Teoretycznie to jest gruz a praktycznie lekko przebrana "komunalka". Obok zagnieździli się bezdomni ale ich szałasy się spaliły nie wiadomo czy jeszcze tam koczują. Teren jest z grubsza uprzątnięty, a szlaban jest po to żeby cwaniacy nie zrobili dzikiego wysypiska. A teren jest prywatny.
krajan pisze:Zniszczony szałas widziałem. Sporo jest betonowych kręgów (do odwadniania) oraz tuneli łączących je. Sam krajobraz wokół wygląda tragicznie.
Jakieś plany inwestycyjne musiały istnieć, energetyka wybudowała tam linie energetyczne 15kV ,zaczęli odwadniać. Kiedy nastąpiła transformacja ustrojowa część terenu wykupili prywatni przedsiębiorcy. W tym miejscu miała powstać odlewnia metali nieżelaznych, ale teren ulegał degradacji, linie zostały zniszczone i zostało tak jak widać.