Na Fotokurs wziąłem aparat analogowy, a że w planach było zwiedzanie zajezdni, to kawałek filmu na tę okazję zostawiłem.
Jak wiadomo, ze zwiedzania nic nie wyszło więc wykorzystałem nadmiar klatek w inny sposób
paschendaele pisze:to tak przy okazji się spytam...
można jeszcze kupić klisze do aparatu?
bo w domu powinna się znaleźć smiena więc może by mi się udało potem gdzieś wybrać porobić zdjęcia..
Jak widać na załączonych obrazkach - można.
Fujifilm color widziałem we Fotoplanie na Wyżynach (tam też dałem wywołać i zeskanować mój cz-b), a Ilforda 400 cz-b kupiłem w budynku Fotonu (jest tam jakiś sklep foto - zresztą handlują nimi na All...).
muszę poszukać jednej ciekawej kliszy, którą kita powinien pamiętać z letniej wizyty w Rynkowie..
i dać do zrobienia jednej odbitki..
kita.. pamiętasz dlaczego wzięłam na odbitkę?
Filmy Kodaka w trójpaku widziałem nawet w Kerfurze na Glinkach. Może nie wczoraj, ale raczej jeszcze w tym roku. Były w towarzystwie kasety magnetofonowej i VHS Nawet made in mexico.
Świetne zdjęcia
Tylko ostatnie jest dla mnie trochę smętne - żal tych wszystkich neonów, które bezpowrotnie (a może nie?) zniknęły. Wygląda szarzej niż w czasach PRL-u