Strona 9 z 15

Re: Bydgoska gwara

: poniedziałek, 17 sty 2011, 23:15
autor: bunkier
Szpecht = dzięcioł

A co to jest butalina ?

Re: Bydgoska gwara

: wtorek, 18 sty 2011, 05:45
autor: night prowler
butalina = szuwaks :mrgreen:

Re: Bydgoska gwara

: czwartek, 20 sty 2011, 21:56
autor: night prowler
Małe sprostowanie butalina to pasta do butów, czyli ... szuwaks.

Kolejne zadanie, przetłumacz na ogólnopolski następujące zdanie:

"Wstawił węborek do ausgusta i kurek otworzył aby aby"



PS. Który góral zaznaczył grulę w ziemniaczanym sondażu :twisted:

Re: Bydgoska gwara

: czwartek, 20 sty 2011, 22:49
autor: bunkier
night prowler pisze:"Wstawił węborek do ausgusta i kurek otworzył aby aby"
„Wstawił wiadro do zlewu i kran otworzył aby aby, kapało” :)

Re: Bydgoska gwara

: piątek, 28 sty 2011, 14:24
autor: night prowler
Malzstange - co to był za smakołyk :?:

Re: Bydgoska gwara

: piątek, 28 sty 2011, 16:16
autor: Slav76
Malzstange to laski zbrylowanego cukru posypane makiem (tak twierdzi moja babcia)

Re: Bydgoska gwara

: sobota, 29 sty 2011, 11:47
autor: night prowler
Zgadza się. Przed wojną taki rodzaj słodyczy był substytutem lodów i lizaków.

Poproszę o zadawanie następnych zagadek.

Re: Bydgoska gwara

: sobota, 29 sty 2011, 11:54
autor: Lidka
night prowler pisze:Zgadza się. Przed wojną taki rodzaj słodyczy był substytutem lodów i lizaków.

Poproszę o zadawanie następnych zagadek.
Szukaj dalej pyroca :)

Re: Bydgoska gwara

: wtorek, 1 lut 2011, 08:18
autor: Marcin
Pyroc = dżdżownica? Przynajmniej z takim określeniem spotkałem się w okolicach Wągrowca.

Re: Bydgoska gwara

: niedziela, 6 lut 2011, 17:14
autor: megarot
Czy może ktoś z Was wie co to są szpury (szpura)?

Re: Bydgoska gwara

: niedziela, 6 lut 2011, 18:04
autor: Mac
Slad lub koleina...jezeli chodzi o szpury na drodze.

Re: Bydgoska gwara

: poniedziałek, 7 lut 2011, 00:08
autor: Lidka
Marcin pisze:Pyroc = dżdżownica? Przynajmniej z takim określeniem spotkałem się w okolicach Wągrowca.
Marcin- człowiek, który nieustająco mnie zadziwia :) Jesteś bardzo blisko!

Re: Bydgoska gwara

: poniedziałek, 7 lut 2011, 11:05
autor: megarot
Mac pisze:Slad lub koleina...jezeli chodzi o szpury na drodze.
Tak właśnie o te szpury chodziło.

Re: Bydgoska gwara

: środa, 9 lut 2011, 08:14
autor: Marcin
Lidka, pyroce - robaki na ryby, prawda?

Re: Bydgoska gwara

: środa, 9 lut 2011, 09:50
autor: hobo
Nowe słówka:
-sztram albo trzymać sztram,
-katana (niewątpliwa oznaka wpływu języka japońskiego na gwary polskie ;) )

Re: Bydgoska gwara

: środa, 9 lut 2011, 11:22
autor: Slav76
1. Trzymać sztram - trzymać się sztywno mocno
2. Katana - kurtka

Re: Bydgoska gwara

: środa, 9 lut 2011, 15:06
autor: hobo
A coż to takiego "śrupać" i podobne ale mające odległe od poprzedniego znaczenie "śrup", a zwłaszcza "stary śrup" :?:
Przyznam się bez bicia :oops: , że te wyrażenia słyszałem na na Pałukach i Kujawach ale z racji, że to blisko Bydgoszczy jest szansa, że również i tu funkcjonowało.

Re: Bydgoska gwara

: środa, 9 lut 2011, 15:39
autor: Slav76
Kojarzy mi się tylko z drapać lub skrobać. Ale pewny nie jestem.

Re: Bydgoska gwara

: środa, 9 lut 2011, 16:38
autor: Mac

Re: Bydgoska gwara

: środa, 9 lut 2011, 19:27
autor: Lidka
Śrupac :) Wiem, wiem ! Śrut to koń! A śrup dlatego bo śrupie czyli chrupie np. owies.
Tak to bardzo popularne określenie na Pałukach.