Znana i barwna (50\60 lata) postać Okola i nie tylko.
Podobno jako pierwszy w Bydgoszczy, skakał z tego mostu do Brdy. Potem byli inni. Mój tato również.
Na końcu lat 60-tych, lub na początku 70-tych, byłem świadkiem takiego oto zdarzenia. Z grupy kilku facetów stojących, na początku mostu (Focha), od strony, przy dzisiejszej operze, wyłonił się jeden, wszedł na balustradę, wcześniej zdjął buty i bosymi stopami przeszedł po niej... na końcu zszedł, przeszedł uliczkę (Ku młynom), wszedł na balustradę drugiego mostu i... przeszedł. Co było dalej nie wiem, bo poszliśmy z kolegą dalej. Ale 'śmialiśmy się', bo nam z perspektywy chłopców, wydawało się to śmiesznie proste... 'Taka szeroka balustrada'... Dziś, na pewno bym się na takie coś nie odważył. Nie ufam swemu błędnikowi!AERO pisze:(...)
Były to chyba wczesne lata 70.
Keny mógł mieć w tym czasie ok. 50 lat.
Tak mi się wydaje.
BYDZIAK 1958 pisze:Na końcu lat 60-tych, lub na początku 70-tych, byłem świadkiem takiego oto zdarzenia. Z grupy kilku facetów stojących, na początku mostu (Focha), od strony, przy dzisiejszej operze, wyłonił się jeden, wszedł na balustradę, wcześniej zdjął buty i bosymi stopami przeszedł po niej... na końcu zszedł, przeszedł uliczkę (Ku młynom), wszedł na balustradę drugiego mostu i... przeszedł. Co było dalej nie wiem, bo poszliśmy z kolegą dalej. Ale 'śmialiśmy się', bo nam z perspektywy chłopców, wydawało się to śmiesznie proste... 'Taka szeroka balustrada'... Dziś, na pewno bym się na takie coś nie odważył. Nie ufam swemu błędnikowi!AERO pisze:(...)A i kąpać w ciuchach, też by się nie chciał...
I teraz się zastanawiam, czy 'im' chodziło o zwykły zakład, czy też 'kaskaderem' był ten Keny...
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości