Kilka fotek, co prawda mizerne ale warunki pogodowe nie sprzyjały.
PS
Na szczęście zdjęcia nie oddają zapachu jaki towarzyszył akcji
Zaczęliśmy pracę tradycyjnie od kawki, herbatki i przepysznej drożdżówki
Za chwilę Pan naczelnik otrzymał telefon że można ruszać z wypompowywaniem wody ze schronu
W pracach pomagali nam również Stalkerzy
Pompa ruszyła
Trzeba wykuć większy otwór żeby pompę wrzucić do schronu
Ale najpierw pooglądamy w TV czy coś tam jest
W środku pełno wody, pompa pracuje na wysokich obrotach
Bio-kamera
Gdzie pompa nie może tam człowiek pomoże
Wody coraz mniej
Przyszedł czas na otwarcie drzwi
A w środku ciemno
I trochę śmieci
Jeszcze pamiątkowe zdjęcia
I nadszedł czas kąpieli
Nowa wersja wieży suszenia węży
A na koniec trzeba zmierzyć czy nie ubyło węża
Ekipa






















