
To nic innego jak "punkt triangulacyjny", ale niekoniecznie musiała znajdować się tam wieża...
przykładowy punkt triangulacyjny:
Ten znajduje się akurat w Fordonie.


Nie tam nie ma hebrajskich napisów. Na jednym z boków granitu jest wyryte "TP", na innym boku trójkąt oraz inne oznaczenia.Ewing pisze:Chyba ponosi mnie wyobraźnia (zwłaszcza, że chodzi o Fordon) ale czy na boku tego słupka nie ma hebrajskich napisów?










podobnego urządzenia, tachimetr.zecer pisze:Super gałka. To zdjęcia z teodolitu?
Ja prywatnie używam określenia"triangul"szczepan522 pisze:Pozwolę sobie dodać jeszcze jeden "trygonometr"



Kod: Zaznacz cały
Ryszard PażusNiekoniecznie... Na tej stronie bardzo ładnie wyjaśnione jest co i z czym się to wszystko jeWydawało mi się, że takie punkty są nienaruszalne.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości