Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromberg.
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromberg.
03.04.2016 dzięki zaangażowaniu Jarka Butkiewicza (Bydgoszcz Tamte Czasy https://www.facebook.com/Bydgoszcz-Tamt ... 899289256/) , BSMZ Bunkier oraz grup rekonstrukcyjnych odbyła się piesza wycieczka śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromberg. Pierwszy raz szliśmy nową trasą i poznaliśmy wiele nowych wiadomości.
Było też kilka niespodzianek na trasie, co zobaczycie na zdjęciach.
Na początek kilka fot z przygotowań, gdy jeszcze uczestnicy dzisiejszej wycieczki siedzieli spokojnie w domach zbierając siły na marsz.
Postanowiliśmy dodać troszkę światła
W nadziei, że nie zakłócimy zbytnio spokoju mieszkańcom schronu
Było też kilka niespodzianek na trasie, co zobaczycie na zdjęciach.
Na początek kilka fot z przygotowań, gdy jeszcze uczestnicy dzisiejszej wycieczki siedzieli spokojnie w domach zbierając siły na marsz.
Postanowiliśmy dodać troszkę światła
W nadziei, że nie zakłócimy zbytnio spokoju mieszkańcom schronu
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
A teraz czas na właściwą relację 
Niestety moja rozpocznie się od schronu, bo tutaj czekałam na dzielną ekipę maszerujących:
Którzy wchodzili do schronu, nie wiedząc na co się piszą...
Ale zostali zamknięci przez kilku Niemców...
Ta dwójka bała się wejść do schronu i prosiła, żeby im odpuścić, ale byłam nieugięta
Na szczęście Niemcy byli dziś przyjaźnie nastawieni i postanowili wypuścić uczestników rajdu
Zasadzka nie popsuła nikomu humoru
A inni byli całkowicie niewzruszeni
Lub niezwykle zadowoleni
Tu znów moja relacja się urywa, bo ktoś musiał Niemców odprawić... A oswobodzonych spacerowiczów spotkałam przed bramą dawnego Zachemu, przy pomnikach, gdzie Jarek opowiadał m.in. historie wypadków na terenie zakładu
Był to temat wart rozważań
Niestety moja rozpocznie się od schronu, bo tutaj czekałam na dzielną ekipę maszerujących:
Którzy wchodzili do schronu, nie wiedząc na co się piszą...
Ale zostali zamknięci przez kilku Niemców...
Ta dwójka bała się wejść do schronu i prosiła, żeby im odpuścić, ale byłam nieugięta
Na szczęście Niemcy byli dziś przyjaźnie nastawieni i postanowili wypuścić uczestników rajdu
Zasadzka nie popsuła nikomu humoru
A inni byli całkowicie niewzruszeni
Lub niezwykle zadowoleni
Tu znów moja relacja się urywa, bo ktoś musiał Niemców odprawić... A oswobodzonych spacerowiczów spotkałam przed bramą dawnego Zachemu, przy pomnikach, gdzie Jarek opowiadał m.in. historie wypadków na terenie zakładu
Był to temat wart rozważań
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Pierwszy raz na nowej trasie, Jarek odkrywa przed nami tajemnice na niedostępnym do niedawna terenie
Ale dał też trochę czasu na odpoczynek
Można było posilić się
Albo zrobić zdjęcia z gruszką
Ale dał też trochę czasu na odpoczynek
Można było posilić się
Albo zrobić zdjęcia z gruszką
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Czas był jednak wyruszyć dalej
Ale gdzie bym nie weszła, wszędzie dorwą mnie paparazzi
Nie martw się Andrzeju, nie powiemy żonie, gdzie wchodziłeś
Ważne, że zachowaliśmy bezpieczeństwo
W końcu dotarliśmy do Łęgnowa
Gdzie zastaliśmy wieeele zmian. Zabrakło np. oryginalnego podwójnego ogrodzenia, na rzecz płotu, który na pewno nie przetrwa 70 lat...
Na szczęście ołówek nadal stoi sobie spokojnie
A czasem mniej spokojnie
Można się w nim schować i z ukrycia fotografować zasłuchanych uczestników rajdu
Ale musiałam być w końcu zauważona
Później nastąpił czas na Wichurzenie
Ale gdzie bym nie weszła, wszędzie dorwą mnie paparazzi
Nie martw się Andrzeju, nie powiemy żonie, gdzie wchodziłeś
Ważne, że zachowaliśmy bezpieczeństwo
W końcu dotarliśmy do Łęgnowa
Gdzie zastaliśmy wieeele zmian. Zabrakło np. oryginalnego podwójnego ogrodzenia, na rzecz płotu, który na pewno nie przetrwa 70 lat...
Na szczęście ołówek nadal stoi sobie spokojnie
A czasem mniej spokojnie
Można się w nim schować i z ukrycia fotografować zasłuchanych uczestników rajdu
Ale musiałam być w końcu zauważona
Później nastąpił czas na Wichurzenie
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Był też czas na mały konkurs
Wichura utknął na drzewie, na szczęście Sławek zawsze ma przy sobie podręczną piłę
A tu wprawiliśmy w osłupienie autochtonicznych mieszkańców Łęgnowa, którzy nie często widzą taką grupę spacerującą po ich osiedlu. Ale jedna mieszkanka przyznała, że mieszkają w najciekawszej dzielnicy miasta
Jeszcze tylko trzeba uważać, żeby nie wpaść w kanał...
I już można straszyć kierowcę autobusu liczebnością pasażerów
W imieniu Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków BUNKIER oraz Bydgoszcz Tamte Czasy dziękuję wszystkim uczestnikom za liczne przybycie, ciekawe rozmowy i wspaniałą atmosferę rajdu
Wichura utknął na drzewie, na szczęście Sławek zawsze ma przy sobie podręczną piłę
A tu wprawiliśmy w osłupienie autochtonicznych mieszkańców Łęgnowa, którzy nie często widzą taką grupę spacerującą po ich osiedlu. Ale jedna mieszkanka przyznała, że mieszkają w najciekawszej dzielnicy miasta
Jeszcze tylko trzeba uważać, żeby nie wpaść w kanał...
I już można straszyć kierowcę autobusu liczebnością pasażerów
W imieniu Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków BUNKIER oraz Bydgoszcz Tamte Czasy dziękuję wszystkim uczestnikom za liczne przybycie, ciekawe rozmowy i wspaniałą atmosferę rajdu
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Zdjęcie grupowe.
- Załączniki
-
- zbiorowe SDC19977.jpg (84.17 KiB) Przejrzano 9044 razy
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
-
Dziki_Koziol
- brak
- Posty: 107
- Rejestracja: środa, 7 gru 2011, 22:12
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Ludzie z "Bunkra" niemili, cały dzień łażenia po jakiś niebezpiecznych ruinach, gorąco, kurz. Przewodnik cały czas nudził o jakiś Niemcach, którzy postawili w lesie jakieś rudery - kogo to obchodzi? Moim zdaniem trzeba to wyburzyć i postawić centrum handlowe. Nie polecam i w życiu nigdzie z Bunkrem i "Bunkrem" nie pójdę. Do tego jakieś dziwne zdjęcia mi powychodziły...

-
Andrzej
- brak
- Posty: 289
- Rejestracja: poniedziałek, 13 kwie 2009, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz (Fordon)
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Bo niemiecka broń elektromagnetyczna zakłóciła działanie aparatuDziki_Koziol pisze: ... Do tego jakieś dziwne zdjęcia mi powychodziły...
-
Andrzej
- brak
- Posty: 289
- Rejestracja: poniedziałek, 13 kwie 2009, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz (Fordon)
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Z podziękowaniami dla organizatorów wycieczki 
- Załączniki
-
- Przy zachowanym schronie
- m7523.jpg (189.39 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- Domy urzędników na ul. Klinicznej
- m7540.jpg (170.11 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- Tzw. galeriowiec - dawny budynek nitracji celulozy
- m7589.jpg (189.19 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- Wycieczka w całej rozciąłości
- m7605b.jpg (165.42 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- I kto tam wszedł?
- m7626.jpg (196.54 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- Tu znajdowały się zapasy węgla dla zakładowej elektrociepłowni
- m7632.jpg (180.09 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- Zdjęcie zbiorowe - przy "ołówku"
- m7671.jpg (189.16 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- Na tle "kasyna" - os. Awaryjne w Łegnowie
- m7696.jpg (182.26 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- W tle widoczne budynki ujęcia wody
- m7689.jpg (118.42 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- Kanał ściekowy - obecnie raczej "odpadowy"
- m7710.jpg (191.68 KiB) Przejrzano 8939 razy
-
- m7713.jpg (177.65 KiB) Przejrzano 8939 razy
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
1 kwietnia już byłDziki_Koziol pisze:Ludzie z "Bunkra" niemili, cały dzień łażenia po jakiś niebezpiecznych ruinach, gorąco, kurz. Przewodnik cały czas nudził o jakiś Niemcach, którzy postawili w lesie jakieś rudery - kogo to obchodzi? Moim zdaniem trzeba to wyburzyć i postawić centrum handlowe. Nie polecam i w życiu nigdzie z Bunkrem i "Bunkrem" nie pójdę. Do tego jakieś dziwne zdjęcia mi powychodziły...
PS. Miło było Cię poznać.
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
- BYDZIAK 1958
- brak
- Posty: 7221
- Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Znów nie maiłem okazji czasowej, by się z Wami tam udać. Ale na pewno kiedyś powędruję z Wami. 
Chcieli nas wykończyć. Na gaz, który nam wpuścili, byliśmy na szczęście odporni...
Zanim przeczytałem opis następnego zdjęcia, myślałem że będzie mniej więcej taki:Misia pisze: (...)
Ale zostali zamknięci przez kilku Niemców...
Chcieli nas wykończyć. Na gaz, który nam wpuścili, byliśmy na szczęście odporni...
- Załączniki
-
- gaz.JPG (133.62 KiB) Przejrzano 8870 razy
-
Dziki_Koziol
- brak
- Posty: 107
- Rejestracja: środa, 7 gru 2011, 22:12
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Mnie też było miło poznać Forumowiczów. Wycieczka superhiperekstra! Czułem mały niedosyt i jeszcze chętnie bym się powłóczył.
Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze nie raz, czy to na wypadzie, czy "towarzysko". 
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Piesza wycieczka Śladem obozów pracy D.A.G. Fabrik Bromb
Będzie jeszcze okazja w kwietniu, zapewniam.Dziki_Koziol pisze:Mnie też było miło poznać Forumowiczów. Wycieczka superhiperekstra! Czułem mały niedosyt i jeszcze chętnie bym się powłóczył.Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze nie raz, czy to na wypadzie, czy "towarzysko".
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości