 1949 r. linii Smukała Górna-Karbidownia-Maksymianowo służyła jako bocznica. To chyba tak było?
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 14:24
autor: WDW
Od 1939r. sieć kolejki była "rozcięta" wysadzonym mostem w Smukale, a więc tory od restauracji byly bocznicą do karbidowni.
Jeden z moich współpracowników wspomina z kolei, jak w czasie wojny Niemcy przywieźli go z rodziną na dworzec w Maksymilianowie, gdzie przeniesiono ich do pociągu wąskotorowego i przewieziono do Smukały - obóz przejściowy/pracy w karbidowni.
Żeby tory koło restauracji były bocznicą, to musiały mieć połączenie z Morzewcem, a twierdzi się , że cały szlak do Morzewca rozebrano na przełomie lat 60tyc i 70tych.
Z wczesnych osiemdziesiątych to restaurację pamiętam, ale śladów po torach to już nie, jedynie opowieści że coś kiedyś tam jeździło.
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 19:17
autor: Miho
Troszkę to zagmatwane

Czyli pociąg na który napadał AERO w swej wczesnej młodości to skład "w innym wymiarze"

. Bo teoretycznie trasy Bydgoszcz-Smukała-Morzewiec już nie było (rozebrane tory w latach 69-72), odgałęzienia "Restauracja Leśna-Karbidownia" też nie było (rozebrana w 49). Normalnie nieogarniam, nieogarniam
Sorry ze tak drąże temat, ale coś ta nasza waskotorówka bardzo mnie zainteresowała

Do tego Twoje fajne opracowanie na temat Karbidowni - i temat na jesienne wyjazdy rowerowe gotowy
No to dalej fotki wstawiam z przebiegu trasy ciuchci...
Po zjechaniu w dół brukowaną drogą kolejka skrecała w prawo...
Na zdjęciu widok "w tył", w stronę "Leśnej"....
... a to widok w kierunku dawnej Karbidowni, czyli w stronę Smukały Dolnej i nieistniejącego mostu przez Brdę. Kierunek jazdy Maksymilianowo...
dalej po kilkudziesięciu metrach ślady przebiegu torowiska przestają być czytelne. Prawdopodobnie pokrywają się z dzisiejszą piaszczystą drogą w lesie, która przechodzi w ul. Biwakową.
Hipotetyczny przebieg torowiska. Przesieka wśród drzew z prawej strony podpowiada teorię, że to tam skręcały tory. Jednakże mozliwe że biegły one z lewej strony (kolor czerowony) w miejscu gdzie biegnie droga.
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 20:09
autor: krajan
Wydaje mi się, że ciuchcia jechała tym śladem czarnym. Jadąc tam na rowerze też miałem zagadkę którędy jechała. Pojechałem tą drogą brukowaną po prawej stronie (ostatnia fotka), i ona bardziej mi pasuje, prowadzi wprost na byłą karbidownie, zresztą wystarczy spojrzeć na mapy satelitarne

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 20:12
autor: bunkier
Mogło to wyglądać tak. Linia przerywana - rozebrane torowisko. Linia ciągła - tory pozostawione.

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 20:21
autor: lisiogonek
Pisząc tak zrobiłem sobie mały skrót myślowy - napisałem o rozbiórce odcinka Bydgoszcz Wąsk. - Morzewiec, a myślałem sobie czy aby przypadkiem nie pozostawiono torów od Morzewca do Smukały czyli Restauracji Leśnej do drugiej połowy lat 70'. Jeżeli bowiem linię się rozbiera - to zabiera z takiego odcinka cały tabor i to jest chyba logiczne? Skoro wagoniki stały tam sobie ładnych kilka lat po zamknięciu Bydgoszczy Wąsk. , nasuwa się wniosek że kolejkę po prostu zlikwidowano w mieście, a z jakiś nieznanych mi powodów ( może ktoś wie? ) pozostawiono poza obszarem miasta? Zajrzałem do publikacji pt. "Wyrzyska Kolej Powiatowa - rys historyczny" autorstwa Jacka Jędrzejczaka, Pawła Korcza i Marka Roszaka i oto co wyczytałem na ten temat : "(...) Kryzys ekonomiczny spowodowany rozwojem motoryzacji i sieci dróg kołowych spowodował, że z dniem 1 października 1969 r. zgodnie z decyzją władz wojewódzkich zamknięto ruch osobowy na trasie Bydgoszcz - Koronowo. W przeddzień redakcja bydgoskiego "Dziennika Wieczornego" zorganizowała uroczystość pożegnalną pod proroczym hasłem "czasy się zmieniają, Ciuchcię przeganiają". Ze stacji Bydgoszcz przy licznie zgromadzonej miejscowej ludności wyruszył żegnany orkiestrą pociąg specjalny, który przejechał trasę z Bydgoszczy do Koronowa i z powrotem W roku następnym rozebrano nieużywane już tory z Bydgoszczy do Morzewca. Od tej pory komunikację na tej trasie w całości przejęły autobusy, a kolejowe statystyki (tzn Bydgoskich Kolei Dojazdowych - dopisek własny K.S. ) przewozu pasażerów zmniejszyły się o ponad 80% (...)
No to teraz już muszę kontaktować się z autorami bo jest w książce fotografia stacji Bydgoszcz KD w czasie likwidacji - stan na 1972 r. i widać tory właściwie kompletne...
Trzeba to jakoś wyjaśnić...
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 20:41
autor: Miho
krajan pisze:Wydaje mi się, że ciuchcia jechała tym śladem czarnym. Jadąc tam na rowerze też miałem zagadkę którędy jechała. Pojechałem tą drogą brukowaną po prawej stronie (ostatnia fotka), i ona bardziej mi pasuje, prowadzi wprost na byłą karbidownie, zresztą wystarczy spojrzeć na mapy satelitarne

Myślę że nie....
Droga brukowana w prawo (też się tam "kulałem"), jak słusznie zauwazyłeś prowadzi wprost do starej karbidowni. Tym czasem na niemieckim Messtischblatt tory do fabryki wchodzą łukiem, z boku. Minimalny promień skretu dla waskotorówki to 60 m. Na mapie (według mnie

) trasę którą proponujesz, a wiec brukowana drogę zaznaczylem na czerwono. Swoją opcję - a wiec trasa kawałek lasem, nastepnie piaszczystą drogą i nasypem zakresliłem na żółto. Ten nasyp ( 2 równoległe linie niebieskie) to dzisiejsza ul. Biwakowa...
... dalej swoja tezę poprę zdjeciami.
Ta fotka przedstawia fragment parku z dwoma czytelnymi nasypami, wygietymi w łuk. W moim odczuciu ich poczatek mogł brac sie właśnie z ul. Biwakowej.
... Jeden z nasypów prowadzi do budynków dawnej karbidowni...
.... drugi nasyp - moim zdaniem - prowadził na most przez Brdę.
to oczywiście tylko moje domniemania. Postaram się jeszcze nałożyć niemieckiego Messtischblatt na zdjęcie satelitarne. To powinno wiele wyjasnić.
-- 2 lis 2011 --
lisiogonek pisze:Pisząc tak zrobiłem sobie mały skrót myślowy - napisałem o rozbiórce odcinka Bydgoszcz Wąsk. - Morzewiec, a myślałem sobie czy aby przypadkiem nie pozostawiono torów od Morzewca do Smukały czyli Restauracji Leśnej do drugiej połowy lat 70'. Jeżeli bowiem linię się rozbiera - to zabiera z takiego odcinka cały tabor i to jest chyba logiczne? Skoro wagoniki stały tam sobie ładnych kilka lat po zamknięciu Bydgoszczy Wąsk. , nasuwa się wniosek że kolejkę po prostu zlikwidowano w mieście, a z jakiś nieznanych mi powodów ( może ktoś wie? ) pozostawiono poza obszarem miasta? Zajrzałem do publikacji pt. "Wyrzyska Kolej Powiatowa - rys historyczny" autorstwa Jacka Jędrzejczaka, Pawła Korcza i Marka Roszaka i oto co wyczytałem na ten temat : "(...) Kryzys ekonomiczny spowodowany rozwojem motoryzacji i sieci dróg kołowych spowodował, że z dniem 1 października 1969 r. zgodnie z decyzją władz wojewódzkich zamknięto ruch osobowy na trasie Bydgoszcz - Koronowo. W przeddzień redakcja bydgoskiego "Dziennika Wieczornego" zorganizowała uroczystość pożegnalną pod proroczym hasłem "czasy się zmieniają, Ciuchcię przeganiają". Ze stacji Bydgoszcz przy licznie zgromadzonej miejscowej ludności wyruszył żegnany orkiestrą pociąg specjalny, który przejechał trasę z Bydgoszczy do Koronowa i z powrotem W roku następnym rozebrano nieużywane już tory z Bydgoszczy do Morzewca. Od tej pory komunikację na tej trasie w całości przejęły autobusy, a kolejowe statystyki (tzn Bydgoskich Kolei Dojazdowych - dopisek własny K.S. ) przewozu pasażerów zmniejszyły się o ponad 80% (...)
No to teraz już muszę kontaktować się z autorami bo jest w książce fotografia stacji Bydgoszcz KD w czasie likwidacji - stan na 1972 r. i widać tory właściwie kompletne...
Trzeba to jakoś wyjaśnić...
No tak... grzebaliśmy, grzebaliśmy i wygrzebaliśmy zagadkę

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 20:54
autor: krajan
W sumie mogło i tak być, miałoby to sens

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 21:06
autor: lisiogonek
Miho napisał :Minimalny promień skretu dla waskotorówki to 60 m.
W publikacji przytoczonej powyżej przeze mnie znaleźć można : (...)Największe krzywizny toru miały promień 30m a wzniesienia toru osiągały 30 promili(...)
Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 21:46
autor: Miho
Ja przytoczyłem ten fragment. To książka "Koleje wąskotorowe regionu bydgoskiego - B. Pokropiński'. Wprawdzie tekst dotyczy kolejki żninskiej, ale nie wiem czy dane te odnosić tylko tego regionu, czy ogólnie wąskotorówki - bowiem mowa jest o zmianach pod żądami PKP. Jak wspominałem wczesniej, nie jestem specem od kolejek tylko od bunkrów, w zwiazku z czym nie mam pojecią jak było w rzeczywistości. Może budowane za czasów niemieckiego zaboru i w okresie powojennym tory miały faktycznie promień 30 m

może dopiero PKP wymyslila sobie R=60

Re: Bydgoska Kolej Dojazdowa
: środa, 2 lis 2011, 22:08
autor: WDW
Wersja Miho się zgadza, szlak nie przebiegał brukowaną drogą w dół, ale obecną drogą gruntową do starej pętli 58. Częściowo idzie ona nasypem, co jest dobrze widoczne na wysokości tartaku. Zwykłej drogi gruntowej nikt nie prowadziłby nasypem bo i po co?
Za ostry łuk raczej by był, gdyby tor miał skręcać z kierunku Restauracja brukowanką w dół do karbidowni. Plus nachylenie toru, ciuchcia musiałaby dać trochę do góry i jeszcze złożyć się w łuk. A nasyp rozwiązuje sprawę nachylenia toru.
Parametry szlakowe dla wąskotorówek były znacznie "lżejsze" niż dla kolei normalnotorowych, PKP mogło wprowadzić po wojnie parametrym które niekoniecznie znalazły zastosowanie dla drugorzędnych szlaków wąskotorowych. Przecież już od 1939 tor od restauracji był ślepy.