W duszy mi gra

Luźne rozmowy. Wszystko o wszystkim.
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

Skoro o wymienionym zespole i jego utworach nikt nic nie wspomina, to może można założyć, że zaglądający do tego wątku forumowicze, nie mają z nim specjalnych wspomnień i emocji.

Teraz napiszę o 'Floydach' i tym, w jaki sposób poznałem ich muzykę. Jako podkład muzyczny niech zagrają 'Zegary".
http://www.youtube.com/watch?v=wC67vNY9Rcg

W mojej młodości, nasze 'szczyty marzeń', magnetofony, były tym, czym teraz jest internet. Gdy uzbierałem sobie kaskę i kupiłem ZK 120T, zaczęło się odwiedzanie kolegów, by coś od nich poprzegrywać. (Moim głównym źródłem dostarczającym fajną muzykę, była oczywiście 'trójka'.)

Pewnego dnia, mój kolega zaprosił mnie na 'przegrywanie'. Oferował mi ambitna muzykę. Powiedział : -A to jest 'Ammagama'... Nie mogłem tego słuchać! Nie pasowało mi do moich Black Sabathów, czy innych 'Purpli'... :D W końcu to on ponagrywał sobie moje kawałki. :D
Pewnego dnia, mój inny kolega powiedział mi, że w 'Minimaksie' u P. Kaczkowskiego, będzie nowa płyta Floydów: 'Zwierzęta'. Poprosił bym mu nagrał. (Chyba radio mu się popsuło...) Był czwartek, a w TV w tym czasie rozpoczynał się jakiś Kojak, czy Colombo, którego chciałem zobaczyć. Więc gdy zaczął się oczekiwany program w trójce, włączyłem w magnetofonie zapis i wyciszyłem, by muzyka nie przeszkadzała mi w oglądaniu filmu. We właściwym czasie, wszystko co trzeba wyłączyłem. Następnego dnia postanowiłem posłuchać tego co się nagrało. Na początku pan Piotr opowiadał o 'wokoderze' - nowej maszynie do generowania różnych dźwięków, w tym głosów zwierząt. Nie za bardzo to mnie ciekawiło. A w związku z tym, że miał zapas, ok 7 minut czasu, powiedział coś w rodzaju: A teraz, dla przypomnienia, chyba najładniejszy utwór z Ciemnej strony księżyca, 'Czas'...
Przypomnę, że tamto pierwsze 'spotkanie' u kolegi z Floydami, tak źle mnie nastawiło do tego zespołu, że gdy tylko słyszałem, że ma być nadany (np w radiu) ich utwór, zaraz je wyłączałem, lub zmieniałem program...
Zegary zaczęły tykać, zaczęły wydawać swoje przeróżne dźwięki, z perkusja w tle. W tym momencie pomyślałem: -Co to za dziwne nagranie! I gdy zaraz po nich, Gilmour zaczął śpiewać, zaśpiewało mi w duszy! No a gdy potem zaczęła się gra, tej słynnej solówki, to w duszy mi tak zagrało, że ciarki do dziś czuję. :ang
A co do Zwierząt. Pamiętam jeszcze, że P.K. mówił o utworze Psy coś takiego: "Za każdym razem, gdy będziecie tego słuchać ponownie, odkryjecie nowe dźwięki, takie, których wcześniej nie usłyszeliście..."
Pamiętam tamte pozytywne emocje, bo bardzo często słuchałem tej całej nagranej wtedy audycji. :D
Igor
brak
Posty: 165
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2012, 21:33
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: Igor »

Ja od paru dni nie mogę się oderwać od nowej płyty Black Sabbath.
Kurde, jak to jest możliwie, że ci panowie grają cały czas na tak świetnym poziomie?

Z najnowszej płyty:
http://www.youtube.com/watch?v=o0W91FrTlYk
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

^^^ Od czasu, jak bodaj w 1980 roku od Blacków odszedł Ozzy Osbourne, tak jakoś przestałem ich słuchać. Nie mogłem przyzwyczaić się do barwy głosu nowego wokalisty. A twórczość samego Ozzyiego, docierała do mnie tylko od czasu do czasu z radia. No ale teraz, dzięki netowi, to i owo sobie co jakiś czas zobaczę i posłucham. :D
Lidka pisze:A myślałam, że wątek umiera :) Widzę jednak, że kilku osobom w duszy grało, gra i grać bedzie. Cieszy mnie to bardzo:). (...)
Lidka chyba wyjechała gdzieś daleko, może do Chin? No bo gdyby była na miejscu, to zapewne dusza nie wybaczyła by jej dłuższego milczenia o tym, co nam w duszach ciągle, czy często gra. :oops:
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: Lidka »

BYDZIAK 1958 pisze:^^^ Od czasu, jak bodaj w 1980 roku od Blacków odszedł Ozzy Osbourne, tak jakoś przestałem ich słuchać. Nie mogłem przyzwyczaić się do barwy głosu nowego wokalisty. A twórczość samego Ozzyiego, docierała do mnie tylko od czasu do czasu z radia. No ale teraz, dzięki netowi, to i owo sobie co jakiś czas zobaczę i posłucham. :D
Lidka pisze:A myślałam, że wątek umiera :) Widzę jednak, że kilku osobom w duszy grało, gra i grać bedzie. Cieszy mnie to bardzo:). (...)
Lidka chyba wyjechała gdzieś daleko, może do Chin? No bo gdyby była na miejscu, to zapewne dusza nie wybaczyła by jej dłuższego milczenia o tym, co nam w duszach ciągle, czy często gra. :oops:
Lidka wyjechała do ukochanego Krakowa, bujała sie w rytmach rege na barce, a barka bujała się na Wiśle w strugach deszczu. No to może znów ukłon w stronę panów Bob Marley, No woman no cry
http://www.youtube.com/watch?v=tzkG6Xu6lUE

Ale muszę przyznać, że nasza Brada, nasz kanał, nasze śluzy i nabrzeże dużo ładniejsze od Wisły w Krakowie. Kiedy bydgoszczanie i włodarze docenia to co mają?
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

^^^ W mojej młodości, każde przejście przez jakikolwiek most (nie licząc tych starego kanału), było jednocześnie oglądaniem płynących barek... Załogi częstych wtedy jeszcze parowych holowników, z wysokimi kominami, zbliżając się do mostów, pochylała je, wręcz kładąc je na kadłubach. Ten spory ruch na wodzie, nie zapowiadał wtedy zbliżającego się odwrócenia od rzeki i kanału...

A muzycznie, mi w tym nastroju gra Bob Dylan.

http://www.youtube.com/watch?v=tGO8snK98l0
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

Dobrze, że trochę słońce wyjrzało zza chmur... Nie lubię ponurych jesiennych dni...
Jednak Niemen tą piosenką potrafił umilać szare nastroje. I chyba każdy potrafi sobie nią nucić.
http://www.youtube.com/watch?v=fYJ7kuFYkbI
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: Lidka »

To piękna piosenka Niemena, potrafi w rewelacyjny sposób w prowadzić w jesienny, nostalgiczny nastrój ale jednak przy "Dziwny jest ten świat" przechodzą mi po karku ciarki. Piosenka wiecznie aktualna i zaśpiewana tak, że klękajcie narody.
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

^^^ Wspominałem, że czasami się 'wydzieram'. Ale ten utwór jest niestety poza moim zasięgiem. :oops:

Ale za to, dla poprawienia nastroju gdy ktoś się wnerwi, 'wyśpiewuję' pewne słowa 'relaksujące', na melodię tego ponadczasowego utworu. :D

http://www.youtube.com/watch?v=eDdI7GhZSQA
Igor
brak
Posty: 165
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2012, 21:33
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: Igor »

Może trochę dziwnie to zabrzmi ale lubię "stare nowości".
I jeżeli jesteśmy przy The Beatles, to taka "stara nowość"
http://www.youtube.com/watch?v=pE_1V0phMW8
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

^^^ Bardzo słabo kojarzę ten utwór. Zresztą Beatlesów za często nie słuchałem. Np. ich utwór 'Get back', po raz pierwszy usłyszałem w wykonaniu Roda Stewarta. (W latach 70-tych XXw) I jego wykonanie tak mi się wtedy spodobało i 'zakodowało się', że 'oryginały' Beatlesów jakoś mniej mi się podobają. :D
http://www.youtube.com/watch?v=Ts0kuVVodHY
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: Lidka »

Przypomniało mi się, ze jest jeszcze coś takiego jak muzyka filmowa. Proponuje na początek muzykę z Gladiatora i temat przewodni z Ostatniego Mohikanina (genialna scena, genialna muzyka)
http://www.youtube.com/watch?v=tqCO0fEUS28
http://www.youtube.com/watch?v=TB04IEGP ... D3E7D40945
Te dwa kawałki nigdy mi sie nie nudzą.
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: Lidka »

A teraz polskie podwórko. Michał Lorenc ma naprawdę imponujący dorobek. Proponuję muzykę do Bandyty i do serialu Glina. Nawiasem mówiąc, muszę jeszcze zobaczyć Wino truskawkowe. Podobno świetny film, myślę że muzyka też będzie ok.
http://www.youtube.com/watch?v=izVy5a_iSOs
http://www.youtube.com/watch?v=9IsPGfIfSCo
Naprawdę świetna muzyka!
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

Moje pierwsze dwa typy muzyki filmowej (krajowej i zagranicznej) to sympatyczna piosenka z filmu "Małżeństwo z rozsądku" :D
http://www.youtube.com/watch?v=x0vZ1_NmBgs

oraz ciekawa pieśń kosmitki z Piątego elementu. :D
http://www.youtube.com/watch?v=4MR6D7tL38U
Awatar użytkownika
seth
brak
Posty: 2097
Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: seth »

Dorzucę swoje "3" grosze.

Dziś mija 30 rocznica wydania płyty Metalliki, "Kill 'Em All ". Na Trójce przypomniał o tym Piotr Baron, około 13.30. Poczułem... jaki jestem stary. Ile czasu upłynęło, kiedy ta sama Trójka emitowała całą płytę, a ja nagrywałem ją na szpulowego ZK 120.

WTF :twisted:

Ano chodzi o to, że są ludzie których cieszy discopolo i są ci którzy słuchają Trójki. Czy znaczy to że jedni są lepsi od drugich ? Bynajmniej, wszak musica spiritus movens :1 U mnie z przewagą movens :):)
Lidka
brak
Posty: 1753
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: Lidka »

Kiedyś Wojciech Man przy okazji dyskusji nad fenomenem diskopolo powiedział, że on dzieli muzykę na taka, która "coś mu robi" i nataka co mu "nic nie robi" Trudno posądzić pana Wojtka o brak gustu albo że ma ten gust niewyrobiony ale to nawet on powiedział, że nie ma nic do discopolo, porostu "nic mu nie robi". Jestem tolerancyjna ale mysle sobie tak, że gdyby nie było diskopolo to może w tym miejscu powstało by coś ambitniejszego i może chciał nie chciał, tłumy pokochały by Metallicę albo Mozarta :)
Muzyka- to sztuka a muzyk to artysta. Diskopolo ze sztuką, ani artyzmem nic nie ma wspólnego.
Metallice wszyscy znają i kochają a ja na dzis proponuje Radiohead Creep
http://www.youtube.com/watch?v=QhFSmAoGhhc
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

Nie wiem jak to się stało, ale dziś nagle zanucił mi się stary utwór Smokie-ów, który po raz ostatni słuchałem, najdalej w latach osiemdziesiątych. I tak kawałek po kawałku nuciłem sobie i robiłem przerwy... jak to dalej leciało... I w końcu odtworzył mi się cały utwór. I teraz go znalazłem na YT. :D
Po raz pierwszy usłyszałem go, oczywiście w 'trójce'. :D

http://www.youtube.com/watch?v=AkxnzDqTgag
Awatar użytkownika
kita
BSMZ Bunkier
Posty: 725
Rejestracja: sobota, 28 mar 2009, 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: kita »

mnie też czasem w duszy zagra :)
dzisiaj są Anioły
http://www.youtube.com/watch?v=ZsUBKsNF1HM
Bunkerites of Poland

Powyższy post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Złośliwość jest podstawą wszelkiej przyjaźni. Dowodzi inteligencji i zainteresowania drugą osobą
Awatar użytkownika
seth
brak
Posty: 2097
Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: seth »

Niestety nie mam duszy. Ale to właśnie w Trójce Wojciech Mann zaprezentował płytę Venom. Po latach ich spadkobiercą stał się polski zespół. Czy dobry ? Myślę, że nie łatwy. Dziwi tylko że obecnie nikt w Trójce go nie puszcza;

http://www.youtube.com/watch?v=bdXc-GxKrDE

...a zaczynałem od Mozarta :):) Z czasem gust mój się trochę wyostrzył.
Awatar użytkownika
BYDZIAK 1958
brak
Posty: 7221
Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: BYDZIAK 1958 »

^^^ Ta muzyka tak jakoś skojarzyła mi się z tym: :twisted:

http://www.youtube.com/watch?v=m1pakLJjIXE
Awatar użytkownika
seth
brak
Posty: 2097
Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
Kontakt:

Re: W duszy mi gra

Post autor: seth »

:):) Tjaaa, dobre. Stare ale dobre.
Satanizm i prądy bosko twórcze wiszą mi kalafiorem. Wychowałem się na Black Sabbath, czy Zeppelinach i tak zostało. W końcówce lat 70-tych wstrząsem była produkcja Sex Pistols. Myślę że w dużej mierze ukierunkowała mnie w te i podobne klimaty.
Piszesz o Pink Floyd, to też kawał i mojego życia.
Muzyka dzieli się tylko na dwa gatunki. Dobrą i do du..y.

Mała zajawka;

https://www.youtube.com/watch?v=vcMHkvEVgVo

Lub stary dobry punk;

https://www.youtube.com/watch?v=cBojbjoMttI
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości