Gdynia Grabówek

Zagadki które zostały rozwiązane.

Moderator: krajan

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
rower
BSMZ Bunkier
Posty: 633
Rejestracja: sobota, 30 lis 2013, 23:47
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Gdynia Grabówek

Post autor: rower »

gdzie wylądowali, czym przylecieli? :)
Załączniki
DSC222222.JPG
DSC222222.JPG (120.62 KiB) Przejrzano 2958 razy
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7224
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: Wojna światów

Post autor: BYDZIAK 1958 »

Statki (wodne), nie tylko budowano ze stali, bo i również z betonu. Widać, że twoi kosmici, także eksperymentowali w różnych, dla nas dziwnych technologiach. Ważne że skutecznych. Możliwe, że glina zawarta w składzie budulca pojazdu wypala się dopiero przy pierwszym hamowaniu w atmosferze... Ci 'obcy', technologie mają i skuteczne i oszczędne :1
Miejsce wygląda na mój ogródek, ale gdy tam zajrzałem, już ich nie było :o
Macio
BSMZ Bunkier
Posty: 174
Rejestracja: wtorek, 7 cze 2011, 21:47
Lokalizacja: Wabrzezno
Kontakt:

Re: Wojna światów

Post autor: Macio »

Gdynia Grabówek :P

Opis obiektu za Mieczysław Filak "Montes Tarnovicensis" nr 71:
"Znalazł się tu w 1952 lub 1953 roku w ślad za zakupioną przez Polskę w 1946 roku partią 100. parowozów towarowych serii Ty246 produkcji amerykańskiej firmy Balwin Locomotive Works. Zasadniczym przeznaczeniem „trumanów” , bo tak je w Polsce nazywano, było prowadzenie ciężkich składów towarowych na magistrali węglowej Śląsk-Porty. Pierwsze parowozy dotarły do Polski pod koniec września 1947 roku, a ich dostawy zakończyły się w lutym 1948 roku. Jedyny z tych 100. zachowany w Polsce egzemplarz, znajduje się w Karsznicach.

Zaś ta wysoka na ok. 18 metrów konstrukcja żelbetowa to wieża do zmechanizowanego nawęglania i uzupełniania piasku w zasobnikach dwóch parowozów jednocześnie. Trzy takie same urządzenia znajdują się do dziś przy parowozowniach Gdynia Grabówek, Kraków Prokocim i Warszawa Odolany. Ich starsza, bo z 1941 roku, siostra znajduje się w miejscowości Sullivan w USA.

Na wieżach znajdowały się kiedyś tabliczki firmowe z napisem „Ross & White Locomotive Coal, Sand and Cinder Plants Chicago USA”. Chociaż ich instalacja nie miała miejsca przed wiekami, to jednak nie ma jednoznacznej informacji, czy przetransportowano je przez Atlantyk a potem z portu do miejsca przeznaczenia w modułach, samą tylko konstrukcję stalową, czy też Amerykanie dostarczyli wyposażenie techniczne oraz dokumentację budowlaną obiektów, a PKP na jej podstawie wybudowała je we własnym zakresie. Elementy stanowiące ich osprzęt na pewno montowano już na miejscu."
Awatar użytkownika
rower
BSMZ Bunkier
Posty: 633
Rejestracja: sobota, 30 lis 2013, 23:47
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Wojna światów

Post autor: rower »

BYDZIAK 1958 pisze:Możliwe, że glina zawarta w składzie budulca pojazdu wypala się dopiero przy pierwszym hamowaniu w atmosferze... Ci 'obcy',
hihi super, bardzo mi się to spodobało
Macio pisze:Gdynia Grabówek :P

Tak, odpowiedź prawidłowa. Coś tam, piąte przez dziesiąte, wiedziałem. Teraz mamy wszystko.
Załączniki
A może to Legoland dla olbrzymów?
A może to Legoland dla olbrzymów?
DSC07005.JPG (115.01 KiB) Przejrzano 2891 razy
DSC07011.JPG
DSC07011.JPG (110.28 KiB) Przejrzano 2891 razy
DSC07013.JPG
DSC07013.JPG (93.77 KiB) Przejrzano 2891 razy
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość