Na rynku nie byłem, ale widzę, że przyjechałaś pociągiem Choć to kraj sąsiedni i od polskiej granicy do tego miasta nie ma nawet 50 km to ja jechałem tam przez trzecie państwo. Choć kursują bezpośrednie pociągi z Z. do pierwszej polskiej wioski (też na Z.)
Tak, witraż jest z dworca. Jak ktoś będzie się tam wybierał podpowiem, że bilety są o wiele tańsze z pierwszej stacji za granicą niż z ostatniej polskiej na Z, a dzieli je 500metrowy spacer z nielegalnym przekraczaniem granicy po torach lub ciut dłuższy ścieżką
Misia pisze:Tak, witraż jest z dworca. Jak ktoś będzie się tam wybierał podpowiem, że bilety są o wiele tańsze z pierwszej stacji za granicą niż z ostatniej polskiej na Z, a dzieli je 500metrowy spacer z nielegalnym przekraczaniem granicy po torach lub ciut dłuższy ścieżką
Owszem. Ale jest jeszcze druga opcja - podróż przez Cieszyn. Bilet z Cieszyna do tej stacji jest w specjalnej taryfie. Bodaj 6 euro.
Jeśli ostatnim zdjęciem chciałaś utrudnić odgadnięcie miejsca to... zadanie wykonałaś znakomicie Dlatego chciałem ułatwić, ale niestety okazało się, że choć mam zdjęcie tego witrażu w szerszej perspektywie to dół witrażu jest podpisany Dlatego by jakoś Was jednak naprowadzić wyobraźcie sobie, że jedziemy kawałek dalej na wschód. Jakieś 3 stacje. A tam widzimy takie oto widoki
Nie ja zadałem zagadkę, więc nie wolno mi odpowiedzieć czy Internet czasem jednak słusznie twierdzi. Natomiast mogę pokazać, jak wyglądają witrażyki dworcowe
To tylko uzupełnię, że to zdjęcie zamku pochodzi z podżylińskiego Strečna. Sama Žilina nie jest wybitnie atrakcyjna turystycznie, ale jest to dobry punkt wypadowy do Małej Fatry. Zresztą na skraju tego pasma górskiego leżą 2 zamki, z których jeden yo właśnie Strečno.