Parowóz w Krzyżu
Moderator: krajan
-
wichura
- brak
- Posty: 1181
- Rejestracja: środa, 9 sty 2013, 13:53
- Lokalizacja: B-szcz
- Kontakt:
Parowóz w Krzyżu
Gdzie stoi ten? Proszę podać nazwę stacji (bo znając Was zaraz przeczytam, że "na trawniku" albo pod drzewem" tudzież "na świeżym powietrzu"
)
- Załączniki
-
- parowóz.jpg (136.68 KiB) Przejrzano 5288 razy
- BYDZIAK 1958
- brak
- Posty: 7224
- Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
- Kontakt:
Re: Z cyklu "parozwozy świata"
Ale nie zaproponowałeś tego najważniejszego wariantu. Że ta Oelka stoi 'na torze'. 
-
wichura
- brak
- Posty: 1181
- Rejestracja: środa, 9 sty 2013, 13:53
- Lokalizacja: B-szcz
- Kontakt:
Re: Z cyklu "parozwozy świata"
Bo to była najbardziej oczywista odpowiedź i byłem ciekaw kto się wyrwieBYDZIAK 1958 pisze:Ale nie zaproponowałeś tego najważniejszego wariantu. Że ta Oelka stoi 'na torze'.
- Załączniki
-
- peron.jpg (56.83 KiB) Przejrzano 5241 razy
-
jaras
- BSMZ Bunkier
- Posty: 2978
- Rejestracja: środa, 4 sty 2012, 00:24
- Lokalizacja: BYDGOSZCZ-WYŻYNY
- Kontakt:
-
wichura
- brak
- Posty: 1181
- Rejestracja: środa, 9 sty 2013, 13:53
- Lokalizacja: B-szcz
- Kontakt:
Re: Z cyklu "parozwozy świata"
W Tczewie dosłownie 100 metrów od parowozu nie mamy takich charakterystycznych zabudowań. Tak więc bawimy się dalej 
- Załączniki
-
- zagadka.jpg (97.51 KiB) Przejrzano 5155 razy
-
WDW
- brak
- Posty: 491
- Rejestracja: piątek, 7 sie 2009, 22:34
- Kontakt:
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Z cyklu "parozwozy świata"
Tez obstawiam Krzyż.
-
wichura
- brak
- Posty: 1181
- Rejestracja: środa, 9 sty 2013, 13:53
- Lokalizacja: B-szcz
- Kontakt:
Re: Z cyklu "parozwozy świata"
Tak to Krzyż. Kiedyś stacja bardzo ściśle związana z Bydgoszczą. W zasadzie mylnie się uważa, że rozwój Krzyża był związany z budową linii kolejowej z Berlina do Bydgoszczy. Wówczas była tu wioseczka, a właściwie nawet nie bezpośrednio przy stacji, a kawałek dalej. Osada kolejowa powstała po wybudowaniu linii z Poznania do Szczecina bo wówczas w miejscu przecięcia się obu linii powstała jedna z pierwszych stacji węzłowych na terytorium obecnej Polski. Po północnej stronie stacji powstała osada kolejowa, której terytorium szybko zabudowano w takim stylu, jak pokazuje to jedno z poniższych (i powyższych) zdjęć. Obecnie niestety zelektryfikowana jest jedynie trasa do Poznania i Szczecina. Odcinek do Piły i w przeciwnym kierunku (Gorzów Wlkp, Kostrzyn, Berlin) - nie jest. Zresztą w 1989 r. były plany elektryfikacji torów między Piłą a Krzyżem. Upadek PRL zniweczył jednak te plany. A szkoda...
Pamiętam, jak w latach 90 - tych dwa pospieszne do Szczecina traciły 40 minut. Najpierw w Pile zmieniano elektrowóz jadący od strony Bydgoszczy (Olsztyna, Warszawy, Łodzi), by następnie w Krzyżu znów odczepiać spalinówkę na rzecz elektrowozu ciągnącego dalej skład do Szczecina.
W tej chwili marszałkowie nie mogą się dogadać ze sobą na temat finansowania połączeń i istnieje groźba całkowitego wstrzymania połączeń na odcinku Piła - Krzyż, co z punktu widzenia bydgoszczan byłoby bardzo niekorzystne bo utrudni nam sprawny dojazd do Berlina, Szczecina czy Gorzowa. A największym paradoksem jest fakt, że pociągi na tej trasie jeżdżą tak zapełnione, że pasażerowie nawet na stojąco jeżdżą... Kolejny przykład na bezsens podziału dzielnicowego Polski i zbyt wielkiej władzy i braku odpowiedzialności za nią marszałków.
A wracając do Krzyża Wlkp. (bo tak jest oficjalna nazwa miejscowości) to parowóz na dworcu ma symbolizować czasy świetności stacji oraz przypominać o korzeniach samego miasteczka, którego nawet nazwa ewidentnie przypomina o kolejarskiej genezie.
I jeszcze na marginesie. Nigdy nie pojmowałem logiki, jaką się kierują przepisy kolejowe przy numeracji torów. Bo koło siebie mogą być tory o odległych numerach, ale oczywiście w Krzyżu nie ma przeszło stu torów na dworcu bo stacja musiałaby mieć z kilometr szerokości chyba wówczas
Pamiętam, jak w latach 90 - tych dwa pospieszne do Szczecina traciły 40 minut. Najpierw w Pile zmieniano elektrowóz jadący od strony Bydgoszczy (Olsztyna, Warszawy, Łodzi), by następnie w Krzyżu znów odczepiać spalinówkę na rzecz elektrowozu ciągnącego dalej skład do Szczecina.
W tej chwili marszałkowie nie mogą się dogadać ze sobą na temat finansowania połączeń i istnieje groźba całkowitego wstrzymania połączeń na odcinku Piła - Krzyż, co z punktu widzenia bydgoszczan byłoby bardzo niekorzystne bo utrudni nam sprawny dojazd do Berlina, Szczecina czy Gorzowa. A największym paradoksem jest fakt, że pociągi na tej trasie jeżdżą tak zapełnione, że pasażerowie nawet na stojąco jeżdżą... Kolejny przykład na bezsens podziału dzielnicowego Polski i zbyt wielkiej władzy i braku odpowiedzialności za nią marszałków.
A wracając do Krzyża Wlkp. (bo tak jest oficjalna nazwa miejscowości) to parowóz na dworcu ma symbolizować czasy świetności stacji oraz przypominać o korzeniach samego miasteczka, którego nawet nazwa ewidentnie przypomina o kolejarskiej genezie.
I jeszcze na marginesie. Nigdy nie pojmowałem logiki, jaką się kierują przepisy kolejowe przy numeracji torów. Bo koło siebie mogą być tory o odległych numerach, ale oczywiście w Krzyżu nie ma przeszło stu torów na dworcu bo stacja musiałaby mieć z kilometr szerokości chyba wówczas
- Załączniki
-
- tak, to stacja Krzyż
- krzyż1.jpg (153.39 KiB) Przejrzano 5060 razy
-
- klimatyczna zabudowa miasteczka
- krzyż2.jpg (88.93 KiB) Przejrzano 5060 razy
-
- bohater zagadki w pełnej krasie
- krzyz3.jpg (100.62 KiB) Przejrzano 5060 razy
-
jaras
- BSMZ Bunkier
- Posty: 2978
- Rejestracja: środa, 4 sty 2012, 00:24
- Lokalizacja: BYDGOSZCZ-WYŻYNY
- Kontakt:
Re: Parowóz w Krzyżu
Ol59-92
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości