
Ogrodzenie ze skraplaczy amoniakalnych
Moderator: krajan
- salamon
- brak
- Posty: 1078
- Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2009, 00:00
- Kontakt:
Ogrodzenie ze skraplaczy amoniakalnych
Co to za "piszczałki" i gdzie?


Z harcerskim pozdrowieniem
SALAMON
SALAMON
-
krajan
- BSMZ Bunkier
- Posty: 2454
- Rejestracja: sobota, 23 kwie 2011, 20:48
- Kontakt:
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rurki
Tutaj przykład kolejnej trudnej zagadki. AERO spójrz. Zdjęcie samych rurek. To mogło być wszędzie ale znalazł się kolega, który zna to miejsce. Przy okazji poznajemy ciekawe szczegóły miejsc, które mijamy nawet kilka razy co dzień.
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
- Hrab
- brak
- Posty: 1859
- Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
- Kontakt:
Re: Rurki
Jak można się domyślić, rurki pochodzą ze skraplaczy amoniakalnych wykonanych w postaci aparatów ociekowych. W każdym starym browarze były takie skraplacze złożone z setek rurek po których ciekła woda, by skroplić amoniak, który potem parował w leżakowaniach itd. zapewniając chłód. Jak rurki stawały się nieszczelne na tyle, że nie nadążano z ich naprawianiem, to szły na złom lub płoty i spawano nowe zestawy rurek. Potem takie skraplacze zostały zastąpione nowymi hałaśliwymi aparatami skraplającymi działającymi na zasadzie silnego nadmuchu powietrza na żeberkowe radiatory i parowania drobnych kropel natryskiwanej wody.
- salamon
- brak
- Posty: 1078
- Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2009, 00:00
- Kontakt:
Re: Rurki
Hrab nam bardzo ładnie rozwinął temat rurek od skraplacza. Dla mnie to było tylko ciekawe ogrodzenie.
Sama zagadka zaś była trudna dla tych, którzy tam nie byli, lub byli, ale nie patrzyli
Wiem, że o wiele łatwiej byłoby odgadnąć, gdybym dorzucił pozostałe fotki, ale nie byłoby takiej zabawy
Tu można napisać, że odchodzi stare, a nadchodzi nowe








Sama zagadka zaś była trudna dla tych, którzy tam nie byli, lub byli, ale nie patrzyli
Wiem, że o wiele łatwiej byłoby odgadnąć, gdybym dorzucił pozostałe fotki, ale nie byłoby takiej zabawy
Tu można napisać, że odchodzi stare, a nadchodzi nowe








Z harcerskim pozdrowieniem
SALAMON
SALAMON
- borys_p
- brak
- Posty: 140
- Rejestracja: czwartek, 27 gru 2012, 17:38
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Okolice
- Kontakt:
Re: Rurki
Ten jeden konkretny przypadek,zdiagnozowany,nawet....
Nie pisałem,gdyż jest tego w Bydzi multum,choćby pokrewny Formet,czy inne firmy na terenie zachemu....,skoro nie byłem w stanie wkleić podstawy,nie odzywałem się. Wymiana instalacji chłodzenia,to proces narzucony,a że nasze miasto ,większym,czy mniejszym przemysłem stoi..,a przepisy swoje.....
Nie pisałem,gdyż jest tego w Bydzi multum,choćby pokrewny Formet,czy inne firmy na terenie zachemu....,skoro nie byłem w stanie wkleić podstawy,nie odzywałem się. Wymiana instalacji chłodzenia,to proces narzucony,a że nasze miasto ,większym,czy mniejszym przemysłem stoi..,a przepisy swoje.....
Pozdrawiam,Borys:-)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość