Generał "Nil"

ODPOWIEDZ
Marcin
brak
Posty: 466
Rejestracja: czwartek, 10 wrz 2009, 20:47
Kontakt:

Generał "Nil"

Post autor: Marcin »

W najbliższy piątek 6 listopada br. odbędzie się pokaz filmu „Generał Nil” w reżyserii Ryszarda Bugajskiego w sali widowiskowej Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej (ul. Królowej Jadwigi 14) - wstęp wolny!
http://system.tih.pl/cms/szablony/cms.i ... 5&nid=6429

-- 4 lis 2009 --

gwoli uzupełnienia: piatek 6.11.2009, godzina 18:00
Awatar użytkownika
GrapHite
BSMZ Bunkier
Posty: 6984
Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
Kontakt:

Re: Generał "Nil"

Post autor: GrapHite »

:shock: no ladnie. nie obiecuje ale moge sie zjawic :twisted:
wstep free?
ps. wiecie ze w Bydgoskim Informatorze Kulturalnym pisza, ze tego dnia o tej godzinie bedzie film "Popieluszko" ?
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
Awatar użytkownika
GrapHite
BSMZ Bunkier
Posty: 6984
Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
Kontakt:

Re: Generał "Nil"

Post autor: GrapHite »

wlasnie wrocilem z filmu. bardzo dobry. godny polecenia. na sali znalazlo sie okolo 100osob. wiekszosc do samego poczatku filmu byla przekonana, ze obejrza film "Popieluszko". Przyszla nawet dosyc spora grupa klerykow ale mysle, ze "General Nil" byl filmem, ktory takze im sie spodobal.
A czemu byla taka nagla zmiana filmow? Poniewaz producent poklocil sie z dystrybutorem i do czasu zapadniecia decyzji w sądzie (chodzi o podzial kasy) film nie bedzie pokazywany publicznie w calej Polsce.
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
Marcin
brak
Posty: 466
Rejestracja: czwartek, 10 wrz 2009, 20:47
Kontakt:

Re: Generał "Nil"

Post autor: Marcin »

Ten film widziałem w kinie - jest dobrze zrobiony, naprawdę warto go zobaczyć. Więc jeśli ktoś go nie widział, to polecam - ale uwaga: nie dla ludzi o słabych nerwach (wrażliwców).
Mam drobne "ale" do tego filmu - brakuje w nim wprowadzenia kim był "Nil" i takiego krótkiego streszczenia czym był Kedyw (w filmie jest jedynie motyw zawierający akcję likwidacji Franza Kutschery). Szkoda, bo dla kogoś kto nie zna kontekstu, to z filmu wywnioskuje że to jeden z wielu zamordowanych przez UB.
Nie wiem, może to taka moda teraz - niedopowiedzenia. W "Katyniu" Wajdy można odnieść wrażenie, że Armia Czerwona pojawiła się znikąd, internowała z jakiegoś nieznanego powodu polskich oficerów, i potem ich zabiła. A przecież nie wszyscy (nawet w Polsce) mają jakiekolwiek pojęcie o tamtych czasach.
Mimo wszystko - kawał dobrego kina.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość