Strona 7 z 8
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 14:10
autor: Miho
Noooo....babiniec będzie cichutko drzemał na tylnej kanapce i spokój w aucie bedzie

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 15:15
autor: bunkier
Wracając do kwestii organizacyjnej warto zabrać ze sobą pod ziemię dodatkowe źródło światła, coś ciepłego na plecy no i picie, ewentualnie jedzenie(dla głodomorów)

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 15:23
autor: Miho
bunkier pisze:Wracając do kwestii organizacyjnej warto zabrać ze sobą pod ziemię dodatkowe źródło światła, coś ciepłego na plecy no i picie, ewentualnie jedzenie(dla głodomorów)

Oczywiście, zapomniałem napisać. Dzięki za przypomnienie. Proponuję też statywy i lampy błyskowe dla tych którzy chcą "focić" w ciemnościach. Buciki proponuję zabrać też nieco dłuższe. Pałacyk w boryszynie, miejsce naszego noclegu to niestety nie jest hotel *****

, w związku z czym zabierzcie ręczniki, mydło etc. Uzgodniłem że wejście na trasę turystyczna zrobimy nieco wcześniej, o 9:45 jako pierwsi, więc nikt nam nie będzie przeszkadzał. Za to wyjazd tez 15 minut wcześniej a więc 05:30!
I mocno ciśniemy na gaz!
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 17:22
autor: salamon
Miho pisze:Pomimo obietnicy udzielenia odpowiedzi do soboty, swojego udziału nie potwierdził Krzysztof Drozdowski. Zaproponowałem wyjazd Maciejowi Kuleszy z rodziną, niestety Maciej ma inne plany. Kolejna osoba na liście rezerwowej, czyli Jola Ryłko też nie może. Wysłałem maila do Shador'a - jest ostatnim rezerwowym. Prawdopodobnie uczestników będzie troszkę mniej niż zaplanowaliśmy, chyba że macie jeszcze jakieś chętne osoby. Czy kolega Salamon przekonał małżonkę do "wydania zezwolenia na pozostanie"? Bo jeżeli nie, to nie wiem do jakiej załogi Salamona "wciśniemy"?
Pozwolenia nie uzyskałem - wracam tego samego dnia.
Natomiast nie ma potrzeby wciskania mnie do jakiejkolwiek załogi, gdyż pomykam własnym czołgiem niezależnie od tego, czy zbiorę skład, czy jadę sam

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 21:09
autor: Miho
No szkoda że nie weźmiesz udziału w nocnej dyskusji, ale fajnie że jedziesz. Czyli jest nas 15

Jeżeli masz chętnych, to możesz 1 lub 2 osoby ze sobą zabrać. Zmieścimy się w limicie zwiedzających, a Tobie bedzie raźniej i zawsze trochę taniej niż samemu.
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 21:24
autor: GrapHite
potrzebne 1-2 osoby bez noclegu?

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 21:34
autor: MikeKilo
Ja z MRU jadę przez Poznań do Środy Wlkp. Nocuję we Wielkopolsce i wracam do Bydzi dopiero w niedzielę. Także w razie jakby serio potrzeba byłoby w innych autach luzu (chociażby dla śpiących

) - mogę pomóc w drodze w 1 stronę. Wyjazd 5:30, to zbiórka o której? Odnośnie mocnego ciśnięcia na gaz-ma ktoś CB-radio?
Ekwipunek wiadoma sprawa-kurtka, wojskowe buty, napoje, prowiant, 2 latarki, zapas aku, aparat i statyw. Ja fotografuje głównie lotnictwo, także w razie co bardziej doświadczeni koledzy poradzą, jak ustawić aparat w podziemiach?;)
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 21:48
autor: GrapHite
ja tam biorę lampkę "czołówkę" i aparat z lampą zewnętrzną bez jakiegoś statywu, który mi tylko ograniczy wędrówkę
zastanawiam się z kaloszami... ostatnio na MRU ubrałem zaraz po zejściu na dół, a buty do plecaka i mogłem sobie wszędzie dreptać bez obaw (zastanawiam się z butami wojskowymi...). Byłem w bluzie i nie było ciężko ale ludzie chodzili jeszce w lekkich kurtkach.
plecak: baterie, woda do picia, baton lub jakieś ciacha
zdjęcia do wglądu jak to wygląda bez statywu
www.warlinski.com
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 21:51
autor: bunkier
Na "Nietoperskiej" nie jeden buta zamoczy

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 21:54
autor: GrapHite
bunkier pisze:Na "Nietoperskiej" nie jeden buta zamoczy

oby tylko buta

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 21:58
autor: MikeKilo
Na ile dużo może być tej wody? Bo jakby trzeba było brać gumioki, to da się załatwić

GrapHite - ja biorę D80 z 18-55, ale lampy zewnętrznej nie mam, także na zapas statyw zabiorę.
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 22:04
autor: bunkier
Miejscami jest trochę wody, w porywach do kolan, ale da się to obejść. Są nawet porobione prowizoryczne kładeczki.
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 22:08
autor: GrapHite
statyw... z tego co widziałem to będziesz zostawał z tyłu, rozstawiał statyw, czekał aż ludzie wyjdą z kadru i robił kilka zdjęć

aczekać nikt nie będzie, więc mapę weź
ale statyw WEŹ ! co by nie było, że jakis grafit nie kazał brać

Miho miał statyw na Wale Pomorskim i dzięki temu mamy zdjęcie zbiorowe

(sebacyw też miał)
damy radę!
ps. wielka, wielka szkoda, że nie masz zewnętrznej lampki, bo ta wbudowana nazywana "palnikiem" czasem sobie nie radzi... dobre to niż nic

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 22:13
autor: bunkier
My się wody nie boimy

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 22:15
autor: MikeKilo
Dobra, nie ma tragedii, gumioki odpuszczam;) A statyw mam dość lekki, wezmę na zapas-chcę dłuższymi czasami brak lampy tu i tam sobie odkuć, a mogę się też wtedy wesprzeć mocną latarkę-poza małą czołówką mam bardzo mocną ręczną. Oczywiście nie będę cały czas z rozłożonym biegać-parę kilometrów na dole nas czeka.
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 22:22
autor: GrapHite
Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 23:37
autor: bunkier
To nawet pod ziemią echo niesie: "Piiiiiwo, piwo jasne, piiiiiwo"

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: środa, 17 sie 2011, 23:55
autor: Slav76
Dobrze że nie "Gotowana kukurydza, orzeszki w karmelu"

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: czwartek, 18 sie 2011, 08:24
autor: Miho
Jeżeli chodzi o statyw to będzie on potrzebny na końcu trasy, tzn. na pętli nietoperskiej. Chciałem tam zrobić mało sesję. Stawiamy aparaty na statywy i lecimy z lampami błyskowymi wzdłuż korytarza. Co Pan Panie Pawle na taki pomysł powie...może jednak statywik Pan weźmiesz......i lampkę błyskającą.....
-- 18 sie 2011 --
Wejdzie na trasę turystyczną z nami jeszcze jedna osoba (Pani z MRU bardzo prosiła), więc koszty przewodnika dzielimy na 16 osób co daje 14,75 na osobę. Zbiórkę tradycyjnie organizujemy na 10 minut przed wyjazdem, a więc o godz. 05:20.
MikeKilo -CB radio mam

W poniedziałek, podczas powrotu z Mazur Misiaki kwotą 200 zł i 6 punkcikami skutecznie przekonały mnie do zakupu tego pożytecznego urządzenia

Re: MRU w jeden dzień - 20.08.2011 r.
: czwartek, 18 sie 2011, 21:38
autor: GrapHite
sesja jak najbardziej za!
ja tam twardo - statywu nie biorę
Miho: pościel będzie na miejscu jakaś? Bo się czaję by zabrać śpiwór...