Duży napis „WZGS” - To zdjęcie już jest znane z tematu o neonach.
Na tej samej fotce znajduje się drugi neon – na elewacji budynku.
Co było przedmiotem reklamy i jak była jej treść?
Znajdowała się w parterze biurowca i była prowadzona przez WZGS. Wchodziło się do niej przez główne wejście budynku – w podcieniu.
Część budynku ustawiona na filarach nad ulicą stanowiła salę konferencyjną, którą WZGS regularnie wypożyczał (oczywiście odpłatnie).
Ponieważ wiele małych i średnich przedsiębiorstw nie dysponowało tej wielkości pomieszczeniami, wynajmowały one ową salą na
wszelkiej maści zebrania i konferencje. Chętnych było tylu, że rezerwacji trzeba było dokonywać z 2-3 miesięcznym wyprzedzeniem.
Tylko w soboty (a po wprowadzeniu wolnych sobót i w piątki) sala była we władaniu restauracji, która organizowała tam, przeważnie,
zamknięte imprezy – wesela, studniówki, zabawy zakładowe itp. Ze względu na ilość zleceń dansingi ogólnodostępne odbywały się
tam sporadycznie.