Jacht
-
AERO
- brak
- Posty: 2841
- Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
- Kontakt:
Jacht
W latach 60\70 i chyba jeszcze w 80, przy jednej z posesji przy ul. Biedaszkowo ,na polu, budowany był pełnomorski jacht. Budowało go kilku zapaleńców, przez chyba 20 lat.
Wiem, że jachtu nigdy nie nie ukończono. Prawdopodobnie został pocięty i wywieziony na złom. Mam tylko jedną fotografię tego jachtu i to w fatalnej jakości.
Może ktoś posiada lepsze zdjęcia i coś wie o budowniczych i losach tego jachtu ?
Wiem, że jachtu nigdy nie nie ukończono. Prawdopodobnie został pocięty i wywieziony na złom. Mam tylko jedną fotografię tego jachtu i to w fatalnej jakości.
Może ktoś posiada lepsze zdjęcia i coś wie o budowniczych i losach tego jachtu ?
-
AERO
- brak
- Posty: 2841
- Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
- Kontakt:
Re: Jacht
Tak. To była b. duża jednostka. Zastanawiałem się zawsze jak ten jacht miał być przetransportowany i zwodowany.
Do ok. 80 r . wykonane już było całe poszycie i w budowniczych wstąpiła nadzieja na doczekanie wodowania. Prasa bydgoska również interesowała się tym jachtem, ale nic z tego nie wynikało i chyba nie dopomogło budowniczym.
Do ok. 80 r . wykonane już było całe poszycie i w budowniczych wstąpiła nadzieja na doczekanie wodowania. Prasa bydgoska również interesowała się tym jachtem, ale nic z tego nie wynikało i chyba nie dopomogło budowniczym.
- Artek82
- brak
- Posty: 227
- Rejestracja: wtorek, 11 sty 2011, 10:49
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Jacht
Miałeś na myśli ten temat?
Owszem pamiętam ten stateczek. Był całkiem spory. Ale budowali go panowie mieszkający na równoległej ulicy - polanie z tyłu za Biedaszkowem, tak jak się wjeżdża do weterynarza i ogrodnika z Inowrocławskiej. Tam stoi taka chatka i oni tam kiedyś mieszkali, ktoś z Biedaszkowa mógł mieć też w tym jakiś udział. Cały jacht był wykonany ze stali, od urodzenia go pamiętam, zawsze się go baliśmy, ale kiedyś chyba w 1992 lub 93 roku odważyliśmy się wejść na niego. Z zewnątrz wyglądał już na ukończonego, ale w środku było jeszcze sporo pracy. Trzeba było uważać żeby nie spaść w dół do środka na tą kratownicową konstrukcję. Ogólnie był już wtedy skorodowany, ale wrażenie robił. W 1995 roku już go nie było, więc w między czasie go zdemontowano i zutylizowano. Fotki ja osobiście nie mam, ale muszę pogrzebać w rodzinnych albumach, może go widać gdzieś na drugim odległym planie. Jak by co to wiem gdzie zapodać
Owszem pamiętam ten stateczek. Był całkiem spory. Ale budowali go panowie mieszkający na równoległej ulicy - polanie z tyłu za Biedaszkowem, tak jak się wjeżdża do weterynarza i ogrodnika z Inowrocławskiej. Tam stoi taka chatka i oni tam kiedyś mieszkali, ktoś z Biedaszkowa mógł mieć też w tym jakiś udział. Cały jacht był wykonany ze stali, od urodzenia go pamiętam, zawsze się go baliśmy, ale kiedyś chyba w 1992 lub 93 roku odważyliśmy się wejść na niego. Z zewnątrz wyglądał już na ukończonego, ale w środku było jeszcze sporo pracy. Trzeba było uważać żeby nie spaść w dół do środka na tą kratownicową konstrukcję. Ogólnie był już wtedy skorodowany, ale wrażenie robił. W 1995 roku już go nie było, więc w między czasie go zdemontowano i zutylizowano. Fotki ja osobiście nie mam, ale muszę pogrzebać w rodzinnych albumach, może go widać gdzieś na drugim odległym planie. Jak by co to wiem gdzie zapodać
Pozdrawiam Artur
- borys_p
- brak
- Posty: 140
- Rejestracja: czwartek, 27 gru 2012, 17:38
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Okolice
- Kontakt:
Re: Jacht
Witam,mylisz się Ty w datowaniu,bądż ja,choć jestem niemal pewien,że około 90 roku,ten jacht stał niemal na wylocie ulicy Hutniczej(po drugiej stronie Brdy,na nabrzeżu). Miałem w rękach plany konstrukcyjne tegoż,choć już w tamtym czasie,jego losy były przesądzone prawdopodobnie... O ile dobrze pamiętam,plany tytułowane były "Hardy". Nie potrafię skojarzyć kiedy skorupa zniknęła z nabrzeża,ale od kiedy się tam znalazła,nic się z nią nie działo(w sensie finalizowania projektu) Być może,dlatego plany wypłynęły dla zainteresowanych tematem.Widać odzew był nikły,i koncepcja upadła...Marcin pisze:Z tego co pamiętam to kadłub został sprzedany i wywieziony w całości gdzieś w 93/94 roku.
Pozdrawiam,Borys:-)
- Hrab
- brak
- Posty: 1859
- Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
- Kontakt:
Re: Jacht
Trochę w powiązaniu z tematem stalowych jachtów - książeczka o budowie takich jachtów w ZNTK i ich wielomiesięcznych dalekich rejsach. Wyposażenie techniczne i zapasy żywności zupełnie odbiegające od tego, które znamy z relacji o eskapadach dzisiejszych znanych żeglarzy. Godne podziwu wyczyny.
http://www.solanus.bydgostia.org.pl/Por ... goszcz.pdf
http://www.solanus.bydgostia.org.pl/Por ... goszcz.pdf
- borys_p
- brak
- Posty: 140
- Rejestracja: czwartek, 27 gru 2012, 17:38
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Okolice
- Kontakt:
Re: Jacht
seth pisze:Mówiło się też, że śmierć pomysłodawcy pogrzebała również dalsze prace nad tą konstrukcją.
I to być może była przyczyna klęski projektu......
Pozdrawiam,Borys:-)
- Artek82
- brak
- Posty: 227
- Rejestracja: wtorek, 11 sty 2011, 10:49
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Jacht
Muszę z wujasem pogadać otym temacie bo też mi spokoju nie daje, a on będzie wiedział coś więcej. Ja od siebie dodam że na 100% jacht ten stał na polanie za Biedaszkowem jeszcze w 1994 roku. Pisałem wcześniej że łaziłem po nim i to jest prawda, a było to konkretnie w latach 1993 lub 94 i to jest 100% pewne. AERO buszowałem po nim z młodszym synem twojej znajomej z Biedaszkowa
Jak się spotkamy przy okazji to pogadamy o tym i nawet sobie tam możemy podejść
A w między czasie postaram się dowiedzieć coś nowego od wuja i podzielić się z wami newsami 
Aha i prawdą jest to że śmierć jednego z konstruktorów/wykonawców była powodem zaprzestania dalszych prac nad konstrukcją.
Aha i prawdą jest to że śmierć jednego z konstruktorów/wykonawców była powodem zaprzestania dalszych prac nad konstrukcją.
Pozdrawiam Artur
- borys_p
- brak
- Posty: 140
- Rejestracja: czwartek, 27 gru 2012, 17:38
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Okolice
- Kontakt:
Re: Jacht
@ Artek82
Porozmawiaj z Wujem,być może rozświetli nieco pogląd na sytuację,potwierdzi przypuszczenia.Jeśli tak,znaczyłoby to,że w latach 90-92 na nabrzeżu Brdy stała zupełnie inna jednostka,jak pisałem w/g planów nazywająca się "hardy"... Musiało to być maksymalnie do 92 roku,gdyż póżniej wyemigrowałem do Szczecina,a po powrocie w 2004,już skorupy nie było...
Porozmawiaj z Wujem,być może rozświetli nieco pogląd na sytuację,potwierdzi przypuszczenia.Jeśli tak,znaczyłoby to,że w latach 90-92 na nabrzeżu Brdy stała zupełnie inna jednostka,jak pisałem w/g planów nazywająca się "hardy"... Musiało to być maksymalnie do 92 roku,gdyż póżniej wyemigrowałem do Szczecina,a po powrocie w 2004,już skorupy nie było...
Pozdrawiam,Borys:-)
-
Sharuga
- brak
- Posty: 1
- Rejestracja: wtorek, 18 cze 2013, 11:51
- Kontakt:
Re: Jacht
Witam (po raz pierwszy) 
Zarejestrowałem się specjalnie dla odpowiedzi w tym temacie, zresztą szukałem info o tym jachcie i tak trafiłem do tego wątku.
Otóż jacht stał na pewno do roku 1994. Tak się składa, że jeździłem 69 do IV LO w latach 1991-1995 i codziennie go widziałem. Coś mi się kołacze, że zniknął albo pod koniec mojej edukacji w "czwórce" albo krótko potem.
Czy ktoś wie więcej na temat tego kadłuba???
Zarejestrowałem się specjalnie dla odpowiedzi w tym temacie, zresztą szukałem info o tym jachcie i tak trafiłem do tego wątku.
Otóż jacht stał na pewno do roku 1994. Tak się składa, że jeździłem 69 do IV LO w latach 1991-1995 i codziennie go widziałem. Coś mi się kołacze, że zniknął albo pod koniec mojej edukacji w "czwórce" albo krótko potem.
Czy ktoś wie więcej na temat tego kadłuba???
-
AERO
- brak
- Posty: 2841
- Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
- Kontakt:
Re: Jacht
Witaj Sharuga.
Przy okazji Twojej wizyty w tym wątku odkryłem , że przepadło moje jedyne zdjęcie tego jachtu.
Po czasie również mi się wydaje, że jacht ten mógł stać w tym miejscu w ok. 1993\4 r.
W tym okresie bywałem często w pobliskim Aeroklubie i chyba faktycznie stał tam jeszcze.
Budowany był przy posesji państwa B.
Być może , że tam należy pytać o losy budowniczych i los samego jachtu
W zał. fotka w\w jachtu w trakcie budowy ;
Przy okazji Twojej wizyty w tym wątku odkryłem , że przepadło moje jedyne zdjęcie tego jachtu.
Po czasie również mi się wydaje, że jacht ten mógł stać w tym miejscu w ok. 1993\4 r.
W tym okresie bywałem często w pobliskim Aeroklubie i chyba faktycznie stał tam jeszcze.
Budowany był przy posesji państwa B.
Być może , że tam należy pytać o losy budowniczych i los samego jachtu
W zał. fotka w\w jachtu w trakcie budowy ;
- Załączniki
-
- SDC16118.JPG (60.02 KiB) Przejrzano 4795 razy
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości