hmmm sam juz nie wiem co otym sadzic. Te "stoiska" co sa aktualne to chyba juz tradycja
A co wy o tym sadzicie?
zrodlo:http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,355 ... gn=1077720
zrodlo:http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,355 ... gn=1077720Zamiast schabu i jeansów - galeria i kawiarnia
Jola Przywitowska, TOK FM
To pomysł młodej Bydgoszczanki na zagospodarowanie jednej z piękniejszych części bydgoskiej starówki, popularnej hali, w której teraz kwitnie handel.
Stuletni pałacyk w stylu neogotycko-modernistycznym, murowany z cegły, przeszklony na konstrukcjach dachowych, a w środku stragany z bluzkami, spodniami, majtkami, wokół brud i smród. Ten obrazek ma teraz szanse na zmianę, zaproponowała je studentka Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, bydgoszczanka Aleksandra Lau.
- Na parterze kawiarnia, restauracja i klub dla młodzieży, na piętrze galeria sztuki - objaśnia studentka.
Miasto nie mówi nie: "Bardziej by to korespondowało niż nienajlepszy substytut z jakim teraz mamy do czynienia" - wyjaśnia reporterce Radia TOK FM Dyrektor Wydziału Administracji Budowlanej Robert Łucka.
Co w takim razie z handlem, który funkcjonuje tu od lat? Pytają zaskoczeni pomysłem handlarze. - To poroniony pomysł, ludzie stracą pracę nie tylko na hali, ale i w okolicy hali, i handel tutaj umrze sam w sobie - kwituje pan, który w hali sprzedaje bieliznę.
Opinie mieszkańców są różne. - To zły pomysł - twierdzi Asia. - Robię tu często zakupy i straciłabym fajne miejsce do tego. - Ja się nie zgadzam, wolę, żeby była tu hala tak jak jest - dodaje Pani Maria. - Kawiarni mamy dosyć - tłumaczy.
- Myślę, że to dobry pomysł, bo Bydgoszcz musi się jakoś rozwijać, żeby te miejsca uatrakcyjnić, żeby było fajnie - odzywa się na to pan Marek.
Miasto podjęło już wstępne rozmowy z właścicielem budynku firmą Społem. Na razie Pałacyk przechodzi remont elewacji.
Źródło: TOK FM